wtorek, 10 stycznia 2012

Hipsterscy hipsterzy w hipsterskich ciuchach się hipsterzą...

Hipsterzy to najszybciej rozwijająca się subkultura XXI wieku. Prawie wszystkie blogi poświęcone "modzie ulicznej" chwalą i prezentują właśnie ten ,,styl,, .Słowo "hipster" pierwszy raz pojawiło się już w latach 40-tych ubiegłego wieku. Na nowo zinterpretowały je lata 90-te i pierwsza dekada XXI wieku. Hipster oznacza młodego człowieka, zorientowanego na niszową kulturę muzyczną i modową. Hipster doskonale zna się na tym, co alternatywne i nieobecne w szeroko rozumianej masowej popkulturze.

Według Roberta Lanhama, autora książeczki „The Hipster Handbook”, hipster to ktoś, kto ukończył liberalną artystyczną szkołę, której drużyna futbolowa nie wygrała meczu od czasu rządów Ronalda Reagana i ma jednego przyjaciela republikanina. Uwielbia termin postmodernizm, używa słów w znaczeniu ironicznym, spędza wolny czas w barach, ale nigdy w sieciowych, w których kelnerzy mają plakietki z imionami, albo gdzie gra się w rzutki. Bardzo niehipsterskie są m.in. samochody typu suv, przedmieścia, książki z wypukłymi literami na okładce, praca na etacie, bożonarodzeniowe swetry z mikołajem i muzyka, którą można usłyszeć w radiu. Z definicji Nonsensopedii: „hipster to ktoś tak oryginalny, że w skali oryginalności od 1 do 10 jest siedemnastką. Brzydzi się komercją i nie słucha zespołów, których nazwę da się wymówić”.


Co hipster nosi ? 

Hipsterski styl jest trudny do określenia generalnie każdy sprawia takie wrażenie, że zupełnie nie zależy mu na modzie. Liczy się kombinacja stylów i własna pomysłowość, łączy się wszystkie style np. sportowy z retro albo kiczu z elegancją. Definitywnie skończył się styl na brytyjskiego modsa, czyli marynarka, krawat śledzik, kapelusz. Na razie nosi się skinny jeans, czyli bardzo wąskie spodnie, koszulki w serek, okulary w grubych oprawkach, trampki i adidasy, ale modele z krótkich serii, będące kopią tych sprzed kilku dekad. Hipsterzy kochają vintage, w swój własny, indywidualny sposób. Nie tylko inspirują się stylem sprzed kilkudziesięciu lat ale autentycznie noszą ubrania sprzed 30 lat. Swetry babci potrafią osiągnąć zawrotne ceny w sklepach vintage. Zgodnie z hipsterską zasadą modne jest to, o czym jeszcze nikt nie wie, że jest modne, i to jest kolejna trudność, bo wielkie koncerny natychmiast przechwytują trendy. Zatrudniają cool hunterów, czyli łowców tego, co jest cool, którzy myszkują w środowiskach młodzieży. Jak pisze Bartek Chaciński w przygotowywanej do wydania książce o kulturowych niszach, hipsterzy są w sytuacji ciągłej ucieczki przed tym, co z ich stylu robią koncerny modowe i z czym za chwilę zaczyna się obnosić całe miasto. „To kultura ciągle tropiona i inwigilowana przez speców od marketingu”. 


Prawdziwy hipster nigdy nie przyzna się do tego, że jest hipsterem...
Ponieważ mógłby być odebrany jako ktoś powierzchowny, skupiony na ciuchach, a nie na własnym wnętrzu, większość ludzi uważa że hipster to człowiek wyniosły, zarozumiały mający się za coś lepszego od innych ludzi. 

( część informacji wyszukana została przez google, część dodałam sama)



street style...

( zdjęcia zostały wyszperane w grafikach google ) 








































1 komentarz:

Wszystkie chamskie i wulgarne komentarze nie są tu mile widziane. Dziękuję za każdy komentarz. Pozdrawiam :)