wtorek, 26 sierpnia 2014

The Original Antoninna czyli kolejna koszulka do kolekcji. + NOWY FILMIK!




Hej kochani ;)
Dziś przyszła pora na kolejną koszulkę którą stworzyłam jakiś czas temu. 
Domyślam się, że niektórzy z Was pewnie już ją kojarzą ale z racji tego, że ostatnio przybyło mi sporo nowych czytelników postanowiłam pokazać koszulkę jeszcze raz. Hmm zamiast oczu pojawiły się tym razem wielkie czerwone usta, oczywiście nie mogło zabraknąć frędzli. To nie koniec moich pomysłów. Już w następnym tygodniu pokażę Wam dalszą część ,,kolekcji,,. Mam nadzieję, że nowe koszulki przypadną Wam do gustu.















I na koniec krótki filmik ;)

Miłego oglądania ;)








Przypominam o konkursie!!!!
Zapraszam TUTAJ



Buziaki ;**





poniedziałek, 25 sierpnia 2014

MÓJ WIELKI SUKCES!!! czyli moja koszulka w półfinale wakacyjnego konkursu w ,,Pytanie na śniadanie,,


I ten moment kiedy wszyscy na mnie patrzą. Ajjjj ;D

Hej bloggers ;D

Wydarzyło się coś SUPER SUPER!!!  Jesteście dla mnie bardzo ważni więc chcę podzielić się z Wami tą cudowną (jak dla mnie) nowiną ;)

Kto oglądał Pytanie na śniadanie wie, że moja koszulka jest w półfinale konkursu na WAKACYJNY T-SHIRT!!!! Taaaakkkk!!! Udało się ;) 
Przepraszam, że nic Wam nie mówiłam o tym, że zgłosiłam się na ten konkurs ale nie chciałam ,,zapeszać,, wolałam poczekać aż będzie już coś wiadomo ;)

Zacznijmy od tego, że do zgłoszenia się na konkurs namówiła mnie moja największa fanka czyli moja mamusia. To dzięki mojej musi jestem teraz taakaaaaa szczęśliwa.
  Przez prawie 2 tygodnie dzień w dzień przypominała mi o konkursie, oczywiście ja nigdy nie miałam czasu aby poświęcić 5minut i wysłać głoszenie na konkurs. Codziennie padało to samo pytanie hmm odpowiedź też :p  Wysłałaś zdjęcia? Nie, przecież jeszcze mam czas hmm zdążę.
 Nie jest ciężko się domyślić, że zgłoszenie na konkurs wysłałam w ostatniej chwili. Szczerze? Sama nie byłam jakoś ,,pozytywnie,, nastawiona, wiedziałam, że będzie masa zgłoszeń i pewnie nikt nawet nie zwróci uwagi na moją koszulkę. No ale ok, wysłałam żeby nie było ;)
Ostatni tydzień był okropny, z dnia na dzień czekanie na wyniki półfinału było coraz gorsze... Wieczorem w piątek dostałam wiadomość od TVP2, że wyniki półfinału będą następnego dnia o 9:20. Wtedy już zaczęłam ,,świrować,,. Nie mogłam zasnąć a w głowie miałam milion myśli na minutę. Hmm co to będzie jak się uda? A jeśli przegram? A jeśli wygram i będę musiała jechać do studia i wystąpić w programie na żywo, ja Anka Koper... Wielka panika, co to będzie co to będzie hahhah ;) 

Bummm!!! i jest sobota, 9:20 a ja czuję się jak przed wynikami egzaminu licencjackiego. W pewnym momencie widzę moje zdjęcie na ekranie! AAAA czy to na serio ja? Serce waliło mi jak nigdy wcześniej! Wtedy jeszcze nie wiedziałam, że jestem drugą półfinalistką. Myślałam, że na ekranie wyświetlają się zdjęcia wszystkich osób, które zgłosiły się do konkursu.
  Kiedy Paulina Drażba powiedziała ANNA KOPER zaczęłam krzyczeć ze szczęścia, nie da się opisać tego jak cudownie się czułam. Byłam w takim szoku, że nawet nie wiedziałam co projektanci mówią na temat mojej koszulki. Wiedziałam tylko że jestem w półfinale konkursu i to było najważniejsze.
 Cały dzień czekałam, aż na stronie TVP2 pojawią się ,,wycinki,,  z programu i będę mogła obejrzeć to jeszcze raz. 

Teraz po tym wszystkim wiem jedno. Warto wierzyć w siebie i mieć marzenia. Pisanie bloga, udostępnianie jakiej części siebie w internecie bardzo mnie zmieniło. Zaczęłam inaczej na siebie patrzeć zaakceptowałam to jak wyglądam i to jakim człowiekiem jestem.  Nie powiem były momenty, że chciałam to wszystko zostawić. Niektórzy śmiali się ze mnie, z tego co robię ale ja nie poddawałam się i cały czas robiłam to co kocham. Najważniejsze było dla mnie to, że moi rodzice są tak bardzo ze mnie dumni, że wpierają mnie i 
razem ze mną przeżywają każdy mój sukces. 

  Dziś jestem najszczęśliwszym człowiekiem na całym okrągłym  świecie. Teraz nawet jeśli nie dostanę się do finału konkursu i tak jestem z siebie dumna. Moja koszulka była pokazana w telewizji do tego oceniali ją najcudowniejsi projektanci a co najważniejsze ocenili ją bardzo dobrze! ;)



Mimo wszystko mam nadzieję, że w sobotę będziecie baaardzo baaardzoooo mocno trzymać za mnie kciuki ;)

Oczywiście zostawiam Wam także link do programu ;)

Miłego oglądania ;)






środa, 20 sierpnia 2014

ROZDANIE! DO WYGRANIA MASKOTKA SÓWKA!!!



Hejjj! 

Razem z Kamilą mamy dla Was rozdanie, mam nadzieję, że się cieszycie ;).
Do wygrania śliczna, kochana, przytulna, ala poduszka, mojego autorstwa z napisem Szanella


Zasady są bardzo proste!

a) W komentarzu wymyślić jakieś JEDNO kreatywne IMIĘ dla sówki


b) Musisz polubić mój fanpage 


 oraz Kamili 



c) Musisz (jeżeli posiadasz kanał na YT) za subskrybować nasze konta 

moje TUTAJ! 

oraz Kamili  TUTAJ!
 





WRAZ Z KAMILĄ WYBIERZEMY OSOBĘ, KTÓRA WYMYŚLI NAJBARDZIEJ CIEKAWE [DLA NAS] IMIĘ DLA MASKOTKI 

KONKURS TRWA DO 27 SIERPNIA 2014 ROKU! 

wszystko będzie sprawdzane! Życzmy powodzenia i ciekawych pomysłów !!!


BUZIAKI!!!!











piątek, 15 sierpnia 2014

FILMIK !!! Sówki wstydzioszki TheOriginalAntoninna + rozdanie z World Fashion Style EVE




Hej bloggers ;) 
Mam nadzieję, ze miło spędzacie ,,ostatnie chwile,, wakacji :).
Dziś chciałam pokazać Wam sówki jakie ostatnio udało mi się uszyć. Ci którzy lubią moją stronę na FB albo obserwują mnie na instagramie już pewnie je widzieli. 
Chętnie dowiem się co sądzicie na ich temat, czekam na Wasze komentarze :)


Cały czas możecie zamawiać "sówkowe " poduszki lub maskotki. Jeśli macie jakieś pytania odnośnie ceny, wielkości sówek czy jeszcze czegoś innego możecie pisać na:















A na koniec krótki filmik ;)
Zachęcam do subskrybowania mojego kanału ponieważ już niedługo pojawią się nowe projekty D.I.Y




I mała niespodzianka!






Więcej o rozdaniu TUTAJ!



wtorek, 12 sierpnia 2014

Nowe okulary Santino od kodano.pl



Jakiś  czas temu otrzymałam piękne okulary Santino ze sklepu internetowego kodano.pl.
Mam całkiem sporą wadę wzroku i do końca życia jestem skazana na okulary bądź soczewki. Absolutnie nie mam z tym problemu ponieważ uwielbiam eksperymentować z moim wyglądem. W swojej kolekcji mam wiele par okularów a do tego miałam najróżniejsze kolory szkieł kontaktowych.
Strona kodano.pl w swojej ofercie ma bardzo wiele ciekawych modeli okularów a co najważniejsze możemy je kupić w bardzo niskiej cenie. To samo można powiedzieć o soczewkach, różne wzory, kolory hmmm czego chcieć więcej! Z resztą sami zobaczcie ;) TUTAJ








Okulary można kupić TUTAJ




Soczewki można kupić TUTAJ


Ciężko było mi się zdecydować, który model okularów wybrać. Bardzo pomocne okazało się być ,,wirtualna przymierzalnia,,.
 Super sprawa, wielki plus za to ;). Okulary, które wybrałam mają fajny kształt, piękny wzór i solidne wykonanie.  Zazwyczaj wybieram czarne oprawki ponieważ wydaje mi się, że najlepiej w nich wyglądam a co najważniejsze pasują do wszystkiego. 

Co o nich myślicie?








Jeśli chodzi o okulary to z nich jestem bardzo zadowolona, niestety nie mogę powiedzieć tego o soczewkach.  Uwielbiam czarne soczewki ponieważ lubię siebie ,,w ciemnych oczach,,. Niestety soczewki, które kupiłam nie były tak fajne jak myślałam. Po założeniu ich niestety soczewki przesuwały się i widziałam wewnętrzną otoczkę, co nie było przyjemne. Stwierdziłam, że jednak ponoszę je przez jakiś czas i zobaczę co będzie dalej. Hmm niestety po 30 minutach bardzo zaczęły boleć mnie oczy, łzawiły i pojawiły się na nich czerwone krwinki.  I na tym skończyła się moja przygoda z tymi soczewkami.  










Dziękuję 




Mam nadzieję, że ten post spodobał się Wam ;)
Czekam na Wasze komentarze.




A ja uciekam oglądać gwiazdy!
Dziś noc spadających gwiazd!!!! 







sobota, 9 sierpnia 2014

♥ YANKEE CANDLE - recenzja ♥




Zawsze gdy wchodzę na stronę chocobath.pl mam dylemat, jakie woski Yankee Candle kupić. Ciężko jest mi się zdecydować jeżeli nie wiem jaki tak naprawdę mają zapach - mówimy tu o nowościach, które bardzo często pojawiają się w sklepie chocobath.pl.
Moja kolekcja wosków zapachowych z YankeeCandle jest już dosyć spora, wiem jakie woski kocham a których chcę unikać.

Dziś mam dla Was recenzję najnowszych wosków jakie zakupiłam na stronie chocobath.pl 
Część z nich to nowości dla mnie, jednak pojawiają się także ulubione zapachy bez których nie mogę żyć.









Zacznijmy od nowości, która okazała się być wielkim rozczarowaniem. Kupiłam ten wosk ponieważ uwielbiam zapach herbaty Lipton jagodowa muffinka. Taakkkk miałam nadzieję, że zapach tego wosku choć trochę będzie przypominał zapach mojej ulubionej herbaty. Niestety jest okropny. Myślałam, że może po zapaleniu go w jakiś magiczny sposób zacznie pięknie pachnieć. Niestety tak nie było. Jest to bardzo duszący i ciężki zapach, jest on lekko miętowy hmm  nawet ciężko jest mi określić jak pachnie ta "jagodowa muffinka".Wiem jedno jagodową muffinką to nie jest.



Ten zapach bardzo mnie zaskoczył ponieważ podejrzewałam że będzie to chemiczny zapach, coś w stylu kostki do WC. A tu wielkie zdziwienie, piękny cytrusowy zapach, soczysta cytrynka hmmm  prawie jak lemoniada. Choć zapach nie należy do tych ,,delikatnych,, myślę, że nie przyprawi nikogo o ból głowy. Określam go jako słodko kwaśny. Świeżo wyciśnięte cytryny z dodatkiem słodkich pomarańczy. Bardzo orzeźwiający czyli idealny na wakacyjne wieczory ;).





Nie każdego stać na wakacje w ciepłych krajach. To nie problem kiedy masz ten wosk. Dzięki niemu bez problemu możemy przenieść się na piaszczystą wyspę nie wychodząc z własnego pokoju. Piękny, orzeźwiający zapach, który kojarzy nam się z wakacjami, odpoczynkiem i relaksem. Zdecydowanie mój ulubiony typowo letni zapach - mango, ananas hmm idealnie. Zastanawiam się nawet nad kupnem dużego słoja tego zapachu. Aromat należy do owocowych, przyjemnych i intensywnych ale nie duszących.




A to mój  ulubieniec wśród zapachów Yankee Candle, a to dlatego że zawiera w sobie męskie orzeźwiające nuty, które wprost uwielbiam. Faktycznie można w nim wyczuć woń męskich perfum! Bardzo mocno kojarzy mi się z wypachnionym, wyszykowanym facetem na pierwszą randkę. Nuta piżma, paczuli, szałwii i mahoniowej wody kolońskiej hmmm idealnie ;)   Woń rozprowadza się w szybkim tempie po całym mieszkaniu - nie jest to zapach mdlący i duszący co mnie bardzo ucieszyło .





 Ten piękny różowy wosk przeznaczony jest dla osób lubiących mocne, świeże i ożywcze zapachy. Zapach jest  nieziemski. Jest to lekko słodki, orzeźwiający grejpfrut. Jeśli lubicie owocowe zapachy to jest to idealny wosk dla Was. Zapach utrzymuję się długo w powietrzu ale nie jest przy tym duszący. 




                To rarytas wśród kokosowych zapachów! Bałam się tego wosku, ponieważ spodziewałam się słodkiego wręcz mdlącego zapachu. Jednak Black Coconut zrobił mi miłą niespodziankę. Jak dla mnie zapach jest lekko męski wyczuwam drzewo cedrowe, egzotyczne kwiaty. To elegancki, wręcz luksusowy, zmysłowy zapach. 
POLECAM :)




Jest to zapach, który rozgrzeje nas w zimowe wieczory,  bardzo adekwatny do nazwy- mi osobiście przypomina czas przed świąteczny. Od razu nasuwa się chęć na pierniczki. Zapach pełen kuchennych przypraw, cynamonu i cieplutkiej herbatki, będzie idealny dla fanów ciężkich korzennych zapachów. Wiem, że  jest to bardzo kontrowersyjny wosk, jedni  go kochają inni nienawidzą. Ja na początku nie byłam przekonana co do tego zapachu, jednak po pierwszym paleniu, pokochałam go.  A co najważniejsze zapach utrzymuje się w mieszkaniu przez dłuższy czas.




Bardzo słodki zapach, który wprowadza przyjemną atmosferę, a wszystko za sprawą słodkiej wanilii.. To słodziak, który bardzo przypadł mi do gustu.  Za pierwszym razem dałam go zbyt dużo do kominka i zapach był strasznie duszący. Teraz już wiem, że zdecydowanie lepiej jest go dodać mniej i zapach będzie cudowny. Bardzo lubię ten aromat, gdyż otula on swym ciepłem. Gorąco polecam ten wosk na zimowe wieczory.




Ten zapach przypomina mi pudrowe cukierki połączone z innymi słodyczami i delikatną nutka wanilii. Gdy wyczytałam, że jest w nim piżmo, to wówczas wiedziałam, że na pewno się polubimy i tak też się stało. Delikatny i ciepły, idealny na jesienne wieczory pod puchatym kocykiem. Wprowadza nas w odpowiedni nastrój i stwarza bardzo romantyczną atmosferę!





 Arbuzy i wszelkiego rodzaju melony, to jest coś, za co latem oddałabym miliony. Chyba każdy z nas uwielbia takie orzeźwiające zapachy w ciepłe letnie wieczory. Choć zapach tego wosku jest dosyć słodki nie jest mdły i duszący. To bardzo przyjemny aromat, który otula swym zapachem.  
  W porównaniu do innych wosków, nie jest tak intensywny. Kto kocha arbuzy, musi mieć ten wosk w swojej kolekcji. ;)


A Wy jakie zapachy z YankeeCandle polecacie?