czwartek, 20 sierpnia 2015

Ten jeden dzień...


Cześć ;)
 Jak pewnie zauważyliście, znowu zniknęłam. Niestety od jakiegoś czasu przeprowadzałam małe eksperyment na swoim organizmie, jest super schudłam 7kg! Przecież wiem co robię, panuję nad wszystkim, wiem kiedy powinnam przestać... wymknęło mi się to spod kontroli.
  W ostateczności mój organizm powiedział STOP, zbuntował się, trafiłam na pogotowie. Dawno nie czułam się tak źle, bolą mnie nawet włosy i paznokcie.  
Minęło kilka dni, powili wracam do żywych, staram się normalnie funkcjonować i akceptować to co powinnam. No to się wygadałam, dawno nie pisałam tutaj o ''tego typu'' rzeczach.
Dzisiaj, pierwszy raz po bardzo długiej przerwie usiadłam do maszyny do szycia, naszkicowałam kilka sukienek i powiem Wam, że tego mi brakowało. Nie wiedziałam, że tak za tym tęskniłam, a przecież tak bardzo uwielbiam to robić...
Pomimo tej przykrej sprawy związanej z "buntem" mojego organizmu, jestem obecnie najszczęśliwszą osobą na całej kuli ziemskiej. Kto by pomyślał, że jeszcze kiedyś będę czuła się tak wspaniale!
#serduszko
No to sobie "pogadaliśmy", wyrzuciłam z siebie trochę zdań i już mi lepiej.
Na koniec postu zostawiam Wam mix zdjęć! Przecież wszyscy kochają zdjęcia z Instagramu!




































































11 komentarzy:

  1. ojjj :* dużo zdrowia ! a ja czekam aż uszyjesz poduszki z materiału w kwiaty z Ikea! dajesz dajesz Mała ! :* :*

    OdpowiedzUsuń
  2. Szkoda że miałaś "bunt organizmu" jak to tak ujmę.. no ale wracaj do zdrowia, to najważniejsze! :)
    http://emilllka.blogspot.com/2015/08/jak-popenic-samobojstwo.html

    OdpowiedzUsuń
  3. Dobrze, że wracasz do zdrowia!
    Uwielbiam zdjęcia instagramowe :)

    Pozdrawiam, Roxana
    http://roksana-kedzierska.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Również jestem na diecie, ale myślę, że nie jest aż tak drastyczna. Chętnie poczytam na jakiej jesteś diecie. Widzę, że czytasz "Papierowe miasta". Myślałam nad zakupem tej książki. Jak ją oceniasz? Warto?
    Pozdrawiam serdecznie i zapraszam do mnie,
    Alicja z http://okiem-barwnej-poetki.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Wracaj do zdrowia, diety są ok ale trzeba uważać! Widzę że równie posiadasz Zniszcz ten dziennik, osobiście chciałabym zobaczyć jak go niszczysz, w wolnej chwili wpadnij do mnie^^

    http://mynewfuckinkpopworld.blogspot.com/2015/08/zniszcz-ten-koreanski-dziennik-cz-i.html

    OdpowiedzUsuń
  6. kotek pilnuje słuchawek nawet jak śpi ;) super, ładne wnętrza, miła dla oka kolorystyka, ciekawy miszmasz.

    OdpowiedzUsuń
  7. Ojej :o Współczuje Ci..Mam nadzieję, że będzie lepiej! :*
    Super mix zdjęć! :)
    http://mybeautifuleveryday.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Ekstra MIX :)) I życzę powrotu do zdrowia :)

    http://wmymswieciewitam.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. Ale fajna maskotka ten piesek ^^

    rilseee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Współczuję ,będzie dobrze, zdrówka:3
    nataa-liiaa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo ładny MIX zdjęć :*
    Na pewno wszystko wróci do normy!
    Trzymam kciuki :]

    http://bywikkis.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Wszystkie chamskie i wulgarne komentarze nie są tu mile widziane. Dziękuję za każdy komentarz. Pozdrawiam :)