wtorek, 16 czerwca 2026

Najnowszy box od PureBeauty GREEN GLOW







W dzisiejszym poście chciałabym zaprezentować Wam zawartość najnowszego pudełka Pure Beauty. Pudełko trafiło do mnie już jakiś czas temu, dlatego większość znajdujących się w nim kosmetyków zdążyłam dokładnie przetestować. Co więcej, mam już nawet kilku swoich ulubieńców, którzy na stałe zagościli w mojej codziennej pielęgnacji i makijażu.


Bardzo cieszy mnie fakt, że oprócz kosmetyków pielęgnacyjnych w pudełku znalazły się również produkty do makijażu. Dzięki temu zawartość jest jeszcze bardziej różnorodna i pozwala odkryć wiele ciekawych nowości.





Z marką Pure Beauty współpracuję już od wielu lat i za każdym razem jestem pozytywnie zaskoczona. Zachwyca mnie nie tylko starannie skomponowana zawartość pudełka, ale także jego wyjątkowa oprawa graficzna. 




Każde wydanie wyróżnia się pięknym designem, dlatego wiele pudełek zachowałam do dziś. Służą mi do przechowywania różnych drobiazgów, a jednocześnie stanowią ciekawy element wystroju wnętrza. Nie ukrywam, że są one dla mnie również miłą pamiątką każdej współpracy.







🍃 MISS SPORTY


Tusz do rzęs to jeden z tych kosmetyków, bez których trudno mi wyobrazić sobie codzienny makijaż. Nawet jeśli rezygnuję z podkładu czy cieni do powiek, dobrze podkreślone rzęsy zawsze sprawiają, że twarz wygląda bardziej świeżo i promiennie.


Dlatego z przyjemnością sięgam po nowe maskary i sprawdzam, jak radzą sobie na moich wymagających rzęsach.


Mermaid Lashes zapowiada efekt wydłużenia i podkreślenia spojrzenia. Szczególnie zainteresowała mnie silikonowa szczoteczka, ponieważ zazwyczaj właśnie takie rozwiązania najlepiej sprawdzają się u mnie podczas rozdzielania rzęs.


Mam nadzieję, że produkt zapewni naturalny efekt bez sklejania i osypywania się w ciągu dnia.



🍃 BOURJOIS


Bourjois Healthy to odświeżona wersja kultowego podkładu, która mocno wpisuje się w aktualne trendy łączenia makijażu z pielęgnacją. Formuła została unowocześniona – zawiera 85% składników pochodzenia naturalnego oraz kompleks witamin C, E i B5.

Używam Healthy Mix od wielu lat i zawsze bardzo lubiłam jego efekt na skórze. Nowa, wersja również mnie nie zawiodła – nadal daje naturalny, świeży wygląd i świetnie się nosi w ciągu dnia. W pudełku Pure Beauty otrzymałam odcień, który okazał się dla mnie idealny, co było bardzo miłym zaskoczeniem. To zdecydowanie podkład, do którego chętnie wracam, szczególnie gdy zależy mi na lekkim, promiennym wykończeniu.


🍃 ATTIS 


Choć żel pod prysznic wydaje się jednym z najbardziej podstawowych kosmetyków, to właśnie on towarzyszy nam każdego dnia. Dlatego ogromne znaczenie ma dla mnie nie tylko jego działanie, ale również zapach i przyjemność płynąca z używania.


Już sama nazwa Blackberry & Avocado brzmi niezwykle kusząco. Jeżyna kojarzy mi się z soczystą słodyczą i owocową świeżością, natomiast awokado dodaje kompozycji nutę kremowej delikatności.


Pierwsze wrażenie jest bardzo pozytywne. To jeden z tych zapachów, które poprawiają humor już od samego rana.


Bardzo lubię traktować codzienny prysznic jako chwilę relaksu. Po całym dniu pracy czy obowiązków kilka minut spędzonych pod ciepłym strumieniem wody pozwala mi się wyciszyć i zregenerować. Kosmetyki o przyjemnych zapachach dodatkowo potęgują ten efekt.



🍃 BIOELIXIRE



Nie da się ukryć, że produkty typu Plex od kilku lat są jednymi z najczęściej poszukiwanych kosmetyków do regeneracji włosów. Nic dziwnego – coraz więcej osób zmaga się z przesuszonymi, osłabionymi i zniszczonymi włosami, które potrzebują czegoś więcej niż zwykłej odżywki.


Kiedy zobaczyłam w pudełku saszetki Bioelixire Dr. Plex, od razu pomyślałam o swoich włosach po okresach intensywnego stylizowania. Choć staram się o nie dbać, nie oszukujmy się – suszarka, prostownica, zmienne warunki atmosferyczne czy nawet zwykłe codzienne czesanie mają wpływ na ich kondycję.


Kuracja została opracowana jako zabieg regenerujący, który ma pomóc poprawić wygląd włosów i przywrócić im zdrowy wygląd. Takie produkty szczególnie lubię stosować wtedy, gdy widzę, że włosy stają się matowe, szorstkie i pozbawione życia.


Najbardziej ciekawi mnie efekt wygładzenia. Nie ma nic przyjemniejszego niż włosy, które po umyciu są miękkie, sypkie i nie sprawiają problemów podczas rozczesywania. Mam nadzieję, że właśnie taki efekt uda mi się uzyskać po zastosowaniu tej kuracji.


Lubię również fakt, że jest to produkt w saszetkach. Dzięki temu można wygodnie zabrać go ze sobą na wyjazd lub potraktować jako domowy zabieg ratunkowy wtedy, gdy włosy naprawdę potrzebują wsparcia.



🍃 PUROO CLINIC


Puro Clinic Krem Peptydowy na Noc od razu przyciągnął moją uwagę nie tylko eleganckim opakowaniem, ale przede wszystkim obecnością peptydów.


To właśnie peptydy należą obecnie do składników aktywnych, które najczęściej pojawiają się w pielęgnacji nastawionej na regenerację, poprawę jędrności i wsparcie naturalnych procesów odnowy skóry.


Z wiekiem coraz częściej zwracam uwagę nie tylko na nawilżanie, ale również na kosmetyki wspierające kondycję skóry w dłuższej perspektywie. Nie chodzi o natychmiastowe efekty, ale o regularną pielęgnację, która pozwala zachować zdrowy i promienny wygląd.


Wieczór to mój ulubiony moment na pielęgnację. To chwila, kiedy mogę zwolnić tempo, dokładnie oczyścić skórę i poświęcić kilka minut wyłącznie sobie. Właśnie dlatego tak lubię kosmetyki przeznaczone do stosowania na noc.


Mam wobec tego kremu naprawdę duże oczekiwania. Liczę na odpowiednie nawilżenie, wygładzenie oraz efekt bardziej wypoczętej skóry o poranku.



🍃 BALNEO KOSMETYKI



To jeden z tych produktów, obok których wiele osób mogłoby przejść obojętnie, a ja właśnie takie kosmetyki lubię odkrywać najbardziej. Nie są może tak spektakularne jak serum czy luksusowe kremy, ale często okazują się prawdziwymi bohaterami codziennej pielęgnacji.


Mydło biosiarczkowe bazuje na wodzie siarczkowej, która od lat wykorzystywana jest w kosmetologii oraz pielęgnacji skóry problematycznej. Tego typu składniki cenione są za swoje właściwości oczyszczające i pielęgnacyjne.


Coraz częściej zwracam uwagę na produkty, które nie tylko skutecznie oczyszczają, ale również pomagają zachować równowagę skóry. Wiele klasycznych mydeł pozostawia uczucie ściągnięcia i dyskomfortu, dlatego jestem ciekawa, jak sprawdzi się ta bardziej naturalna formuła.


Bardzo podoba mi się również ekologiczne podejście marki. W czasach, gdy coraz częściej zwracamy uwagę na skład kosmetyków i ich wpływ na środowisko, takie produkty mają dla mnie szczególną wartość.




🍃 AJONA STOMATICUM 


Ajona Stomaticum to skoncentrowana pasta do zębów, która już w małej ilości wystarcza do dokładnego oczyszczenia jamy ustnej i zapewnienia długotrwałego uczucia świeżości.

Ma wyraźny, ziołowo-miętowy smak i gęstą konsystencję, dzięki czemu dobrze się rozprowadza i daje uczucie bardzo dokładnego oczyszczenia. Często wybierana jest do codziennej higieny, szczególnie gdy zależy na intensywnym odświeżeniu i wsparciu dla dziąseł.

Cieszę się, że znalazła się w pudełku Pure Beauty, bo od jakiegoś czasu sama regularnie jej używam i bardzo dobrze się u mnie sprawdza.


                  

🍃 DERMEDIC 


Jeśli miałabym wskazać jeden produkt, który od razu trafił na szczyt mojej listy do testowania, byłby to właśnie krem-żel Dermedic.


Od dłuższego czasu zauważam, że moja skóra coraz mocniej reaguje na zmiany temperatur, klimatyzację, ogrzewanie czy zwykłe zmęczenie. W efekcie staje się bardziej napięta, mniej komfortowa i wyraźnie domaga się dodatkowego nawilżenia.


Właśnie dlatego kosmetyki nawilżające stanowią podstawę mojej pielęgnacji. Bez względu na porę roku zawsze szukam produktów, które pomogą utrzymać odpowiedni poziom nawodnienia skóry i zapewnią jej komfort przez cały dzień.


Pierwszą rzeczą, która zwróciła moją uwagę, była lekka konsystencja kremu-żelu. Nie przepadam za ciężkimi formułami pozostawiającymi tłustą warstwę na twarzy, dlatego takie rozwiązania zdecydowanie bardziej trafiają w moje gusta.


Po samym opisie producenta można wywnioskować, że produkt został stworzony z myślą o cerze odwodnionej i potrzebującej wsparcia. Mam nadzieję, że pomoże mi utrzymać odpowiedni poziom nawilżenia oraz sprawi, że cera będzie wyglądała bardziej promiennie, świeżo i zdrowo.


🍃 SIMPLYO 


Nie będę ukrywać – to właśnie ten produkt przyciągnął mój wzrok jako jeden z pierwszych. Ostatnio coraz bardziej świadomie podchodzę do pielęgnacji włosów i staram się obserwować ich potrzeby. Czasami potrzebują intensywnego nawilżenia, innym razem regeneracji, a bywają momenty, kiedy wyraźnie domagają się protein.


Kuracja Protein Booster Hair Treatment od SimplyO została stworzona właśnie z myślą o takich włosach. Jej zadaniem jest wspieranie odbudowy włókna włosa, poprawa jego elastyczności i zwiększenie odporności na uszkodzenia. To szczególnie ważne dla osób, które regularnie używają suszarki, prostownicy lub poddają włosy zabiegom koloryzacji.


Patrząc na ten produkt od razu pomyślałam o swoich końcówkach. Mimo regularnego podcinania często stają się suche i tracą swoją miękkość. Mam nadzieję, że właśnie tutaj z pomocą przyjdzie proteinowa kuracja SimplyO.


Ogromnym plusem jest również sam zapach. Green Breeze kojarzy mi się ze świeżością, czystością i pielęgnacją rodem z profesjonalnego salonu fryzjerskiego. Bardzo lubię moment, kiedy kosmetyk do włosów nie tylko działa, ale również sprawia, że cały rytuał staje się bardziej przyjemny.



🍃 REGENERUM


Przyznam szczerze, że przez większość roku skupiam się głównie na pielęgnacji twarzy, włosów i ciała. Stopy często schodzą na dalszy plan, choć przecież każdego dnia wykonują ogromną pracę i również zasługują na odpowiednią troskę.


Właśnie dlatego obecność serum Regenerum bardzo mnie ucieszyła.


To produkt stworzony z myślą o skórze suchej, szorstkiej oraz wymagającej regeneracji. Tego typu kosmetyki szczególnie doceniam po intensywnym dniu, kiedy marzę jedynie o chwili relaksu i odpoczynku.


Wyobrażam sobie wieczorny rytuał pielęgnacyjny – ciepła kąpiel, ulubiona herbata i chwila tylko dla siebie zakończona aplikacją serum. Takie małe momenty sprawiają, że codzienna pielęgnacja staje się czymś więcej niż obowiązkiem.


Liczę przede wszystkim na poprawę miękkości skóry oraz odpowiednie nawilżenie. Z doświadczenia wiem, że regularność w przypadku pielęgnacji stóp jest kluczem do sukcesu, dlatego zamierzam dać temu produktowi prawdziwą szansę.


🍃 FACEBOOM


Kosmetyki w sztyfcie to dla mnie jedne z najbardziej praktycznych produktów makijażowych. Szczególnie doceniam je rano, kiedy liczy się każda minuta.

Lubię takie produkty, ponieważ pozwalają stworzyć szybki makijaż bez używania wielu pędzli czy dodatkowych akcesoriów. Wystarczy kilka ruchów i gotowe.

Myślę, że będzie to kosmetyk, po który będę sięgać szczególnie często podczas codziennych wyjść. Subtelny blask i świeży efekt na powiece to dokładnie to, czego szukam w makijażu na co dzień.



🍃 REVERS


Lubię takie dodatki, ponieważ pozwalają poznać nowe kompozycje zapachowe i często stają się miłym urozmaiceniem codzienności.


Pierwsze skojarzenie po nazwie to świeżość, natura i lekkość. Są to nuty, po które najczęściej sięgam szczególnie w cieplejszych miesiącach roku.


Perfumetki mają również tę zaletę, że można mieć je zawsze przy sobie. Bez problemu mieszczą się w torebce czy kosmetyczce i pozwalają odświeżyć zapach w ciągu dnia.





Współpraca PureBeauty




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Wszystkie chamskie i wulgarne komentarze nie są tu mile widziane. Pozdrawiam :)