Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Cooking. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Cooking. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 10 grudnia 2012

Święta tuż tuż więc czas by upiec pierniczki...



Nie da się ukryć, Święta zbliżają się już wielkimi krokami. Nawet robiąc zakupy w zwykłym supermarkecie czujemy ,,świąteczny klimat,, . Ozdoby piosenki hmm no właśnie w sklepach już od jakiegoś czasu można usłyszeć ,,świąteczne melodyjki,,.
Piosenka Last Christmas George'a Michaela jest jak ,,Kevin sam w domu,, nigdy się nam nie znudzi ;) .

Uwielbiam ten czas, pomimo tego, że ostatnie Święta nie były szczególnie ,,miłe,, . Mam nadzieję, że w tym roku będzie inaczej, hmm a jeśli będzie tak samo ..... Może koniec tego ,,wspominania,, nie ma co się negatywnie nastawiać - włączamy pozytywne myślenie.


W tym poście chciałam Wam pokazać moje ostatnie ,,kuchenne rewolucje ,, a mianowicie ,,Świąteczne Pierniczki Anki Koper,, . Już rok temu mogliście zobaczyć post poświęcony ,, Jak zrobić świąteczne pierniczki,, - zapraszam Tych, którzy nie widzieli KILK !!!


Teraz tylko zostanie ,,stylizacja,, moich pierniczków. ; )

Aniołki REGGAE muszą być ;D




W tym roku zaszalałam z ilością pierniczków. Część z nich powędruje na choinkę a reszta do mojej babci i cioci. 





Kupiłam chyba wszystkie możliwe rzeczy do ,,dekoracji,, .










jutro cz II - dekorowanie
Postaram się zrobić zdjęcia żebyście mogli zobaczyć już gotowe ciasteczka.



A może ktoś z Was też upiekł ,, Świąteczne Ciasteczka ,, bądź ma dopiero zamiar to zrobić

?




piątek, 6 kwietnia 2012

Wolny dzień... masa zajęć





Dziś miałam wolne, wyspałam się później zabrałam się za sprzątanie, uzupełnianie notatek z wykładów i stwierdziłam, że ugotuję sobie dzisiaj obiad. Uwielbiam gotować ale kiedy wracam po pracy do domu po prostu nie chce mi się stać w kuchni i marnować czas na ,,tworzenie obiadu,, .
Dziś znalazłam czas, ochota też sama przyszła na ,,stanie przy garach,, ( że się tak wyrażę ;p ) iiiii stworzyłam makaron z curry i z serem, miałam dodać też warzywa ale byłam tak głodna, że nie chciało mi się czekać aż ugotują się ;p .
Wyszło świetne, proste, szybkie i oczywiście wegetariańskie  :) .
Jakiś czas temu kupiłam sobie pałeczki, już od dawna chciałam się nauczyć nimi jeść i wreszcie się udało . ;) 

- oczywiście na deser zając . ;p 


A teraz uciekam robić zdjęcia moich kolejnych zakupów iiii oczywiście D.I.Y, które obiecałam. Mam nadzieje, że wyjdzie tak jak zaplanowałam.









czwartek, 15 grudnia 2011

Anka gotuje...

dziś coś innego niż zwykle, nie będzie o ubraniach, zwierzętach ani o moich ,,bardziej osobistych,, sprawach... Ta notka będzie poświęcona świątecznym pierniczkom, które w tym roku postanowiłam upiec....   


Pierniki mają w sobie coś wyjątkowego... 
Jest w nich magia, pewnie dlatego, że ich ważnymi składnikami są przyprawy korzenne pochodzące prawie z całego świata. Uwielbiam ten zapach.... cynamon, imbir, goździki ummmm bez dwóch zdań mieszanka tych przypraw kojarzy się i wyłącznie ze świętami Bożego Narodzenia :) 
Każdy pierniczek jest inny, każdy ma inny kształt, jest inaczej ozdobiony i każdy jest wyjątkowy. :) 

dobra koniec gadania haha... ;p 

Więc zaczynamy, pokażę wam jak krok po kroku zrobiłam moje pierniczki...




Składniki :

450 g mąki
60 g mielonych migdałów
2 łyżeczki cynamonu
2 łyżeczki gałki muszkatołowej
3 łyżeczki przyprawy do piernika
2 łyżeczka proszku do pieczenia
3 łyżeczki kakao
200 g masła
130 g cukru pudru
2 jajka
skórka z całej cytryny


Do ozdobienia pierniczków wybrałam, polewę czekoladową, perełki, płatki i pisaki cukrowe. 





1. do miski przesiewamy mąkę oraz proszek do pieczenia. 






2. dodajemy wszystkie przyprawy.








3 . niestety nie udało mi się dostać mielonych migdałów więęęęcccc muszę pociachać płatki, które kupiłam.




4. teraz czas na skórkę cytryny.







5. w oddzielnym naczyniu ucieramy masło z cukrem pudrem, następnie dodajemy 2 jajka oraz skórkę cytrynową












6. pociachane migdały łączymy z mąką i przyprawami.




7. w efekcie końcowym łączymy masę maślaną z masą mączną. Mieszamy a następnie zagniatamy ciasto.





8. staramy się uformować z tego czegoś kulkę hahah .





9. zawijamy w folię i odkładamy do lodówki, bądź zamrażarki. Ja wybrałam zamrażarkę i zostawiłam tam ciasto na godzinkę. 




11. po godzinie wyciągamy ciasto, i możemy zabrać się za wałkowanie i wycinanie pierniczków foremkami.







12. aby ciasto nie kleiło się do foremek ,,maczam,, je w mące.






13. po wykrojeniu pierniczków czas na ich pieczenie. Pieczemy w piekarniku, rozgrzanym do 200 stopni C ok. 10-12 minut (oczywiście w zależności od grubości pierniczków).




14. abym ich nie spaliła, w pilnowaniu pomaga mi kureczka ;P .




15.  po 12 minutach możemy wyciągać nasze pierniczki z piekarnika.




16. czas na ich ozdabianie czyli to co Anna Antonina lubi najbardziej ;P 




17. rozpuszczamy czekoladę... mniam ;)











18. a tak wyglądają prawie wszystkie pierniczki, które zrobiłam . ( ok 10 było jeszcze w piecyku)




19. a tutaj już są wszystkie ;P .






20. po wyschnięciu, robimy dziurkę i przewlekamy nitkę, aby można było je zawiesić na choince.




Reggae aniołek jest najlepszy ;D



a ten właśnie popełnił samobójstwo... ups 



oczywiście nie wszystkie pierniczki trafiły na choinkę, cześć z nich została zjedzona...
były pyyyszne.

i to by było na tyle...
Aaaa tylko powiem jeszcze jedno, miałam mega radochę robiąc te pierniczki...  polecam haha ;)


Mam nadzieję, że taka inna notka na moim blogu też Wam się spodoba...

Dziękuję za ostatnie wiadomości  ;))   miło mi strasznie, że czytacie mojego bloga. :*****



pozdrawiam Anka ;)