Pokazywanie postów oznaczonych etykietą About me. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą About me. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 28 września 2014

challenge #100happydays. A ty potrafisz być szczęśliwym przez 100 dni z rzędu?





Dobry wieczór kochani ;*
Nawet nie wiecie jak bardzo się cieszę, że wreszcie jutro będzie PONIEDZIAŁEK! Choć będzie to baaarrdzo ale to baaadzooooo pracowity dzień i tak już nie mogę się go doczekać. Zrobiłam sobie "plan działania" i mam nadzieję, że wykonam wszystko to co zaplanowałam. 


Jeżeli chodzi o dzisiejszy post, chciałam go poświęcić pewnemu wyzwaniu a mianowicie #100happydays. Taaakkk, kto posiada Instagram pewnie zna ten challenge.
Nie da się ukryć, że żyjemy w takich czasach kiedy każdy z nas ma milion spraw na głowie.  Praca, szkoła codzienne obowiązki…  Życie pędzi coraz szybciej a my mamy coraz mniej czasu na to by cieszyć się chwilą. Tak naprawdę podstawą do szczęście jest umiejętność doceniania chwili oraz radości nawet z najmniejszych rzeczy, które daje nam los.
Wyzwanie #100happydays ,,biega,, po Internecie od dłuższego czasu. Stwierdziłam, że skoro posiadam konto na Instagramie fajnie będzie się w to włączyć. W całej tej zabawie chodzi o to żeby sprawdzić czy damy rade być szczęśliwi przez 100 dni z rzędu. 
Więc tak, każdego dnia wrzucamy np. na Instagram  zdjęcie tego, co sprawiło, że na naszej buzi pojawił się uśmiech. To może być cokolwiek, kawa z mamusią, zakupy czy może czytanie ulubionej książki w łóżku. Wszyscy hashtagują, oczywiście Instagram jest przepełniony odpowiednio otagowanymi zdjęciami dla tego wyzwania.  Nie chodzi tu o konkurowanie ze sobą, chwaleniem się nowymi butami czy romantyczną kolacją przy świecach z ukochanym.  O nie nie nie! 





Kto obserwuje mnie na Instagamie wie, że kilka dni temu dodałam ostatnie zdjęcie. Taaakkk udało się ;) To faktycznie działa!!!! Nawet nie wiecie ile radości dało mi udostępnianie tych zdjęć. Potrafię być szczęśliwa przez 100 dni z rzędu!! Zdałam sobie sprawę, że NAPRAWDĘ każdego dnia dostaję od życia coś co sprawia, że na mojej buzi pojawia się mega wielki śmiech. Jestem szczęściarą i mam cudowne życie! 






Czy Wy też widzicie ten siwy włos? ;P

Hmmm a co wtedy, kiedy zadanie się skończy?  Te zebrane chwile będą nam przypominać o tym, że nasze życie jest piękne! 

Doceniajmy to co mamy i cieszmy się każdym dniem!

  


A Tobie co dziś sprawiło radość? 









czwartek, 10 lipca 2014

Zmiany!!! Cz. I nowy kolor włosów



Cześć ;)
To znowu JA!
Wiedziałam, że wakacje sprawią, że wrócę do regularnego dodawania postów. Bardzo jest mi miło, że moje ostatnie posty cieszą się tak wielką ,,popularnością,,. Masa odwiedzin, nowi czytelnicy a do tego ponad 300 wyświetleń mojego ostatniego filmiku D.I.Y na YouTubie.
DZIĘKUJĘ!!!!!
Wiem, że dla niektórych 300 wyświetleń to nic, jednak dla mnie to wielki sukces oraz motywacja do nagrywania kolejnych filmików.

Dziś chcę Wam pokazać moją ,,zmianę,, ;)
Już od dawna planowałam zmienić kolor włosów. Niby robiłam to już wiele razy, jednak teraz wolałam wybrać się do fryzjera bo wiedziałam, że sama nie uzyskam takiego efektu jakiego chciałam. Po pierwsze chciałam pozbyć się czarnego koloru, miałam wrażenie, że wyglądam w tym kolorze hmmm staro (serio, serio). Dodatkowo chciałam aby na mojej głowie pojawiły się jasne refleksy. UDAŁO SIĘ!!!! Hmm przy okazji pozbyłam się rozdwojonych końcówek, które tylko niszczyły cały efekt mojej nowej fryzury.
Cieszę się, że podjęłam taką decyzję ponieważ wyszło cudownie, kolor jaki mam na głowie jest idealny. Kosztowało mnie to sporo czasu jak i pieniędzy ale nie żałuję. Powiem szczerze, że czuję się o wiele razy lepiej w jaśniejszym kolorze włosów. Hmmm może za jakiś czas podejmę decyzję o kolejnym rozjaśnianiu :d






Czas na zdjęcia ;)


















Buziaki!!! 
;)






Aaaaa bym zapomniała! Muszę się Wam czymś pochwalić.
Dziś dostałam wyniki egzaminu. Licencjacik zdany! 



Miłego dnia Wam życzę!
uciekam nagrywać kolejny filmik ;) 



środa, 12 lutego 2014

♥ Room Tour ♥ TheOriginalAntoninna



Cześć Kochani, tak jak obiecałam wreszcie nagrałam ROOM TOUR.
Mój pokój to jedno z wielu miejsc gdzie uwielbiam spędzać czas. 
Jest tu wszystko to co kocham. Zdjęcia, pamiątki, rzeczy które sprawiają, że tuż po przebudzeniu uśmiecham się. Wiem, że niektórzy stwierdzą, że mam okropny pokój i rozumiem to. Jednak jeśli macie napisać to w obraźliwy sposób- darujcie sobie.  
Wiele dekoracji w moim pokoju zrobiłam sama. Jeśli macie jakieś pytania zadawajcie je w komentarzach albo na ASK.FM  http://ask.fm/AnkaKoper 
Mam nadzieję, że filmik się Wam spodoba. 


Bardzo serdecznie zapraszam Was na mojego bloga, FanPage oraz Instagram.











niedziela, 7 lipca 2013

Wakacje !

Jestem już po sesji, na szczęście wszystkie przedmioty zaliczyłam i nie muszę się szykować na sesję poprawkową we wrześniu. Jakoś poszło, było ciężko. Wreszcie mogę zabrać się za te ,,przyjemniejsze,, rzeczy. Mam sporo rzeczy, które muszę uszyć, przerobić a także zaprojektować. Pomysłów i zadań wiele, lecz czasu i sił ostatnio było mało. Niestety cały ostatni tydzień jeszcze pracowałam i powiem szczerze że był to najgorszy tydzień w moim życiu. Od jutra zaczynam WAKACJE NA 10000%, ostatni dzień w pracy, wreszcie będę mogła spać do 8 albo 9 i mieć cały dzień na rzeczy, na które nie miałam ostatnio czasu. Muszę się Wam czymś pochwalić, od października zaczynam kolejne studia. Ciekawe jak to będzie, czy dam sobie ze wszystkim rade hmmm :)
Pomimo tego, że na moim blogu w ostatnim czasie nie pojawiało się nic ,,ciekawego,, mam zamiar teraz to naprawić. Jest mi bardzo miło, że nawet kiedy nie dodaję notek Wy piszecie, dodajecie komentarze i odwiedzacie mnie tutaj :) . Jutro będę malować kolejną koszulkę do kolekcji ,,ZMYSŁY,, mam nadzieję, że się Wam spodoba.


Kilka zdjęć :


Przez ,,chwilę,, miałam blond ombre .





 Ćwieki do ...



Materiał w sóweczki na spódniczkę .
loVe soVe 



A teraz uciekam, basen czeka ;D 




Oczywiście zapraszam na mojego FanPage oraz Instagram ;D







niedziela, 2 czerwca 2013

Dzień Dziecka. Wspomnienia dawnych czasów.

Wczoraj był dzień dziecka, z tej okazji przejrzałam kilka starych albumów z moimi zdjęciami aby przypomnieć sobie te stare dobre czasy. Nigdy nie lubiłam kiedy ktoś robił mi zdjęcia, zawsze zakrywałam się.. Jednak jest sporo takich zdjęć, na których jestem uśmiechniętym i ,,szalonym,, dzieciakiem ;). Teraz jestem szczęśliwa, że rodzice robili tak dużo zdjęć, dzięki temu mam  pamiątkę, która zostanie już ze mną do końca życia. Moje dzieciństwo wspominam bardzo dobrze, zawsze mogłam liczyć na rodziców i to właśnie dzięki nim teraz mogę właśnie to powiedzieć. Nieważne czy przewróciłam się, pokłóciłam z Michałem czy miałam problemy w szkole, zawsze byli ze mną i sprawiali żeby niczego nigdy mi nie brakowało . Jest dużo wspaniałych wspomnień z dzieciństwa, kiedy zacznę o nich myśleć na mojej twarzy pojawia się wielki uśmiech . 
Najmilej wspominam wyjazdy na wieś do mojej babci i dziadziusia. Wtedy mogłam szaleć, razem z Michałem. Przeważnie kłóciliśmy się, wariowaliśmy a wszyscy na nas się denerwowali. Jednak bez względu na wszystko zawsze trzymaliśmy się razem, zawsze mogliśmy na siebie liczyć kiedy działo się coś strasznego. Choć jesteśmy teraz starsi i dużo się pozmieniało ta jedna rzecz się nie zmieniła :) . Mała Anka przeważnie zachowywała się jak chłopak, uwielbiała bawić się samochodami, chodzić po drzewach, grać w nogę i niezbyt przepadała za sukienkami. Zgadza się chciałam być jak mój starszy brat, to z nim najwięcej przebywałam, byliśmy ze sobą prawie non stop. Pamiętam też wycieczki rowerowe, to jak kiedyś wpadłam na siatkę i miałam odbitą ją na czole bo nie umiałam zatrzymać roweru. 
Razem z Michałem też otworzyliśmy kiedyś własny sklep, staliśmy na drodze i sprzedawaliśmy różne rzeczy jabłka, winogrono.
Bardzo lubiłam gotować, siedziałam w piaskownicy i robiłam zupy piaskowe, piekłam ciasta i robiłam naleśniki z liści. Później oczywiście karmiłam tym moich rodziców haha. Zabierałam także babci z domu łyżki,widelce, garnki i talerze żebym mogła być prawdziwą kucharką. Kiedy byłam malutka i przyjeżdżała do mnie babcia aby mnie pilnować, ojj wtedy się działo. Bawiłyśmy się w sklepy ,,obuwiowe,, ( tak mówiłam haha) gotowałyśmy - kuchnia wyglądała cudownie, chodziłyśmy na spacery a ja jako kilkuletnia Anka siedząca w wózku miałam już pomalowane paznokcie :) . Pewnie dlatego teraz non stop mam kolorowe paznokcie i mam takiego świra na punkcie kupowania lakierów do paznokci. Razem z Musią uwielbiałam robić różne rzeczy plastyczne. Malowanie farbami, wycinanie, klejenie pamiętam, że czasami robiłam straszny bałagan zanim udało zrobić się coś fajnego. 
Kocham te wspomnienia. Oczywiście bym mogła pisać godzinami o tych dobrych rzeczach .

Jako mała dziewczynka byłam bardzo nieśmiała, mało mówiłam i bałam się ludzi. Szkoła Podstawowa była dla mnie totalnym koszmarem. Kiedy nadszedł czas pójścia do pierwszej klasy wiedziałam, że to będzie coś strasznego. Mieszkałam wtedy w Zduńskiej Woli ale do szkoły niestety poszłam gdzieś indziej, ponieważ rodzice planowali przeprowadzkę i chcieli abym od samego początku była w jednej szkole . Jako jedyna w klasie nie byłam z ,,otoczenia,, moich rówieśników. Wszyscy się znali z przedszkola a ja jako jedyna byłam hmm obca. Tak tak, tak właśnie się czułam. Niestety to także wpłynęło na moją samoocenę, która z roku na rok była coraz gorsza. Kiedy skończyłam Gimnazjum wreszcie zaczęłam stawać się inną osobą. Zaczęłam bardziej wierzyć w siebie i patrzeć na całe moje życie. 
Zaczęłam mieć pasje, zaczęłam więcej mówić, poznawałam coraz to więcej ludzi. A co najważniejsze byłam szczęśliwa :)
Obecnie mam 20 lat i mimo tego, że czas leci tak strasznie szybko nie żałuję niczego w swoim życiu. Dużo osiągnęłam pomimo przeciwności losu. Nie da się ukryć, dałam radę :) . Skończyłam liceum, obecnie pracuję w Szkole Podstawowej, studiuję pedagogikę a do tego wszystkiego mam wielką pasję, którą jest ten blog i projektowanie. Choć w tym momencie nie jestem zakochana to i tak jestem szczęśliwa, mam nadzieję, że kiedyś znajdę tego jedynego, z którym będę do końca życia :). 
Moja pasja i to co się teraz dzieje daje mi tyle siły, wiem, że jeśli czegoś bardzo chcę to mogę. Wiara w siebie daje dużo.
Największym moim osiągnięciem jest to, że założyłam tego bloga, że zaczęłam mówić o tym co kocham robić i pokazywać to. Ten blog uratował mnie, pokonałam chorobę, z którą walczyłam przez kilka lata.




Tak naprawdę to także dzięki Wam miałam tak dużo siły i motywacji aby zmienić swoje życie. Zmieniłam nie tylko zdanie o samej sobie ale także, zaczęłam pozytywnie patrzeć na cały świat.
Dziękuję Wam za to ;***



A na zakończenie troszkę zdjęć :))
Miłego oglądania :)















:)








sobota, 30 marca 2013

Współpraca...

Kolejne firmy dały mi możliwość współpracy. Jestem bardzo zadowolona z tego powodu i nie chodzi mi tutaj o dostawanie darmowych rzeczy ale o to, że tak bardzo znane firmy chcą abym prezentowała ich biżuterię na swoim blogu. Zakładając bloga nie myślałam, że będę miała tyle obserwatorów, wiernych czytelników, którzy dają mi znać o sobie :) a co dopiero możliwości współpracy z firmami. Nie powiem bo jest to bardzo miłe, nawet bardzo bardzo. Chyba każda bloggerka byłaby szczęśliwa będąc na moim miejscu.   Dziękuję  AleFarcik  i  Diva  :) 








Teraz może kilka słów o firmach, z którymi rozpoczęłam współpracę . Pierwsza z nich to AleFarcik, w tym sklepie internetowym możecie zakupić wiele fantastycznych rzeczy - torebki, biżuterię, ozdoby do włosów.
Wszystkie dostępne rzeczy w tym sklepie są w bardzo przystępnych cenach, więc każdy może pozwolić sobie na zakup czegoś z tego sklepu. Sklep AleFarcik dał mi możliwość wybrania sobie czegoś z oferty biżuterii, więc wybrałam to cudo. Od dawna marzyłam o czymś takim, hmmm marzenia się spełniają :) . Sami zobaczcie. 





Taki sam możecie kupić tutaj - > AleFarcik.pl

Naszyjnik jest cudowny, dobrze wykonany a co najważniejsze będzie pasował do wielu stylizacji. 
Już nie mogę się doczekać kiedy dodam z nim stylizacje na bloga, jestem ciekawa jakie komentarze pojawią się wtedy pod notką. 

Sklep AleFarcik posiada oczywiście swoją stronę internetową oraz FanPage na Facebooku serdecznie zapraszam . 






Kolejny sklep to Diva, pewnie każdy z Was dobrze ją zna . W moim mieście biżuterię firmy Diva można kupić tylko w sklepie Butik.

Ta firma zaskoczyła mnie ilością biżuterii, którą otrzymałam. Dostałam naszyjniki, pierścionki, kolczyki, akcesoria do włosów czyli wszystko to co Anka lubi najbardziej.  Udało mi się wyszukać niektóre produkty na stronie sklepu więc pod zdjęciami umieszczę linki do nich :) 










gumka do włosów z koralikami - [KLIK]  
kokardka - [KLIK]




 







bransoletka krzyż - [KLIK]




sztyfty trójkąty - [KLIK]
kolczyki perełki - [KLIK]






Wieża Eiffla kolczyki - [KLIK] 
wiszące kwadraty - [KLIK]




naszyjnik z krzyżami  - [KLIK]







Oczywiście także zapraszam na stronę internetową oraz FanPage sklepu Diva









A tak na koniec hmmm ;)
chciałam powiedzieć że jestem bardzo zadowolona z biżuterii, którą otrzymałam. Mam nadzieję, że stylizacje, które z nią wykonam przypadną Wam do gustu :)

Jeszcze raz chciałam podziękować Divie i AleFarcik.pl za możliwość współpracy 
dziękuję ; *