Dlaczego mój Dobrzycki to Jezus ?
Ostatnio kiedy byłam u niego w Toruniu, jak go zobaczyłam, chyba po miesiącu czasu powiedziałam ,,O Jezu,, i faktycznie wyglądał jak Jezus, Misiek zaczął zapuszczać brodę ^^ a ja ledwo co go poznałam ....
Generalnie dzisiaj czuję się dosyć dobrze, ale niestety nadchodzą ciężkie dni więc czas na oglądanie rozczulających mnie filmów. Tak, raz w miesiącu muszę się wypłakać, niestety ,,ciężkie kobiece dni,, tak na mnie działają. A do ,,płaczliwych,, filmów najlepsza jest nutella, jedzona łyżeczka, co z tego że ma mega wielką wartość kaloryczną i że wejdzie mi wszystko w tyłek ważne że pomaga prawda :D
Wybrałam oczywiście 2 moje ulubione... ,,Szkołę Uczuć,, oraz ,, Zakochany Bez Pamięci,,
Zmiana tematu...
Dodałam wczoraj mój pierwszy ( i mam nadzieję, że nie ostatni ) filmik na YouTube .... ten na konkurs, o którym ostatnio mówiłam...
Namęczyłam się strasznie, bo nigdy nie bawiłam się w ,,montowanie,, filmików, ale jakoś dałam sobie rade.. jak widać ;)
Anka Koper ma parcie na szkło.... może takie tyci tyci hahaha
I na tą chwilę kończę, później dodam zdjęcia zakupów i mojego dziecka, które dostałam na urodziny ;D
Tak fatalnie jeszcze się nigdy nie czułam, wszystko mnie boli... zaczyna się od głowy a kończy na paznokciach. Ledwo siedzę tak strasznie bolą mnie kości. Nie wiem czy to wina mojej ,,oczyszczającej- cytrynowej,, diety czy tylko się trochę przeziębiłam, po wczorajszym chodzeniu po mieście w największym deszczu...
Dzisiaj postanowiłam, że wreszcie zjem normalny obiad, pomimo tego, że jest mi słabo jak patrzę na jedzenie, nie mówiąc już o samym jedzeniu... ; /
Czuję że mój organizm odzwyczaił się od jedzenia, generalnie nawet nie czuję, że jestem głodna. Codziennie jest mnie coraz mniej, spodnie, w które nie mogłam się wcisnąć, teraz są o wiele za duże... masakra ;I
Boję się, że jeśli tak dalej pójdzie to z B.. zostanę A.. szkoda gadać...
Idę do łóżka, włączam film i próbuję coś zjeść....
Dzisiaj robię sobie przerwę od komputera i internetu...
muszę poczuć się lepiej, przecież zaraz wyjeżdżam .....
Cały dzień próbowałam dodać nową notkę, jednak coś chyba działo się z blogspotem i nie dało rady...
Niby już kładłam się spać jednak, że zabrałam laptopa do łóżka bo chciałam wreszcie skończyć oglądanie ,,Gnomeo i Julii,, postanowiłam sprawdzić czy teraz uda mi się coś napisać...
Wczoraj czyli w niedzielę, miałam przefarbować włosy, generalnie wolę się w czarnych bez rozjaśnionych końcówek, jednak musiałam przełożyć to na dzisiaj.
Cały wczorajszy dzień był dziwny, z tego co zaplanowałam udało mi się naładować telefon, i posiedzieć trochę na balkonie. prawie cały dzień spałam, obejrzałam film na którym się wypłakałam ( ,,Twój na zawsze,, chcesz popłakać ? polecam ten film !! ) Hmmm oglądałam go już 3 razy i zawsze płaczę, to znaczy tak mi się wydaje bo nie pamiętam kiedy oglądałam go pierwszy raz. To było dawno temu za czasów kiedy .... ahhh nieważne xd
powracając do tego co istotne, ze mną jest coraz lepiej. Wszystko powoli zaczyna się układać.
Na dzisiaj zaplanowałam farbowanie kilku ubrań oraz wreszcie zrobienie napisów na mojej torbie, którą uszyłam 2 dni temu. Jutro dodam zdjęcia. Aaaaa właśnie ostatnio udało mi się kupić papier do robienie ,,naprasowywanek,, wiecie o co chodzi.. ^-^ nie myślałam że u nas w zdw dostanę coś takiego...
A teraz wreszcie idę (znowu) spać...
branocka ludziska :)
Nie lubię tych dni kiedy na mojej twarzy pojawia się ,,przymusowy uśmiech,, ;] cholera to takie sztuczne...
I nawet znalazłam coś ciekawego hahahahhaa....
Wstałam i od razu wiedziałam, że to właśnie ten dzień, w którym będę płakać bez powodu...
Włączyłam sobie filmy, które mi pomogły w wypłakaniu się. Dokończyłam nawet czytanie mojej ulubionej książki... Napiszę o niej kiedyś coś więcej, teraz nie mogę za bardzo przypomina moje życie, i to co działo się ze mną przez ostatnie 4 lata...
Aktualnie jest godzina 23:21, wykąpałam się, wysmarowałam czekoladowo kokosowym balsamem, i jestem cholernie szczęśliwa... to dziwne jestem w tak dobrym humorze, że aż sama siebie nie poznaję... Ja o godzinie 10 i teraz hmmm totalnie dwie inne osoby ...