poniedziałek, 3 lipca 2017

DIY etui na telefon I Tumblr Inspired | EtuiStudio.pl




Jakiś czas temu na moim kanale mogliście obejrzeć kolejny filmik z serii DIY.
 Tym razem pokazałam jak w łatwy sposób zmienić wygląd swojego telefonu.
Jeżeli obserwujecie mnie od jakiegoś czasu powinniście zauważyć, że lubię gadżety, a tym bardziej te, które sama w jakiś sposób mogę jeszcze przerobić. 
Od dawna planowałam zakup nowej obudowy, niestety nigdy nie potrafiłam zdecydować się na jedną,  wiedziałam, że bez sensu jest kupować ich kilka, ponieważ w każdej chwili mogę zmienić telefon na inny. 



Przeglądając ofertę EtuiStudio.pl  trafiłam na sylikonowe etui, które w moim przypadku sprawdziło się najlepiej. Dzięki niemu sama mogę stworzyć obudowy moich marzeń, a codziennie mój telefon będzie wyglądał inaczej. 






Postanowiłam, że wykorzystam to i nagram filmy, w których pokażę kilka pomysłów jak zmienić takie sylikonowe etui.
  Będą one podzielone na różne kategorie.


 Jak mogliście zauważyć w pierwszym filmiku zainspirowałam się bajkami Disneya. Wszystkie grafiki zostały pobrane ze strony www.tumblr.com




















Koniecznie obejrzyjcie filmik i napiszcie jak Wam się spodobał! :)












niedziela, 2 lipca 2017

Bionigree serum oczyszczające do skóry głowy z olejkiem z czarnej porzeczki [anna koper]



Cześć!

Tak jak wspomniałam na INSTAGRAMIE od dzisiaj przez najbliższy tydzień będą pojawiać się codziennie nowe posty na blogu!

Nie będę ukrywać, że nawiązałam sporo nowych współpracy z czego jestem zadowolona. Nie widzę w tym nic złego, więc dlaczego miałabym to ukrywać  przed Wami.

Lubię testować nowości, dzięki temu wiem po jakie produkty chcę sięgać w przyszłości. 

W tym poście będziecie mogli dowiedzieć się czegoś na temat serum do oczyszczania skóry głowy od Bionigree.






Opis producenta jest dość obszerny, koniecznie zerknijcie na stronę BIONIGREE

Muszę przyznać, że nigdy wcześniej nie używałam niczego co mogłoby oczyścić skórę głowy. Często słyszałam o różnego rodzaju peelingach mechanicznych jednak nigdy sama po nie nie sięgnęłam. Kiedy otrzymałam możliwość przetestowania serum do oczyszczanie skóry głowy Bionigree, bardzo się ucieszyłam ponieważ byłam bardzo zaciekawiona jak sprawdzi się ten produkt na mojej "głowie".

Produkt ma bardzo wiele właściwości między innymi złuszczające, przeciwłupieżowe, przeciwwirusowe, antybakteryjne.  Pomaga poradzić sobie z problemami skóry głowy takimi jak łuszczyca, łupież czy grzybica.  Serum pozwala nam na pozbycie się zrogowaciałego naskórka, rozpuszcza łój i dodatkowo reguluje pracę gruczołów łojowych i łagodzi podrażnienia.

Konsystencja produktu jest płynna dodatkowo można zauważyć w nim naturalny osad.







Produkt znajduje się w przeźroczystej buteleczce, która dodatkowo posiada pipetę. Myślę, że po zużyciu serum wykorzystam ją do aplikacji innych produktów czy wcierek własnej roboty.  Butelka jest przeźroczysta dzięki czemu widzimy ilość produktu, a dzięki aplikatorowi nakładanie serum jest super proste.








Producent zaleca nakładanie 2 pipet, jest to wystarczająca ilość. Serum należy nakładać przed myciem włosów na 30 minut.  Ja zazwyczaj zostawiam go na dłużej, nawet na 2 godziny. Produkt stosuję raz w tygodniu i to zdecydowanie wystarcza, aby moje włosy czuły się lepiej.  Warto wspomnieć, że produkt jest ważny tylko przez 4 miesiące od otwarcia.





Pomimo tego, że produkt ma intensywny zapach nie jest on tak uciążliwy jak np niektóre oleje indyjskie. Po nałożeniu na skórę głowy daje niesamowity efekt chłodzenia i odświeżenia.  Po zmyciu serum zauważyłam, że moje włosy są zdecydowanie w lepszym stanie.  Najważniejsze, że nie przetłuszczają się tak szybko jak dawniej, najbardziej widoczne jest to na grzywce (tzn grzywie, która obecnie sięga mi już do brody i nie mam odwagi by ją obciąć hmm a tak bym chciała jakiejś zmiany).

Serum sprawiło, że bardziej polubiłam swoje włosy, ich przetłuszczanie czasami doprowadzało mnie do szału, tym bardziej kiedy wieczorem myłam głowę a ranowłosy wyglądały na bardzo nieświeże. Oczywiście w takich sytuacjach wspomagam się suchym szamponem, jednak zauważyłam, że to przesuszało skórę mojej głowy.
 Polecam to serum tym, którzy mają podobny problem do mojego a przy okazji uwielbiają naturalne składy produktu.  

Za serum musimy zapłacić 96zł jednak teraz na stronie Bionigree produkt przeceniony jest aż o 40%!  





 





Dziękuję


BIONIGREE Sp. z o.o.





xoxo





środa, 21 czerwca 2017

zdobienie paznokci hybrydowych - moje ulubione sposoby! OULAC Nails / Xfem Lakiery Hybrydowe / NC Nails Company




Cześć !

Sama nie wiem od czego zacząć... 
 Ostatnio dużo się dzieje, jednak dziś emocje zostały "ogarnięte" i stwierdziłam, że nie ma tego złego bo wyjdzie mi to tylko na dobre. Dziś po 9h w pracy czuję się zdecydowanie lepiej niż wczoraj tym bardziej, że w domu czekała na mnie przesyłka od  NC Nails Company, której nie spodziewałam się . Nie ukrywam, że lubię dostawać takie niespodzianki.
Dziś jednak nie o tym, ponieważ zawartość przesyłki zobaczycie jutro na Instagramie ;)


Na moim blogu w ostatnim czasie pojawiało się dość sporo recenzji lakierów hybrydowych, jednak nigdy nie mogliście zobaczyć "zdobień" które zazwyczaj pojawiają się na moich paznokciach.







 Podziwiam dziewczyny, które potrafią wyczarować dzieła sztuki na paznokciach, jedną z nich jest Mani Pani :) 
Ja osobiście nie mam tego typu zdolności i zazwyczaj kiedy sama maluję paznokcie stawiam na coś prostego, sami zobaczcie.


Obecnie nadal testuję bazę, top oraz lakier hybrydowy marki OULAC, robię małe eksperymenty i sprawdzam jak łączą się z innymi lakierami, które posiadam.
 Na blogu jakiś czas temu zamieściłam recenzję i moje pierwsze wrażenie na ich temat TUTAJ.



BAZA  -  tutaj
 TOP  - tutaj
KOLOR - tutaj






Dawniej na moich paznokciach pojawiał się czarny i czerwony kolor, teraz najczęściej stawiam na różne odcienie różowego. 
Dlatego też do jednego "zdobienia" użyłam także lakieru hybrydowego xfem  kolorze 05





Czas na małe szaleństwo czyli efekt syrenki oraz HOLO POWDER od Nails Company.






Tak jak wspomniałam nie szaleję z kolorami na moich paznokciach, zazwyczaj wszystkie maluję na jeden odcień, a następnie ozdabiam jeden z nich i to by było na tyle :).
Taki delikatny efekt najbardziej lubię.








Sposób 1

Wszystkie paznokcie maluję bazą   OULAC.
 Nakładam lakier w odcieniu 049 (najlepiej 2 warstwy omijając jeden paznokieć).
Na wybrany paznokieć nakładam kilka kropelek lakieru OULAC 049 a następnie xfem 05 i łączę je ze sobą.
Nakładam TOP OULAC i gotowe :).













Sposób 2

Wszystkie paznokcie maluję bazą   OULAC.
 Nakładam lakier w odcieniu 049 (najlepiej 2 warstwy).
Na wybrany paznokieć aplikuję HOLO POWDER czystym pędzlem,
Nakładam TOP OULAC i gotowe :).











Sposób 3

Wszystkie paznokcie maluję bazą   OULAC.
 Nakładam lakier w odcieniu 049 (najlepiej 2 warstwy).
Na wybrany paznokieć aplikuję pyłek dający efekt syrenki oczywiście czystym pędzlem.
Nakładam TOP OULAC i gotowe :).










Koniecznie dajcie znać jak spodobał Wam się ten post?
Aaaaa i oczywiście napiszcie jakie efekty na swoich paznokciach lubicie najbardziej? 












DZIĘKUJĘ :) !




Nails Company