wtorek, 6 sierpnia 2024

PureBeauty SUNNY TIME Jakie kosmetyki znalazły się w pudełku? Open Box





To co rozpoczynamy kolejny miesiąc wakacji? Jak szkoda, że ten czas tak szybko mija, jak to się mówi wszystko co dobre szybko się kończy. Hmmm coś się kończy a coś się zaczyna i może wcale to nie jest takie złe? Ale muszę Wam się do czegoś przyznać,  ostatnio już zatęskniłam za jesienią. Czy Wy też tak macie? 
Pozostając jeszcze w wakacyjnym klimacie mam dzisiaj dla Was post, w którym zaprezentuję całą zawartość najnowszego pudełka, które otrzymałam w ramach współpracy od PureBeauty. Całość prezentuje się świetnie, otrzymałam kosmetyki, które bardzo chciałam mieć i na pewno z wielką przyjemnością je przetestuję. 










Jak zawsze grafika na pudełku bardzo mi się podoba, PureBeauty są mistrzami jeżeli chodzi o wygląd i estetykę boxów. Zawsze wszystko jest przepięknie zapakowane a wewnątrz znajduje się ulotka z najważniejszymi informacjami o kosmetykach. 









ALOESOVE balsam do ust SPF30
cena:39,00zł

PACHNĄCA SZAFA odświeżacz do powietrza
cena:13,37zł

(zrób zakupy na pachnącaszafa.pl użyj KODU BOX a otrzymasz 30% zniżki na zakupy)

RIMMEL tusz-serum do rzęs
cena:44,99zł






Bardzo lubię kiedy w pudełkach PureBeauty pojawiają się nie tylko kosmetyki, tym razem otrzymałam odświeżacz do powietrza mojej ulubionej firmy. Bardzo często kupuję ich olejki do dyfuzora albo saszetki zapachowe do szafy. Uwielbiam kiedy w moim domu pięknie pachnie, ale chyba nie tylko ja tak mam. W pudełkach można było otrzymać 1 z 2 wybranych losowo zapachów odświeżacza, ja otrzymałam wersję cedr i brzoskwinia, który pachnie przepięknie. Jak dla mnie tak właśnie pachną wakacje. Wystarczy, że do flakonika włożymy rattanowe patyczki i możemy cieszyć się pięknym zapachem w domu. Taki dyfuzor może być też ozdobą np naszej toaletki. Kolejnym produktem jest tusz do rzęs, którego jeszcze nie miałam okazji używać. Nie jest to zwykły tusz ponieważ dodatkowo w swoim składzie zawiera wzmacniające serum. Zawiera kompleks biotyny, która wzmacnia struktury keratynowe rzęs. Tusz posiada silikonową szczoteczkę, która bardzo ładnie rozdziela rzęsy oraz wydłuża je. Balsam do ust to taki produkt, którego nie może zabraknąć w mojej torebce. Nawilżający balsam z filtrem przeciwsłonecznym od ALOESOVE świetnie nawilża a dodatkowo ma przepiękny zapach mango. Wygładza i pielęgnuje skórę ust, pozostawiając ją miękką a to wszystko dzięki zawartości maseł i wosków roślinnych.





BIOELIXIRE serum silikonowe argan
cena:21,00zł

BIOELIXIRE serum silikonowe czarnuszka
cena:4,99zł

     ARTISHOQ maska odbudowujący cement do włosów
cena:31,99zł




Kolejne kosmetyki, czyli coś idealnego dla każdej włosomaniaczki. Nie wiem jak Wy ale ja chyba najbardziej lubię testować kosmetyki właśnie do włosów. Marka BIOELIXIRE oraz ARTISHOQ są to firmy, których produkty są mi dobrze znane i aktualnie używam ich w swojej pielęgnacji włosów. Bardzo zaciekawiła mnie ta maska odbudowujący cement do włosów, o czymś takim jeszcze nie słyszałam. Jest to kosmetyk, który działa naprawczo, wzmacnia, wygładza i dodatkowo poprawia sprężystość włosów. Produkt nakładamy na ok 15minut i następnie spłukujemy go. Jeszcze nie używałam tej maski ale na pewno podzielę się z Wami moją opinią na jego temat. Jeżeli sprawi, że moje włosy będą wygładzone to zostanie ze mną na dłużej. Serum silikonowe do włosów to kosmetyk bez którego nie wyobrażam sobie pielęgnacji moich włosów, zużywam ich naprawdę ogromne ilości ponieważ widzę jak dobrze działają na stan i wygląd włosów. Lubię je za to, że wygładzają moje włosy, chronią je przed szkodliwymi czynnikami a co najważniejsze sprawiają, że włosy są bardziej błyszczące i nie mam problemu z ich rozczesaniem po myciu. Olejek z czarnuszki uwielbiam stosować przed suszeniem oraz prostowaniem włosów. Podoba mi się to, że jest umieszczone w tak małej buteleczce dlatego idealnie sprawdza się na wyjazdy. Jest także bardzo wydajny i dodatkowo bardzo ładnie pachnie. Serum z olejkiem arganowym także pięknie pachnie i jest bardzo wydajne. Ma ono intensywne działanie kondycjonujące i odżywiające, nadaje też moim włosom piękny połysk i niesamowitą gładkość. Oczywiście musimy pamiętać aby nie przesadzić z ich ilością ponieważ mogą delikatnie obciążyć włosy. 





  SYLVECO łagodzący płyn micelarny
cena:29,00zł

MISS SPORTY lakier do paznokci
cena:11,49zł

ILADIAN żel do higieny intymnej
cena:22,00zł






PureBeauty chyba czyta w moich myślach i wie jakich kosmetyków aktualnie mi brakuje. Właśnie skończył mi się płyn micelarny i żel do higieny intymnej. Zacznę od tego pierwszego, jest to produkt, który nie tylko świetnie radzi sobie z usuwaniem makijażu ale również pielęgnuje naszą cerę. Jest to kosmetyk dedykowany delikatnej, naczynkowej cerze, która wymaga łagodnego traktowania podczas demakijażu. Ma przepiękny zapach, który spodobał mi się od razu. Bałam się, że może mnie trochę uczulać ale nic takiego się nie wydarzyło. Zmywanie tuszu do rzęs, z tym produktem to nie problem bo domywa wszystko a co najważniejsze nie szczypie w oczy. Działa kojąco na skórę i zmniejsza zaczerwienienia. Po jego zastosowaniu nie czuję uczucia ściągnięcia ani suchości na skórze. Płyn do higieny intymnej to taki produkt, który przyda się każdemu, dlatego cieszę się, że pojawił się także w tym boxie. Jest to produkt, który posiada delikatną formułę, która łagodzi okolice intymne. Dodatkowo w swoim składzie zawiera składniki hamujące rozwój bakterii oraz wspiera naturalny mikrobiom skóry. Jego receptura to aż 92% składników pochodzenia naturalnego. I na koniec coś do paznokci czyli brokatowy lakier marki MISS SPORTY. Pamiętam jak byłam w liceum i praktycznie moje wszystkie kosmetyki były właśnie tej marki. uwielbiałam je za to, że były tanie i jednocześnie dobre. Miałam kilku ulubieńców i byłam bardzo zła kiedy zostały wycofane. Jeżeli chodzi o lakiery do paznokci, hmm w czasach liceum używałam tylko zwykłych lakierów i muszę przyznać, że większość mojej kolekcji to były lakiery właśnie tej marki. Nie wiem czy akurat użyję ten lakier ponieważ nie lubię takiego efekty na moich paznokciach ale kto wie, może przyda mi się do jakiś zimowych zdobień. 



NEONAIL baza hybrydowa z efektem glitter 
cena:39,99zł

CLARENA olejek lawendowy ułatwiający zasypianie
cena:11,00zł

DR IRENA ERIS wygładzający krem naprawczy na dzień SPF30

cena:289,00zł







I na koniec kolejne 3 świetne produkty. Krem do twarzy, którego cena jest bardzo wysoka i jestem ciekawa czy faktycznie będzie tak świetnie działał. W swoim składzie zawiera nowatorski heptapeptyd PSC III, sprężony z cząsteczkami złota, który skutecznie pobudza produkcję kolagenu. W opisie jest informacja, że ten krem może być idealną bazą pod makijaż.  Kolejny produkt tym razem także do paznokci i także z efektem glitter, jednak ten na pewno wykorzystam. Piękny brzoskwiniowy kolor z delikatnymi złotymi drobinkami. Jest to produkt 2 w 1 czyli baza i lakier w jednym. Ostatnim produktem jest naturalny, lawendowy olejek, który ma za zadanie ułatwić zasypianie, niwelować skutki stresu i wyciszyć. Uwielbiam olejki zapachowe a lawendowy to mój ulubiony. Zawsze gdy zasypiam włączam dyfuzor z olejkiem lawendowym, od jakiegoś czasu zauważyłam, że zdecydowanie lepiej mi się śpi. Jednak dziś wieczorem przetestuję ten od CLARENA. Olejek znajduje się w małym, poręcznym opakowaniu, które ma wygodną formę roll-on co pozwala na użycie olejku w każdej chwili. Olejek lawendowy pomaga także w zmniejszeniu napięcia oraz niepokoju. 
























czwartek, 1 sierpnia 2024

#2 Ulubieńcy PUREBEAUTY z BOXu FRUIT MOOD! NEO MAKE UP PEELING DO UST recenzja







Kolejnym ulubionym produktem z ostatniego pudełka FRUIT MOOD od PureBeauty jest NEO malinowy peeling do ust, który jest pierwszym krokiem rytuału pielęgnacyjnego. W pudełku otrzymałam produkt pełnowymiarowy, którego cena to 29,99zł.







Love my LIP SCRUB RASPBERRY zwiera aż 90%  składników pochodzenia naturalnego. Co jeszcze bardziej zachęca do jego używania. 
Dodatkowo w swoim składzie zawiera składniki pielęgnacyjne, które zadbają o nasze usta, przywracając im komfort i ukojenie w kilka chwil.

 W składzie znajdziemy olejek z pestek malin oraz olej ze słodkich migdałów, które zapewniają ustom regenerację i nawilżenie. Ten cukrowy peeling do ust pomaga pozbyć się suchych skórek dzięki czemu pomadki czy błyszczyki będą prezentować się na ustach jeszcze lepiej. Ma bardzo przyjemną konsystencję, która delikatnie złuszcza, a co najfajniejsze peeling ma słodki owocowy smak. 

Uważam, że każdy powinien mieć ten produkt w swojej kosmetyczce. Bardzo podoba mi się też opakowanie, jest takie hmmm eleganckie. Na pewno wykorzystam je np do przechowywania jakiś drobiazgów bądź przełożę do niego inny produkt, który będę chciała mieć zawsze przy sobie. Opakowanie jest małe dlatego bez problemu zmieści się w kosmetyczce.  Wiecie, że  wieczko opakowania może pełnić też rolę lusterka? Świetny pomysł bo nie ukrywam, że zazwyczaj w mojej kosmetyczce go brakuje. 
















 

środa, 31 lipca 2024

#1 Ulubieńcy PUREBEAUTY z BOXu FRUIT MOOD! BIOLIQ OLEJEK NA BLIZNY I ROZSTĘPY recenzja

 




Hej ;)

Już trochę czasu minęło odkąd mam u siebie ostatni box od PureBeauty. Większość kosmetyków już przetestowałam i znalazłam kilka produktów, które zostaną ze mną na dłużej i na pewno kupię je ponownie kiedy już mi się skończą. Pierwszym kosmetykiem jest olejek na blizny i rozstępy od BIOLIQ.







Zacznę od tego, że jestem ogromną fanką produktów tej marki i za każdym razem kiedy widzę jakąś nowość do testowania, w BOXACH od PureBeauty to jestem mega szczęśliwa. Jeszcze żaden z kosmetyków BIOLIQ nie rozczarował mnie. 

Nie mam idealnego ciała, niestety w czasie dojrzewania pojawiły się u mnie pierwsze rozstępy i wiem, że gdyby nie odpowiednia pielęgnacja byłyby teraz bardziej widoczne. Cały czas staram się dbać o siebie najlepiej jak tylko potrafię i pomimo tego, że jestem świadoma, że nie pozbędę się niektórych niedoskonałości to mogę sprawić, że będę one mniej widoczne. Odpowiednia pielęgnacja i co najważniejsze systematyczność naprawdę może dużo zdziałać. Tak właśnie jest z moimi rozstępami, które obecnie nie są już tak widoczne jak dawniej.






Olejek CICA na blizny i rozstępy ma za zadanie poprawić elastyczność i sprężystość skóry, dodatkowo rozjaśnia blizny i sprawia, że rozstępy są mniej widoczne. W swoim składzie zawiera CENTELLĘ AZJATYCKĄ, która ma silne właściwości naprawcze, dodatkowo stymuluje syntezę kolagenu i przyspiesza regenerację naskórka. Ten olejek został także wzbogacony o kompozycję naturalnych olejków: tamanu, makadamia, awokado, z róży rdzawej i słonecznika, które sprawiają, że moja skóra jest bardziej wygładzona i jędrna. Zawsze przed zastosowaniem tego olejku wykonuję masaż skóry na sucho. Mam wrażenie, że dzięki temu olejek działa jeszcze lepiej. Ten preparat bardzo dobrze nawilża moją suchą skórę, naprawdę widzę sporą różnice w jej wyglądzie.


Olejek jest płynny i bardzo wydajny, w dużej mierze, jest to zasługa aplikatora, za pomocą pipetki możemy dozować idealną ilość produktu. Jego lekka konsystencja sprawia, że dobrze rozprowadza się na skórze, a co najważniejsze, szybko się wchłania, nie pozostawia uczucia dyskomfortu i lepkiej skóry.


I czas na najważniejsze czyli zapach, który spodobał mi się już od samego początku. Ostatnio uwielbiam stosować kosmetyki, które nie są bardzo perfumowane a ten delikatny, lawendowy zapach dodatkowo działa odprężająco.

Mój plan to stosować ten olejek przez kilka najbliższych miesięcy, jestem bardzo ciekawa jakie efekty zauważę przy tak długim stosowaniu.













poniedziałek, 22 lipca 2024

„GREEN BEAUTY FOR ALL” - LIPIEC BEZ PLASTIKU z marką Garnier i PureBeauty





Czy słyszeliście już o globalnym ruchu LIPIEC BEZ PLASTIKU, który łączy ludzi dbających o środowisko i przyszłość planety?  Dzięki niemu miliony osób zdecydowały się wziąć sprawy we własne ręce i dołączyły do społeczności, która chce rozwiązać problem zanieczyszczenia plastikiem. 




W Garnier każdy dzień upływa pod hasłem: „GREEN BEAUTY FOR ALL”
Dołącz do Garnier i ogranicz ilość plastiku w swoim życiu!


To właśnie dlatego, dzięki współpracy @garnierpolska i @purebeauty_pl powstał box LIPIEC BEZ PLASTIKU wspierający tą inicjatywę.

 



W boxie otrzymałam:
🌿 Rozświetlająca maseczka do twarzy w płachcie
Vitamin C
🌿 Nawilżająca maseczka do twarzy w płachcie
Hyaluronic Aloe
🌿 Płyn micelarny 3w1 do skóry wrażliwej
🌿 Rozświetlający fluid z SPF 50+ nadający blask
🌿 Szampon do włosów Banana Hair Food
🌿 Maska do włosów Banana Hair Food







 Szampon do włosów Banana Hair Food to ostatnio mój ulubiony szampon do włosów. Pierwsze na co zwróciłam uwagę to bardzo ciekawa butelka, która wygląda trochę jak hmmm jakiś napój. Ten odżywczy szampon pachnie przepięknie, jego formuła została wzbogacona ekstraktem z banana, delikatnie oczyszcza i nawilża włosy, bez ich obciążania. Włosy po użyciu tego szamponu są miękkie, błyszczące dzięki czemu wyglądają na zdrowsze a co najważniejsze - lepiej się rozczesują.

 Maska do włosów Banana Hair Food. Maska ma bardzo kremową konsystencje, jest bardzo wydajna bo już niewielka ilość wystarczy aby pokryć wszystkie włosy. W swoim składzie zawiera aż 97% składników pochodzenia naturalnego. Możemy stosować ją na trzy sposoby, jako odżywkę, maską lub jako odżywkę bez spłukiwania. Ma przepiękny bananowy zapach.





Płyn micelarny 3w1 do skóry wrażliwej, to jeden z moich ulubionych płynów micelarnych. To kultowy kosmetyk marki Garnier, przeznaczony do skóry wrażliwej i z tym muszę się zgodzić, jeszcze nigdy nie podrażnia mojej wrażliwej cery. Oprócz tego, że bardzo delikatnie ale skutecznie oczyszcza moją cerę to dodatkowo koi ją. Delikatna formuła płynu i zaawansowana technologia miceli usuwa z twarzy pozostałości kosmetyków i zanieczyszczeń gromadzących się w ciągu dnia. 

 Rozświetlający fluid z SPF 50+ nadający blask to kosmetyk, który dobrze już znam ponieważ obecnie używam go w swojej pielęgnacji.  Jest to produkt, który idealnie nadaje się pod makijaż. Bardzo szybko się wchłania, nie bieli za to bardzo ładnie rozświetla i nadaje blask skórze. W swojej formule zawiera między innymi: witaminę C, która znana jest ze swoich właściwości antyoksydacyjnych, rozświetlających cerę, filtr SPF50+, który chroni skórę przed szkodliwym działaniem promieni UVB oraz krótkim i długim promieniowaniem UVA, oraz pigmenty mineralne, które natychmiast rozświetlają skórę i nadają jej blasku. Konsystencja kremu jest bardzo lekka a po nałożeniu go na skórę nie ma nieprzyjemnego uczucia lepkości. Świetnie nawilża i jest odpowiedni nawet dla skóry wrażliwej.






Kolejnymi produktami są maski do twarzy.


 Żółta – GARNIER  VITAMIN C MASECZKA DO TWARZY W PŁACHCIE, ROZŚWIETLAJĄCA I NAWILŻAJĄCA, która widocznie rozjaśnia i wyrównuje koloryt skóry, wygładza ją i odświeża. Idealnie sprawdzi się do każdego typu skóry. 



Zielona -GARNIER HYALURONIC ALOE MASECZKA DO TWARZY W PŁACHCIE, NAWILŻAJĄCA I REWITALIZUJĄCA, czyli produkt bardzo intensywnie nawilżający, którego skład został wzbogacony o aloes i kwas hialuronowy jest idealny także dla cery bardzo wrażliwej. 







Wiecie, że marka Garnier do 2030 roku będzie korzystać w 100% z plastiku uzyskanego z recyklingu, oraz takiego, który będzie nadawać się do recyklingu, ponownego napełnienia lub ponownego użycia.  


Jesteśmy w tym razem i wspólnie możemy więcej!


#garnier #skincare #haircare #plasticfreejuly #lipiecbezplastiku






 

czwartek, 18 lipca 2024

PUREBEAUTY BOX FRUIT MOOD! / Co znalazło się w pudełku? OpenBox







Hej ;) 
Ale te miesiące szybko mijają, jeszcze niedawno był czerwiec i pokazywałam Wam zawartość pudełka GLAMOUR HEAVEN, a już przychodzę z  kolejnym OpenBoxem. Lipcowa edycja FRUIT MOOD skrywa w sobie wiele ciekawych produktów, ale to chyba żadna nowość. PureBeauty co miesiąc zaskakuje mnie tym jakie kosmetyki otrzymuję do przetestowania. Zawsze znajduję coś o czym marzyłam i bardzo chciałam przetestować. 







Jak zawsze pudełko było wypełnione po brzegi, wszystko przepięknie zapakowane a grafika na boxie idealnie nawiązuje do wakacyjnego klimatu.

 








PEELING DO CIAŁA
GALAKTYCZNY TONIK DO TWARZY
CHŁODZĄCY SPRAY DO STÓP




Peeling do ciała to taki produkt bez, którego nie wyobrażam sobie pielęgnacji mojego ciała. Używam tych na bazie soli, cukru oraz kawy, każdy z nich uwielbiam. Tym razem mam okazję przetestować energetyzujący peeling marki EFEKTIMA o smakowitym zapachu smoczego owocu i arbuza. Energetyzujący peeling do ciała daje ekstremalnie orzeźwiającą pielęgnację! Peeling dodaje skórze witalności i doskonale wpływa na urodę. Oczyszcza skórę, wygładza ją i pozostawia przyjemną w dotyku. 


Chłodzący spray do stóp to dla mnie nowość, jeszcze czegoś takiego nie używałam. Muszę przyznać, że idealnie sprawdza się teraz, kiedy na dworze jest bardzo gorąco. Skutecznie pielęgnuje skórę i daje efekt przyjemnego chłodzenia, przynosząc ulgę i odprężenie. Ta lekka mgiełka polecana jest do codziennej pielęgnacji zmęczonych nóg, w trakcie podróży, podczas upałów a także przy siedzącym trybie pracy. Ma przyjemny mentolowy zapach i naprawdę działa!


Kolejny produkt i kolejna nowość, której jeszcze nie miałam okazji używać a jest nią tonik do twarzy, który wyrównuje pH oraz nawilża. W swoim składzie posiada aż 99% składników pochodzenia naturalnego i co najważniejsze, jest wegański! Składniki aktywne takie jak zielona herbata, kaktus oraz aloes sprawiają, że zapach tej mgiełki jest niesamowity i bardzo wakacyjny.  Tą mgiełkę można stosować na różne sposoby np po oczyszczaniu twarzy bądź jako utrwalająca mgiełka na makijaż. Produkt przeznaczony do każdego typu cery. 


ROZŚWIETLAJĄCA PALETKA DO KONTUROWANIA
HYBRYDA W NAKLEJKACH
WODA KOKOSOWA Z ACAI I KOLAGENEM




O tej rozświetlającej paletce marzyłam już od dawna, dlatego cieszę się, że właśnie ona pojawiła się w boxie. Odcienie bronzera, różu oraz rozświetlacza idealnie pasują do mojej karnacji. Wykorzystuję ją także do makijażu oczu, sprawdza się do tego idealnie. Trwałość jak najbardziej na plus a co najważniejsze, kolory bardzo ładnie można ze sobą blendować. 

Naklejki hybrydowe na paznokcie hmmm czegoś takiego jeszcze nie miałam. Uwielbiam mieć pomalowane paznokcie, zadbane dłonie to dla mnie podstawa ale nie ukrywajmy zrobienie hybryd jest dosyć pracochłonne. Nie chodzę do kosmetyczki i robię paznokcie w domu, dlatego wiem ile czasu muszę poświęcić aby ogarnąć moje dłonie. Myślę, że dzięki takim naklejkom będę mogła zaoszczędzić sporo czasu! Naklejki zostały wykonane z żelu hybrydowego utwardzonego wstępnie w 60%, dzięki czemu są miękkie, rozciągliwe i doskonale dopasowują się do kształtu naszych paznokcia. Naklejki Ohora nie niszczą paznokci, co czyni je idealną alternatywą dla tradycyjnych lakierów hybrydowych. Jeszcze ich nie testowałam ale jeżeli sprawdzą mi się to na pewno kupię także inne kolory.  
Dodatkowo z kodem: PBB06 od 14.06 do końca lipca na stronie www.mcdi.pl kupisz lampę UV OHORA z 50% rabatem!

Woda kokosowa z kolagenem i acai Quality Food to kolejny produkt jaki znalazł się w tym pudełku.  Ten unikalny produkt łączy w sobie dobroczynne właściwości wody kokosowej, kolagenu i owoców acai, dostarczając wielu składników odżywczych. Woda kokosowa, która jest bazą tego produktu, to naturalne źródło elektrolitów, które pomagają utrzymać prawidłowe nawodnienie organizmu. Kolagen jest białkiem, które odgrywa kluczową rolę w utrzymaniu prawidłowego zdrowia naszej skóry, włosów, paznokci i stawów. Natomiast owoce acai, znane są ze swoich silnych właściwości antyoksydacyjnych. Składnik ten dodatkowo wzmacnia działanie produktu, pomagając w niwelowaniu wolnych rodników i spowalniając procesy starzenia.
 





PASTA DO ZĘBÓW
ODŻYWKA DO WŁOSÓW
EKSPRESOWA ODŻYWKA DO WŁOSÓW




Pasta do zębów to taki produkt, który zawsze się przyda, dlatego cieszę się, że znalazł się on w tym pudełku. Kiedy zobaczyłam na opakowaniu owoce granatu, myślałam, że pasta będzie owocowa ale całe szczęście jest miętowa czyli taka jaką lubię najbardziej. Pasta wzmacnia szkliwo zębów oraz dziąseł a co najważniejsze pomaga zapobiegać ich krwawieniu. 

Produkty do włosów to jedna z tych kosmetyków, które uwielbiam testować najbardziej, pewnie dlatego, że mam bzika na punkcie moich włosów. Tym razem otrzymałam dwie propozycje, jedna z nich to miniaturowa wersja odżywki głęboko nawilżającej BIOKAP. Ta miniaturowa wersja idealnie sprawdzi się na wyjazdy. Ma ona za zadanie chronić włosy przed negatywnymi skutkami środowiska. Dodaje włosom miękkości, nawilża i ułatwia rozczesywanie. 

Kolejna propozycja, tym razem od ZIAJA, to ekspresowa, ananasowa odżywka o przepięknym ananasowym zapachu.  Idealnie sprawdzi się do każdego rodzaju włosów. Jej skład został wzbogacony o kofeinę, ekstrakt z ananasa, które zapewniają włosom ekspresową rewitalizację. Odżywka bardzo ładnie wygładziła moje włosy, nie przyspieszyła ich przetłuszczania. Miękkie, wygładzone i pięknie pachnące włosy, to jest to!





OLEJEK ZAPACHOWY
OLEJEK NA BLIZNY I ROZSTĘPY
SERUM DO TWARZY



Ostatnio świece zapachowe zamieniłam na olejki, dlatego super, że w tym boxie znalazł się właśnie ten pomarańczowy olejek od PACHNĄCEJ SZAFY. Uwielbiam kiedy w moim domu pięknie pachnie! Ten pomarańczowy olejek pachnie przepięknie i trochę kojarzy mi się ze Świętami Bożego Narodzenia. Tak, wiem wiem dopiero mamy lipiec a ja już myślę o Świętach :)  Wystarczy dodać kilka kropelek do dyfuzora z wodą i możemy cieszyć się wspaniałym pobudzającym zapachem w całym domu. 

Olejek na blizny i rozstępy, tego jestem bardzo ciekawa. Moje ciało nie jest idealne i mam na nim trochę rozstępów, dlatego z wielką przyjemnością przetestuję ten produkt. Produkt wzbogacony został o kompozycję naturalnych olejów, które zmiękczają i poprawiają elastyczność skóry. Olejek ma cudowny, naturalny, lawendowy zapach, który działa odprężająco.


Kolejny produkt to coś do pielęgnacji twarzy a mianowicie serum, które chroni przed utratą wody. Pozwala kosmetykom aplikowanym wcześniej wnikać głębiej i działać efektywniej. Produkt sprawia, że skóra jest bardziej nawilżona i miękka. Stosujemy go jako ostatni krok wieczornej pielęgnacji. Jest to produkt wegański a jego składniki są pochodzenia naturalnego.  





ŻEL DO MYCIA CIAŁA
PEELING DO UST




GLYSKINCARE, ta firma to dla mnie nowość, jeszcze nigdy o niej nie słyszałam. Lubię kiedy w pudełkach PureBeauty pojawiają się nowe marki kosmetyczne. Ten żel do mycia ciała posiada w sobie tylko naturalne i łagodne składniki myjące a co najważniejsze przywraca skórze prawidłowy poziom nawilżenia. Ma piękny zapach i chyba skuszę się na wersję pełnowymiarową, natomiast mini wersja pojedzie ze mną na wakacje. Dodatkowo otrzymałam próbkę masła do ciała.

I na koniec coś do ust czyli peeling, którego nie miałam okazji jeszcze używać. Ten malinowy peeling do ust jest pierwszym krokiem rytuału pielęgnacyjnego. Pomoże pozbyć się suchych skórek, delikatnie wygładza usta za pomocą drobinek cukru. 







Jestem bardzo ciekawa jak spodobała się Wam zawartość tego pudełka? 




Współpraca reklamowa PureBeauty