środa, 15 sierpnia 2012

D.I.Y - kamizelka ombre

Ombre to nic innego jak cień. Od dwóch sezonów farbujemy włosy właśnie w tym stylu.
 Po modzie na rozjaśnianie dolnej warstwy fryzury przyszedł czas na wybielanie ubrań i dodatków.
W sieci coraz więcej można zobaczyć ubrań właśnie w tym stylu, ja dzisiaj pokażę Wam jak w prosty sposób można zmienić zwykłą kurtkę dżinsową w modną kamizelkę w ,,stylu ombre,, .

POTRZEBNE RZECZY :

- kurtka dżinsowa 
- nożyczki 
-ACE
- buteleczki po odżywkach do włosów - spray
- farby do tkanin




dzięki temu łatwiej będzie nam nakładać wybielacz oraz mieszaninę wody z farbą .









Zabieramy się do pracy: 


Zaczynamy od pozbycia się rękawów . 





i tak właśnie powstaje nam kamizelka.





czas na wybielacz.





Przenosimy się najlepiej w miejsce gdzie bez żadnych ,,pohamowań,, możemy ,,psikać wybielaczem.










czekamy aż materiał zacznie się wybielać.




Kiedy kamizelka już pięknie się wybieli pierzemy ją, a następnie czekamy aż wyschnie.
W tym czasie możemy przygotować sobie pierwszy kolor ,,mikstury,, czyli ciepłą wodę mieszamy z  farbą do tkanin (jeśli ktoś nie posiada barwników do tkanin - tak jak ja :) ) 







najpierw fiolet ...








zielony...









a  na koniec czerwony...







kiedy ,,mikstura,, na kamizelce już wyschnie najlepiej jest ją przeprasować aby farba ,,wtopiła,, się w materiał



Tak wyglądają gotowe kamizelki :)

Pierwszą zrobiłam kilka dni temu, przyznaję się, że zrobiłam ją na próbę i nie przykładałam się do tego aby jej efekt był zadowalający.  Druga, którą pokazywałam jak zrobić krok po kroku wyszła ( według mnie ) troszeczkę gorzej a starałam się bardziej. 

Nie wiem jak mam to rozumieć, chyba czasami robiąc coś lepiej jest się do tego nie przykładać .
Dowód macie na moich kamizelkach . 

;) 






mam nadzieję, że kolejne D.I.Y na moim blogu przypadło Wam do gustu  :)
oczywiście liczę na wasze komentarze z opinią na temat kamizelek .


pozdrawiam 

poniedziałek, 13 sierpnia 2012

buciki ...

Dzisiaj cały dzień coś tworzę, koszulki, kamizelki, spodenki iiiiii  zabrałam się także za ozdobienie moich nudnych bucików ;D    co wyszło hmmm  to już jutro ;D 

Generalnie mam sporo pomysłów na nowe posty, obym tylko znalazła wystarczająco dużo czasu aby je Wam ,,zaprezentować,, ;D

A tak w ogóle i szczególe to chciałam podziękować obserwatorom mojego bloga iii oczywiście nie tylko, dla tych którzy odwiedzają ,,raz na jakiś czas,, i komentują  też wielkie dzięki.  
Pomyślałam, że kiedy będzie Was już 200 :) zorganizuję małe rozdanie - będą to 2 może 3 (pożyjemy zobaczymy) koszulki wykonane przeze mnie ;)

co Wy na to ;> ? 



Ale dzisiaj mam zamiar pokazać moje ostatnie ,,dzieło,, BANG !!! BANG!!!
Motyw meksykańskiej czaszki + rewolwery +   flagi USA =  cudooooo !!!
Choć namęczyłam się strasznie przy tej koszulce, poświęciłam dosyć sporo czasu to i tak nie żałuję tego, że podjęłam się jej stworzenia.  

Mam nadzieję, że będzie dobrze się nosiła ;D