wtorek, 12 sierpnia 2014

Nowe okulary Santino od kodano.pl



Jakiś  czas temu otrzymałam piękne okulary Santino ze sklepu internetowego kodano.pl.
Mam całkiem sporą wadę wzroku i do końca życia jestem skazana na okulary bądź soczewki. Absolutnie nie mam z tym problemu ponieważ uwielbiam eksperymentować z moim wyglądem. W swojej kolekcji mam wiele par okularów a do tego miałam najróżniejsze kolory szkieł kontaktowych.
Strona kodano.pl w swojej ofercie ma bardzo wiele ciekawych modeli okularów a co najważniejsze możemy je kupić w bardzo niskiej cenie. To samo można powiedzieć o soczewkach, różne wzory, kolory hmmm czego chcieć więcej! Z resztą sami zobaczcie ;) TUTAJ








Okulary można kupić TUTAJ




Soczewki można kupić TUTAJ


Ciężko było mi się zdecydować, który model okularów wybrać. Bardzo pomocne okazało się być ,,wirtualna przymierzalnia,,.
 Super sprawa, wielki plus za to ;). Okulary, które wybrałam mają fajny kształt, piękny wzór i solidne wykonanie.  Zazwyczaj wybieram czarne oprawki ponieważ wydaje mi się, że najlepiej w nich wyglądam a co najważniejsze pasują do wszystkiego. 

Co o nich myślicie?








Jeśli chodzi o okulary to z nich jestem bardzo zadowolona, niestety nie mogę powiedzieć tego o soczewkach.  Uwielbiam czarne soczewki ponieważ lubię siebie ,,w ciemnych oczach,,. Niestety soczewki, które kupiłam nie były tak fajne jak myślałam. Po założeniu ich niestety soczewki przesuwały się i widziałam wewnętrzną otoczkę, co nie było przyjemne. Stwierdziłam, że jednak ponoszę je przez jakiś czas i zobaczę co będzie dalej. Hmm niestety po 30 minutach bardzo zaczęły boleć mnie oczy, łzawiły i pojawiły się na nich czerwone krwinki.  I na tym skończyła się moja przygoda z tymi soczewkami.  










Dziękuję 




Mam nadzieję, że ten post spodobał się Wam ;)
Czekam na Wasze komentarze.




A ja uciekam oglądać gwiazdy!
Dziś noc spadających gwiazd!!!! 







sobota, 9 sierpnia 2014

♥ YANKEE CANDLE - recenzja ♥




Zawsze gdy wchodzę na stronę chocobath.pl mam dylemat, jakie woski Yankee Candle kupić. Ciężko jest mi się zdecydować jeżeli nie wiem jaki tak naprawdę mają zapach - mówimy tu o nowościach, które bardzo często pojawiają się w sklepie chocobath.pl.
Moja kolekcja wosków zapachowych z YankeeCandle jest już dosyć spora, wiem jakie woski kocham a których chcę unikać.

Dziś mam dla Was recenzję najnowszych wosków jakie zakupiłam na stronie chocobath.pl 
Część z nich to nowości dla mnie, jednak pojawiają się także ulubione zapachy bez których nie mogę żyć.









Zacznijmy od nowości, która okazała się być wielkim rozczarowaniem. Kupiłam ten wosk ponieważ uwielbiam zapach herbaty Lipton jagodowa muffinka. Taakkkk miałam nadzieję, że zapach tego wosku choć trochę będzie przypominał zapach mojej ulubionej herbaty. Niestety jest okropny. Myślałam, że może po zapaleniu go w jakiś magiczny sposób zacznie pięknie pachnieć. Niestety tak nie było. Jest to bardzo duszący i ciężki zapach, jest on lekko miętowy hmm  nawet ciężko jest mi określić jak pachnie ta "jagodowa muffinka".Wiem jedno jagodową muffinką to nie jest.



Ten zapach bardzo mnie zaskoczył ponieważ podejrzewałam że będzie to chemiczny zapach, coś w stylu kostki do WC. A tu wielkie zdziwienie, piękny cytrusowy zapach, soczysta cytrynka hmmm  prawie jak lemoniada. Choć zapach nie należy do tych ,,delikatnych,, myślę, że nie przyprawi nikogo o ból głowy. Określam go jako słodko kwaśny. Świeżo wyciśnięte cytryny z dodatkiem słodkich pomarańczy. Bardzo orzeźwiający czyli idealny na wakacyjne wieczory ;).





Nie każdego stać na wakacje w ciepłych krajach. To nie problem kiedy masz ten wosk. Dzięki niemu bez problemu możemy przenieść się na piaszczystą wyspę nie wychodząc z własnego pokoju. Piękny, orzeźwiający zapach, który kojarzy nam się z wakacjami, odpoczynkiem i relaksem. Zdecydowanie mój ulubiony typowo letni zapach - mango, ananas hmm idealnie. Zastanawiam się nawet nad kupnem dużego słoja tego zapachu. Aromat należy do owocowych, przyjemnych i intensywnych ale nie duszących.




A to mój  ulubieniec wśród zapachów Yankee Candle, a to dlatego że zawiera w sobie męskie orzeźwiające nuty, które wprost uwielbiam. Faktycznie można w nim wyczuć woń męskich perfum! Bardzo mocno kojarzy mi się z wypachnionym, wyszykowanym facetem na pierwszą randkę. Nuta piżma, paczuli, szałwii i mahoniowej wody kolońskiej hmmm idealnie ;)   Woń rozprowadza się w szybkim tempie po całym mieszkaniu - nie jest to zapach mdlący i duszący co mnie bardzo ucieszyło .





 Ten piękny różowy wosk przeznaczony jest dla osób lubiących mocne, świeże i ożywcze zapachy. Zapach jest  nieziemski. Jest to lekko słodki, orzeźwiający grejpfrut. Jeśli lubicie owocowe zapachy to jest to idealny wosk dla Was. Zapach utrzymuję się długo w powietrzu ale nie jest przy tym duszący. 




                To rarytas wśród kokosowych zapachów! Bałam się tego wosku, ponieważ spodziewałam się słodkiego wręcz mdlącego zapachu. Jednak Black Coconut zrobił mi miłą niespodziankę. Jak dla mnie zapach jest lekko męski wyczuwam drzewo cedrowe, egzotyczne kwiaty. To elegancki, wręcz luksusowy, zmysłowy zapach. 
POLECAM :)




Jest to zapach, który rozgrzeje nas w zimowe wieczory,  bardzo adekwatny do nazwy- mi osobiście przypomina czas przed świąteczny. Od razu nasuwa się chęć na pierniczki. Zapach pełen kuchennych przypraw, cynamonu i cieplutkiej herbatki, będzie idealny dla fanów ciężkich korzennych zapachów. Wiem, że  jest to bardzo kontrowersyjny wosk, jedni  go kochają inni nienawidzą. Ja na początku nie byłam przekonana co do tego zapachu, jednak po pierwszym paleniu, pokochałam go.  A co najważniejsze zapach utrzymuje się w mieszkaniu przez dłuższy czas.




Bardzo słodki zapach, który wprowadza przyjemną atmosferę, a wszystko za sprawą słodkiej wanilii.. To słodziak, który bardzo przypadł mi do gustu.  Za pierwszym razem dałam go zbyt dużo do kominka i zapach był strasznie duszący. Teraz już wiem, że zdecydowanie lepiej jest go dodać mniej i zapach będzie cudowny. Bardzo lubię ten aromat, gdyż otula on swym ciepłem. Gorąco polecam ten wosk na zimowe wieczory.




Ten zapach przypomina mi pudrowe cukierki połączone z innymi słodyczami i delikatną nutka wanilii. Gdy wyczytałam, że jest w nim piżmo, to wówczas wiedziałam, że na pewno się polubimy i tak też się stało. Delikatny i ciepły, idealny na jesienne wieczory pod puchatym kocykiem. Wprowadza nas w odpowiedni nastrój i stwarza bardzo romantyczną atmosferę!





 Arbuzy i wszelkiego rodzaju melony, to jest coś, za co latem oddałabym miliony. Chyba każdy z nas uwielbia takie orzeźwiające zapachy w ciepłe letnie wieczory. Choć zapach tego wosku jest dosyć słodki nie jest mdły i duszący. To bardzo przyjemny aromat, który otula swym zapachem.  
  W porównaniu do innych wosków, nie jest tak intensywny. Kto kocha arbuzy, musi mieć ten wosk w swojej kolekcji. ;)


A Wy jakie zapachy z YankeeCandle polecacie? 











wtorek, 5 sierpnia 2014

My life through Instagram


dzień dobry  ;*
Mam dzisiaj dla Was kolejny post.
Będzie to mieszanka zdjęć, które publikuje na moim instagramie.


Toooo zaczynamy!!!!





Wymyśliłam nowy ,,model,, sówek.
Sówki złośnice ;D


I jak, podobają się Wam?


Jedna leci do Ewy -  worldfashionstyleeve.blogspot.com


i druga dla Olgi -  www.youtube.com/user/TheOleskaaa


Ta książka jest świetna!!!!


ArizonaLove ;)



Czas na pakowanie!



#selfie


zakupy! Biedronka ajjj uwielbiam ten sklep ;D


Najlepsze lakiery na świecie ;D


Mix zakupowy.



Coś wspaniałego. Polecam ten balsam każdej dziewczynie.


Magiczne gumeczki opanowały całyyyyy świat ;D

Musicie to zobaczyć ;)




Nogi nogi nooooogiiiii.


Ulubiony wosk z YankeeCandle.


I herbaratka ;) 


A tu Antonina ;) 
Pamiętacie ten filmik?





I doczekałam się!



Jedno słowo, masakra...



To była bardzo dobry pomysł aby pozbyć się tej czarnej tapety.

Na moim kanale na YT możecie zobaczyć RoomTour
Jak tylko mój ,,nowy,, pokój będzie gotowy pojawi się kolejny filmik.



Wieczór z YT ;)




Nowe poduszki ;) 


A tak pracuje Anna K ;D