czwartek, 17 listopada 2011

Szczęście do mnie wróciło...

Witaj czwartku, tak jest właśnie 00;02 i mamy już czwartek...
jeśli ten dzień będzie tak fajny jak poprzedni będę bardzo HAPPY !!

Dziś spełniło się moje marzenie z 11,11,11 dacie wiare ?
w głębi serca miałam nadzieję, że moje życzenie spełni się, ale też nie byłam na 100% przekonana czy coś z tego wyjdzie. A tu nagle BUM ! życzenie się spełniło, ciężko w to uwierzyć ale to prawda, taka mega prawdziwa prawda.





xoxo

środa, 16 listopada 2011

Przepis na życie.

Dzień dobry wieczór :) 

Wreszcie znalazłam trochę czasu na przerzucenie zdjęć z aparatu na laptopa, i jak pewnie się domyślacie zaraz coś się tutaj pojawi.  

zacznę od tego żeeeee hmm

przed chwilą skończyłam oglądać mój ulubiony serial, uwielbiam go i mogę oglądać go non stop, każdy odcinek po tysiąc razy ;) . aaa zapomniałam powiedzieć jaki to serial, Przepis na życie oczywiście  ;D 




Na zdjęciach możecie podziwiać moje odlotowe łapcie, marzyłam o nich już od roku, i wreszcie są moje ha. Choć mam już 19 lat ( ostatni rok bycia nastolatką ; l ) to nadal podobają mi się takie hmm lekko ,,dziecinne,, rzeczy, nic na to nie poradzę.  A sami przyznacie, że łapcie są świetne, i uwierzcie bez żadnych problemów da się w nich chodzić,  





Pomimo tego, że przesadziłam dzisiaj z ilością kawy, jestem lekko śpiąca hmmm a myślałam, że posiedzę dzisiaj chociaż do 2 noooo nic... bywa.

To w takim razie uciekam już spać...
słuchawki na uszy a w nich...




branocka ;****






niedziela, 13 listopada 2011

Blood…



Cały dzień słucham tej piosenki, gdzie bym nie poszła na uszach mam słuchawki a w nich Young Blood, zakochałam się w tej piosence, kiedy jej słucham, uśmiecham się jak nie wiem co.. 
no normalnie... dobra nieważne hahah



;))) 


blood.. 




to branocka ...


xoxo Anka ; p 

Czy jest już lepiej ?




Dzień dobry ;) 
tak tak, dzisiaj wstałam prawą nogą, wypiłam 2 kawy i na mojej twarzy pojawił się uśmiech, i prawdopodobnie zostanie tam do końca dnia. 

to co działo się wczoraj było dosyć dziwne, ale chwilowe i całe szczęście. 


aaaa teraz uciekam na EMA 2011 






wracam wieczorem jak coś...   paaaa ;)

sobota, 12 listopada 2011

;_;




Dzisiaj mam straszliwy dzień, jest wręcz okropny... Mam ochotę cały czas płakać, wszystko sprawia, że do moich oczu napływają łzy, nie wiem co się dzieje i powiem szczerze, że przeraża mnie to. Dawno już nie płakałam, i trochę nawet zapomniałam jak to jest. Płakałam już chyba dzisiaj z 10 tysięcy razy i czuję że to nie koniec, zaraz idę do łóżka i mam zamiar szybko zasnąć, szybko zasnąć i obudzić się ale już w lepszym dniu z lepszym humorem...

xoxo

Jak widać na zdjęciu, lampki+ kubek świąteczny, tak tak już ,,żyję,, świętami... tylko jeszcze choinki mi brakuje haha

piątek, 11 listopada 2011

Let's make a wish...



niedługo święta, więc powoli ozdabiam mój pokój ,,świątecznymi,, rzeczami... uwielbiam święta Bożego Narodzenia, już nie mogę się ich doczekać...    
Dekorowanie zaczęłam od lampek, teraz mój pokój wygląda świetnie najlepiej przy zgaszonym świetle... 


(a to kawałek mojego pokoju, oczywiście znowu zrobiłam małe przemeblowanie ) 




Dziś był ten dzień... 
I jak, pomyśleliście sobie życzenie.   ? 
Bo ja tak ;) 
może jestem dziwna, ale wierzę w takie rzeczy i mam nadzieje, że moje życzenie niedługo się spełni ...







xoxo

Young Blood...



We're only young and naive still
We require certain skills
The mood it changes like the wind
 Hard to control when it begins...


Young blood...  





( This is not real blood... )

wtorek, 8 listopada 2011

A dzisiaj hmm  generalnie jest dobrze, szykują się duże zmiany w mojej egzystencji .... czy się cieszę, tak zmiany zawsze wychodzą mi na dobre, choć czasem uważam, że wcale ich nie potrzebuję.


kto by pomyślał ^^ 



xoxo 

  

poniedziałek, 7 listopada 2011

20 minut..

Siemanko ;)

Dzisiaj już czuję się lepiej, o wiele wiele razy lepiej niż wczoraj ;)

A wczoraj hmmm oczywiście znowu długo nie mogłam zasnąć, ale miałam zajęcie ponieważ poprawiłam wzór mojego tatuażu, na 99% pojawi się on na moim ciele w tym miesiącu (  ten 1 % to hmm np, wcześniejszy koniec świata albo moja śmierć, hahhaha no dobra żartuję z tą śmiercią żeby nie było. )  Bardzo się cieszę, że nie zrobiłam go wcześniej, ponieważ teraz bym żałowała mojego poprzedniego wyboru.


cdn.




niedziela, 6 listopada 2011

tak trzeba...



chcę tylko powiedzieć, że mimo wszystko daję rade, jest ciężko ale nie poddaję się... tak trzeba ;] 
jutro postaram się o bardziej interesującą notkę + zdjęcia oczywiście.

A teraz dobranoc 
xoxo