poniedziałek, 6 stycznia 2014

♥ YANKEE CANDLE - recenzja ♥





Ostatnio zrobiłam ogromne zakupy wosków Yankee Candle na chocobath.pl
Uwielbiam ten sklep, duży wybór a do tego szybka wysyłka. POLECAM!
Kupiłam dokładnie 13 wosków, dodatkowo otrzymałam od sklepu 5 zapachów. Fantastyczne było to, że sama mogłam wybrać sobie jakie zapachy chcę otrzymać. Oczywiście jak to ja godzinę zastanawiałam się, jakie woski chcę mieć w swojej kolekcji. Pomimo tego, że sama kupiłam już tak wiele i tak nie mogłam się zdecydować ;) Czas się kończył i udało się! Anka wybrała 5 wosków ;)


Więc czas na recenzję ;)
Klikając w nazwę wosku przeniesiecie się do sklepu chocobath.pl















Jeszcze raz bardzo dziękuję chocobath.pl za tyle dodatkowych wosków ;)









środa, 1 stycznia 2014

kurier loVe czyli paczki od ericdress.com i choies.com.




Kto z nas nie lubi dostawać prezentów? Wiadomo każdy!!!
Ja ostatnio dostałam ich sporo, codziennie dostaję jakąś paczkę i z tego do wiem będzie ich jeszcze trochę. Dziś chcę pokazać Wam jakie nowości już niedługo będziecie mogli zobaczyć w moich kolejnych "stylizacjach".

Pierwsza przesyłka była od sklepu ericdress.com   get it here. W niej znajdowała się cudowna czarna torebka ze złotymi elementami. Torebka a raczej worek to w 100% mój styl. Zawsze mam milion rzeczy w swojej torebce więc duży worek to zdecydowanie idealna rzecz.

Taką samą torebkę możecie kupić TUTAJ











Przechodzimy do kolejnego sklepu jakim jest  choies.com   get it here .
W tej paczce znalazłam dwie kocie bluzeczki, kolczyki oraz pierścionek.

Zacznijmy od bluzka z długim rękawem. Oczywiście jak to zawsze bałam się o rozmiar i generalnie jak zawsze niepotrzebnie. Jest idealna. 

Taką samą bluzkę może kupić TUTAJ






Kolejna kocia rzecz to koszulka z krótkim rękawem. Koszulka jest dosyć krótka więc prawdopodobnie będę zakładać pod nią top na ramiączkach. Materiał jest bardzo miły i myślę, że będzie się ją dobrze nosiło.

Koszulkę można kupić TUTAJ








Czas na biżuterię. Dostałam ją w takich pięknych pudełeczkach. Niby nic a cieszy!
Mam bardzo dużo różnych kolczyków, ale to właśnie takich brakowało mi najbardziej w całej mojej kolekcji. 
Pierścionek hmm i tu była niespodzianka, myślałam, że będzie większy. Oczywiście nie sprawdziłam jego wymiarów przed wrzuceniem rzeczy do koszyka.
 Jednak bez względu na to, prezentuje się świetnie;)






Kolczyki możecie kupić TUTAJ




Pierścionek możecie kupić TUTAJ



Jeszcze raz bardzo chciałam podziękować  ericdress.com  oraz  choies.com za rzeczy które od nich dostałam ;) 








wtorek, 31 grudnia 2013

Więc rok 2014hmmm mówiąc krótko? Teraz będzie po mojemu!


Kolejny rok już prawie za mną…
Długo myślałam nad tym co powinnam napisać w ostatniej notce w tym kończącym się roku. Sama nie wiem od czego zacząć? Może od tych dobrych chwil? A może powinnam zacząć od tego co najchętniej bym ,,wykasowała,, ze swojej pamięci?
Może zacznę od tego, że w 2013 roku całkowicie zmieniłam sposób patrzenia na świat a przede wszystkim na samą siebie.  Mój tatuaż na nadgarstku wiele razy ,,uratował,, mnie. Kiedy miałam ochotę się poddać, zrezygnować z tego co kocham. On dawał mi siłę, słyszałam jak mówi do mnie ,,Anka nie poddawaj się, to twoje życie! Musisz  walczyć o nie”.
Dużo się wydarzyło, przeżyłam chyba wszystkie możliwe stany ducha, zyskałam to, co naprawdę wartościowe ale i stracić to co było tak bardzo dla mnie ważne.
Udowodniłam sobie też, że marzenia to nie tylko napawający nadzieją wyraz, spełniający się jedynie w bajkach czy komediach romantycznych, że jeśli czegoś bardzo chcemy to prędzej czy później to ,,dopadnie,, nas. Byłam zakochana, tak bardzo, że nie musiałam jeść, spać… żyłam miłością, która dawała mi tyle energii, że mogłam przenosić góry.  Jak to się mówi wszystko co piękne szybko się kończy. Z wielkiej miłości zostało tylko połamane na tysiąc części serducho i kilka litrów wypłakanych łez. Tak musiało być! Może to właśnie dzięki temu jestem zupełnie inna, silniejsza a jednocześnie bardziej ostrożna.
Udowodniłam sobie, że sama mogę osiągnąć wiele. Muszę tylko zacząć wierzyć w to, że moje marzenia mogą się spełnić. Największą niespodzianką było dla mnie to jak potoczyło się ,,życie,, mojego bloga. Kiedy zaczynałam tworzyć to moje ,,prywatne miejsce w sieci,, nie spodziewałam się, że kiedyś powiem głośno. Tak, piszę bloga i jestem  z tego dumna. Blog dał mi wiele nowych znajomości, mase wspaniałych obserwatorów i komentarze, które sprawiały, że na mojej buzi pojawiał się wielki uśmiech. Nawet nie wiecie ile to dla mnie znaczy. Sprawiacie, że chcę tworzyć dla Was więcej i więcej i więcej hahah   ;)
Kolejna rzecz współprace. Rok temu współpracowałam z dwoma sklepami a teraz hmm aż ciężko mi jest powiedzieć ile ich jest. Podczas zakładania bloga nigdy nie myślałam, że piszę go tylko dlatego żeby dostawać darmowe rzeczy. Więc tym bardziej był to dla mnie szok, że sklepy zechciały rozpocząć ze mną współpracę.
Kolejna rzecz – praca. Taakkkk rok 2013 już do końca życia będzie dla mnie wspaniały pod tym względem. Rozpoczęłam pracę w cudownym miejscu z fantastycznymi ludźmi. Spełniło się chyba moje największe marzenie bo pracuję z osobą, której fanką byłam jako mała dziewczynka. Pracuję z Justyną Majkowską, dawną wokalistką zespołu IchTroje. Kto by pomyślał, kiedyś  nosiłam koszulkę z jej zdjęciem, słuchałam jej piosenki a teraz jesteśmy koleżankami z pracy ;) .
Rozpoczęłam także naukę w kolejnej szkole. Taakkk Anka uwielbia się uczyć, będę kończyć jedne studia a zaczynać następne.
Koniec roku pokazał mi, że nie może być tak kolorowo. Straciłam bardzo bliską mi osobę, mojego najwspanialszego na całym okrągłym świecie dziadziusia. Mimo tego, że już go nie ma ze mną mam nadzieję, że patrzy na mnie z góry i nadal jest ze mnie dumny z tego co osiągnęłam i jak bardzo się zmieniłam.
Teraz już wiem, że życie jest tak krótkie, że trzeba cieszyć się każdą chwilą i z każdej najmniejszej rzeczy. Wybaczyłam bo wiem, że każdy popełnia błędy. Trzeba też czasami zaryzykować, bo może akurat los uśmiechnie się do ciebie.
Mam dużo planów na kolejny rok mojego życia.  Kto wie, może będę jeszcze bardziej szczęśliwa? Może za rok napiszę, że to był właśnie ten NAJLEPSZY rok w moim życiu...


Więc rok 2014hmmm mówiąc krótko? Teraz będzie po mojemu!

Kochani życzę WAM wszystkiego co najlepsze, dużo radości z tego co robicie w życiu. Żeby każdy dzień w nowym roku był piękny. Życzę Wam także miłości, bo nie da się ukryć jest to baaardzo ważne, nawet bardzo baardzooo! (hmm nie ukrywam że sama życzę sobie tego ) .
Przesyłam Wam tysiąc buziaków!!! 







niedziela, 29 grudnia 2013

dekorowanie pokoju...



Witajcie ;)
Na początku chciałam Wam podziękować za tyle komentarzy pod ostatnią notką. Nawet nie wiecie jakie to dla mnie ważne, że czytacie to co piszę a tym bardziej zostawiacie po sobie ślad w postaci komentarza. Dziękuję.
Jak minęły Wam Święta?
Jak dla mnie minęły tak szybko, że nawet nie wiem kiedy. Miałam tyle planów na ten czas, ale niestety tylko część udało mi się zrealizować. Z jednego się cieszę. Nadrobiłam zaległości z notkami, do tego mam zrobionych już mase zdjęć na przyszłe posty ;) 
Ogólnie jest się z czego cieszyć. 

Dziś chciałam Wam ,,pochwalić,, się tym co kupiłam sobie za pieniążki, które otrzymałam od Świętego Mikołaja, a raczej kilku ;)

Jestem na etapie zmiany wyglądu pokoju, pewnie Ci którzy uważnie śledzą mojego bloga wiedzą to. Cały czas kupuję dodatki, które sprawiają, że najchętniej bym nie wychodziła z mojego pokoju.




Białe podkładki kupiłam w PEPCO. Uwielbiam ten sklep. Można wyszukać tam tyle wspaniałych rzeczy za małe pieniądze. ;)

Cena- 5zł/szt




Ramki na zdjęcia też kupiłam w Pepco. Obecnie na ścianie mojego pokoju wisi już 5 takich cukierkowych ramek. 

ramka na zdjęcie - 6zł




Różowe poduszki kupiłam w Jysk. 
Narzutę, którą obecnie przykrywam moje ,,królewskie łoże,, także tam kupiłam.

poduszki - 15zł ( akurat była przecena, dawniej kosztowały 20zł)
narzuta- 60zł





Drewniane serduszka także pochodzą ze sklepu Jysk. 
Jakiś czas temu kupiłam już takie serduszko tylko, że białe.
One także były przecenione więc jak miałam ich nie kupić? ;)

drewniane serce - 5zł ( dawniej kosztowały 10zł )





Wieszak na apaszki. Ja kupiłam go z myślą o moich naszyjnikach, które pochowane są w różnych pudełkach. Teraz będę miała wszystko w jednym miejscu, a co najważniejsze będą one powieszone w widocznym miejscu mojego pokoju. A co za tym idzie? Będę częściej je nosiła ;)

Jysk- 15zł



Taakkkk kolejna sowa!
Kiedy zobaczyłam ją w Biedronce musiałam ją kupić. Niby taka mała rzecz a pięknie wygląda w moim pokoju.;)

Sówka - 18zł





I największy zakup, czyli ten biały kosz.
Już dawno marzyłam o czymś takim. Wreszcie wszystkie materiały oraz rzeczy do szycia mam w jednym miejscu. Kupiłam go w sklepie Mrówka ;)

Kosz - 129zł








czwartek, 26 grudnia 2013

Ulubione kosmetyki... Listopad/Grudzień



Witajcie.
Choć jest już prawie 2:00 ja zamiast spać to tworzę nową notkę dla Was ;)
Mam nadzieję, że coś innego na moim blogu spodoba się Wam. ;)
Miłego czytania ;)
Aaaaaa i jeśli w opisach pojawiły się jakieś błędy, wybaczcie mi je!
;)
Dziękuję