czwartek, 10 grudnia 2015

YANKEE CANDLE idealne na jesienne zimne wieczory...


Cześć Kochani!
Nawet nie wiecie jak bardzo się cieszę, że poprzedni post tak bardzo Wam się spodobał.
 Bardzo dziękuję za wszystkie miłe słowa, jesteście kochani!
Uwielbiam jesień, a jeszcze bardziej jesienne wieczory spędzone w pachnącym pokoju z kubkiem gorącej herbaty z sokiem malinowym. 
Dzisiaj za oknem była piękna pogoda, jednak nie zawsze podczas jesiennych dni możemy cieszyć się tak cudownym słoneczkiem. Wtedy do akcji wkraczają "pocieszyciele", mowa tutaj o rzeczach które umilają nam ten dość "zimny" czas.
To, że jestem fanką Yankee Candle wiecie już bardzo dobrze. Uwielbiam testować nowe woski i poznawać kolejne zapachy.
 W swojej kolekcji miałam już bardzo wiele wosków, na końcu postu będziecie mogli zobaczyć mój dziennik, w którym przyklejam etykiety z wosków. Te naklejki są piękne a co najfajniejsze zawsze kiedy otwieram ten pachnący zeszyć, mój humor zdecydowanie się poprawia.
Woski, które obecnie posiadam są w 100% idealne na sezon jesienno zimowy. Wszystkie zapachy dostępne są w internetowym sklepie chocobath .
 Każdy zapach jest piękny na swój sposób, jest w nich coś magicznego co sprawi, że czujemy się lepiej.
Przynajmniej ja ta mam, że po odpaleniu w kominku cudownych wosków czuję się fantastycznie.







 Uwodzicielska mieszanka słodkich owoców, cytrusów, kwiatów lotosu i bursztynu podkreślająca bujną urodę afrykańskiego nieba o zachodzie słońca.


Bardzo przyjemny i wyrazisty zapach, który nie jest męczący po 5 minutach. Kompozycja zapachów jest świetna, lekko cytrusowy aromat pomieszany z cukierkowymi nutami. Połączenie idealne, które daje bardzo oryginalny zapach.





Ciesz się połączeniem jagód z nutą cytrusów i odrobiną imbiru w tym pięknym owocowym zapachu. Cudownie orzeźwiająca kompozycja, która podniesie cię na duchu.


 Wosk ten ma piękny czerwony kolor już nie wspomnę o naklejce jaka znajduje się na nim. Zapach jest dość słodki, jednak przy tym delikatny i nieprzytłaczający. Szczerze mówiąc ten zapach kojarzy mi się ze Świętami Bożego Narodzenia, dlaczego nie mam pojęcia. Wącham go i widzę choinkę, serio serio.










Wypełnij swój dom bogatym aromatem przypraw do pieczenia, goździków i syropu klonowego by przywrócić wspomnienia piernika stygnącego w kuchni jesiennym wieczorem.


Ten wosk stał się moim ulubieńcem od pierwszego powąchania! Cudowne połączenie "świątecznych przypraw", które znajdują się w słodkich pierniczkach. Zazwyczaj tego rodzaju zapachy są dość ciężkie i duszące, po których często może boleć nas głowa. Ten jest zupełnie inny, delikatny jednak czuć w nim wszystko to co piękne.







 Intensywny i intrygujący aromat tej rzadkiej orchidei zawiera zniewalający urok.

Ciężko jest mi określić do czego mogę porównać ten zapach. Niestety kwiatowe aromaty nie należą do moich ulubieńców, dość mocny zapach. Już po 5 minutach niestety muszę go ,,wyłączyć,,. 









Uwodzicielskie piżmo ze szczyptą wanilii i drzewa cedrowego perfekcyjne połączone w wosku o odcieniu ziemi

 Kiedy wącham Egyptian Musk, zamiast piramid oczami wyobraźni widzę dobrej jakości mydło albo żel pod prysznic, oczywiście w wersji dla mężczyzn. Bardzo intensywny lekko duszący zapach, który niestety po 10 minutach musiałam "wyłączyć". Nie zmienia to jednak faktu, że uwielbiam kiedy mój pokój wypełnia ten zapach.








Wyrafinowany i tradycyjny, klasyczny rozgrzewający napój przykryty grubą warstwą waniliowego kremu połączony z intensywnym Burbonem.


Vanilla Bourbon to pyszna, gorąca czekolada z kremową śmietanką . Naturalnie słodka, bez żadnych chemicznych podbić. Wyraźnie przebijają przez nią alkoholowe nuty dzięki temu zapach jest lekko pikantny i oszałamiający, a słodycz nie jest mdła. Wanilia jest ledwo dostrzegalna, wybija się na początku i szybko gaśnie.



 Zmierzch na pokrytym lodem szczycie, gdzie czyste górskie powietrze jest splecione z chłodną nutą mięty i ciepłą paczulą.
 Bez owijania w bawełnę  ten wosk pachnie po prostu męsko.  Jeśli jesteście fanami takich zapachów jak Midsummer's Night czy Midnight Oasis, ten wosk także pokochacie.
Dość intensywny ale nie męczący zapach. Jest w nim coś magicznego co sprawiło, że zakochałam się w nim!










A tak prezentuje się moja ,,kolekcja,, naklejek z wosków!

























A jaki jest Twój ulubiony zapach wosku YC?








4 komentarze:

  1. o jeju ;0 jak dużo ich już miałaś , ja dopiero zdecydowałam się zamówić dwa na probę <3
    nigdy nie używałam takich wosków .
    pozdrawiam ;*
    http://twinstyl.blogspot.com/2015/12/giordani-gold-podkad-minerlany.html

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam różnego typu woski i świeczki <3

    rilseee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Kolekcja naklejek sie powieksza - no i woskow tez :) pozdrawiam i zapraszam :)

    OdpowiedzUsuń

Wszystkie chamskie i wulgarne komentarze nie są tu mile widziane. Dziękuję za każdy komentarz. Pozdrawiam :)