niedziela, 8 kwietnia 2012

D.I.Y koszulka z jaskółkami...



Dziś przerabiamy męski t-shirt w modną krótką koszulkę .



zaczynamy.

Potrzebne nam będą :
- biała duża koszulka
- papier do robienia naprasowywanek
- drukarka
- oczywiście komputer :P
- nożyczki
- żelazko





Na samym początku oczywiście wybieramy wzór :P

Ja wybrałam jaskółki, wiadomo mam na ich punkcie bzika.
3 ostatnie są częścią mojego tatuażu ( może nie są takie same ale właśnie tym obrazkiem się inspirowałam ) .







 I drukujemy ....



Jeszcze więcej jaskółek...




Kiedy mamy już wydrukowane wszystkie jaskółki, rozcinamy je aby łatwiej je rozmieścić na koszulce.





Czas zabrać się za koszulkę.

Odcinamy kołnierzyk, tak aby zrobić większy dekolt ( aby koszulka nas nie ,,dusiła,,) .





Zaznaczamy a następnie odcinamy dół koszulki ( wiadomo każdy indywidualnie powinien dobrać sobie długość koszulki) .





Teraz możemy zacząć rozmieszczać nasze jaskółki.




I prasujemy....



Po 5 minutach możemy zacząć odrywać kartki od naszych ,,naklejek,, .




A tak wygląda gotowa koszulka.
















sobota, 7 kwietnia 2012


Ogólnie to myslałam, że dzisiaj nie będzie fajnie, ale jak większość moich dni teraz tak i ten jakoś daje rade :)
Milo jest usłyszeć kilka ciepłych słów o sobie, szczególnie od ludzi na których mi zależy.
Nie wiem jak Was ale mnie to strasznie mobilizuje... :)
Świąt jak zawsze nie czuje :D
I dobrze w sumie... no właśnie - moje nowe uzależnienie: 'w sumie' hahahah
Niech tylko się zrobi cieplej to się gdzieś wyjdzieeeee :))))







piątek, 6 kwietnia 2012

Wolny dzień... masa zajęć





Dziś miałam wolne, wyspałam się później zabrałam się za sprzątanie, uzupełnianie notatek z wykładów i stwierdziłam, że ugotuję sobie dzisiaj obiad. Uwielbiam gotować ale kiedy wracam po pracy do domu po prostu nie chce mi się stać w kuchni i marnować czas na ,,tworzenie obiadu,, .
Dziś znalazłam czas, ochota też sama przyszła na ,,stanie przy garach,, ( że się tak wyrażę ;p ) iiiii stworzyłam makaron z curry i z serem, miałam dodać też warzywa ale byłam tak głodna, że nie chciało mi się czekać aż ugotują się ;p .
Wyszło świetne, proste, szybkie i oczywiście wegetariańskie  :) .
Jakiś czas temu kupiłam sobie pałeczki, już od dawna chciałam się nauczyć nimi jeść i wreszcie się udało . ;) 

- oczywiście na deser zając . ;p 


A teraz uciekam robić zdjęcia moich kolejnych zakupów iiii oczywiście D.I.Y, które obiecałam. Mam nadzieje, że wyjdzie tak jak zaplanowałam.









czwartek, 5 kwietnia 2012

Zając... u mnie też był ;)

Nie wiem jak u Was ale u mnie ,,zając,, dzisiaj był ;P zostawił mase słodyczy i niezłą sumkę pieniędzy, z których jestem prze-szczę-śli-wa !!!!! Wszystko tak fajnie się złożyło, wypłata i ,,zajac,, (haha) znowu będzie małe szaleństwo zakupowe ;D czyli to co Anka lubi najbardziej. 




- truskawki mniammmmm 


- kicaj :P





Z racji tego, że przez pracę nie mam tak dużo wolnego czasu jak kiedyś, wykorzystałam wcześniejsze wyjście z pracy i wybrałam się z mamusią na zakupy ( jeśli dobrze pamiętam było to 3 dni temu ) . Oczywiście zakupy były udane ( jak zawsze ) kosmetyki, ubrania, ubrania, kosmetyki obkupiłam się już chyba na ładnych parę miesięcy  ;p 
zobaczcie sami ...


cz I - kosmetyki + małe recenzje  ( NOWOŚĆ na blogu ;p )



Podkłady, zdecydowałam się na kupno aż 3 różnych, ze względu na to, że moja cera ostatnio się buntuje i mam wrażenie, że codziennie jest inna. Raz potrzebuję ją dobrze zmatowić, przetłuszczająca strefa T momentami doprowadza mnie do szału a innym razem jest wysuszona ;l . Masakra 
Jednak znalazłam już kosmetyki, które ratują mnie w takich sytuacjach. :) 



1. Maxfactor Lasting Performance - Matuje i bardzo mocno kryje, więc trzeba się najpierw nauczyć jak go nakładać. Wystarczy tylko mała kropla na cała twarz. Jak dla mnie do najlepszy podkład jakiego używałam, niestety jest to podkład, który delikatnie ciemnieje po aplikacji. 

cena : 60zł ( pierwszy raz w życiu kupiłam taki drogi podkład, ale nie żałuję tego zakupu )


2. Maybelline Affinitone -  Wydajny dobrze stapia się ze skórą nie tworzy efektu maski. Jest także dobry do cery tłustej i problematycznej takiej jaką mam ja. Jego krycie jest średnie lecz mi odpowiada oczywiście jeśli na buzi nie ma żadnych ,,przyjaciół,, . 

cena : 20 zł


3.  Rimmel Match Perfection  - Super nawilża, dosyć dobrze kryje, można nałożyć go bez pomocy pędzla, bo ma konsystencje żelową, która bardzo mi się podoba. Na dodatek ma bardzo przyjemny, wręcz luksusowy zapach. Jedynym mankamentem jest opakowanie dość ciężkie i utrudniające wydobycie resztek produktu.

cena: 30 zł



Pudry 

1.  Essence, Vampire's Love, Shimmer Powder - kupiłam go ponieważ znudziło mi się już używanie bronzera,  a do tego jeszcze ta cena :) . Ogólnie ejst hmm spoko, bałam się troszkę żółtego koloru,wydawało mi się, że będzie bardzo widoczny na mojej  jasnej skórze, ale na szczęście puder ładnie się wtapia. Błyszczące drobinki są przez chwilę widoczne na skórze, później jednak znikają i pozostaje jedynie lekka delikatna poświata. 

cena: 9. 49 zł

2. Maybelline Affinitone - Lubię ten kosmetyk bo jest neutralny, podkreśla zdrowy koloryt skóry i matuje na jakies 3 – 4h. Do tego ma lusterko, które świetnie nadaje się do poprawek w ciągu dnia.

cena : 25 zł


Lakiery do paznokci

niestety jeszcze nie było ich na moich pazurkach, jedno co mogę powiedzieć to, że kolorki są cudowne, a te metaliczne wygrywają z każdym innym. 

1 .   cena : 6 zł  
2 .  cena : 6 zł  
 3 .   cena :  5 zł 
 4 .   cena :  6 zł


Do buźki - pielęgnacja

1. Pure Effect CONTROL SHINE - Bardzo fajny krem, zwłaszcza pod makijaż ładnie matuje, przyjemna konsystencja, łagodny nie podrażnia i cudownie pachnie, niesamowicie odświeża skórę.

cena : 16 zł

2. Synergen, T - Spot Maske Antibakteriell - Jeszcze jej nie użyłam, ale podobno ,, Intensywnie pielęgnuje problematyczne partie twarzy - nos i czoło. Maseczka tekstylna działa antybakteryjnie i łagodząco. Pomaga wysuszyć uporczywe wypryski i zanieczyszczenia skóry oraz zapobiega ich ponownemu tworzeniu się,, - źródło - WIZAŻ.PL

cena : 1,59 zł


Nakładanie i zmywanie makijażu. 

1. Gąbeczka do demakijażu - jest cudowna a zmywanie nią makijażu to czysta przyjemność.

cena : 4zł

2. Gąbeczka do podkładu - kupiłam ją aby wypróbować jak będzie wyglądał na mojej buzi  Rimmel Match Perfection nakładany właśnie nią. Efekt jest cudowny ;D

cena : 8zł


Oczy usta

1 . Manhattan, Water Flash Lipgloss  - Wspaniały, lekki, nie klei się i nie zbiera w kącikach ust, daje piękny efekt na ustach ( lekko je rozjaśnia) i do tego fajne opakowanie. 

cena : 16zł

2. Miss Sporty XX Long - tusz do rzęs - Wydłuża lekko pogrubia a do tego jest  wodoodporny. Czego chcieć więcej . :)

cena: 10 zł 




A jutro cz II ubrania i  D.I.Y koszulka z...  zobaczycie jutro   :) 


dobranoc ;*



niedziela, 1 kwietnia 2012

wiem kim jesteś, wiem, że byłeś...


chyba nadszedł ten moment, w którym mogę powiedzieć, ze już cie nie pamiętam...
wiem kim byłeś kiedyś dla mnie, wiem kim teraz jesteś, ale nie pamiętam cie...
( filozofia ) 














poniedziałek, 26 marca 2012

Nie dla mnie choroba...

Niestety dzisiaj musiałam zrobić sobie małą przerwę od pracy...nie lubię chorować a tym bardziej teraz kiedy pracuję i raczej potrzebne jest mi ,,dobre samopoczucie,, . Jutro jadę do lekarza miałam nadzieję, że obejdzie się bez tego jednak wyszło inaczej... bywa .
Jedyną rzeczą na jaką mam ochotę to przespanie reszty dnia i obudzenie się dopiero rano, już bez bólu głowy gardła itp. Toooo w takim razie dobranoc i do juterka ;) 








czwartek, 22 marca 2012

nawet nie wiem co mam napisać, tak dawno mnie tutaj nie było... 
hmm wszystko się dobrze układa( wiadomo) ... ogromne szczęście mnie spotkało i wcale tutaj nie mówię o przeziębieniu, które męczy mnie od kilku dni. 






,,I've worked for so long just to see you mess around
What you've done, what you've done, what you've done
I want back the years that you took when I was young
 I was young, I was young, but it's done''






poniedziałek, 12 marca 2012

Stay Strong...



Dzisiaj po pracy pojechałam do Łodzi aby poprawić mój tatuaż, niestety jego wygląd nie był zadowalający więc trzeba było coś z nim zrobić. Od samego początku wiedziałam, że poprawkę wykonam u Pana Pawła z 
Tattoo-Dragon, teraz już wiem, że była to świetna decyzja.
Choć mój ,,przypadek,, nie był łatwy i było niestety nad czym popracować Pan Paweł spisał się świetnie, uratował mój nadgarstek i sprawił, że na nowo pokochałam swój tatuaż... warto było wydać te 1/4 wypłaty ; ) 
dziękuję dziękuję dziękuję ;***


mam nadzieję, że za miesiąc lub 2 ( zależy jak pójdzie mi zbieranie pieniędzy na 2 tatuaż ;P haha) widzimy się ponownie ;) 

Jeśli nie wiecie gdzie zrobić tatuaż ->  http://www.tattoo-dragon.pl
polecam ;) 







niedziela, 11 marca 2012

Motywacja..

Teraz czuję, że moje życie zmierza w dobrym kierunku. Mam motywację, chęci, siłę ...









A tak na koniec pochwalę się moimi rybeńkami . 

:)