niedziela, 6 lutego 2022

PureBeauty box HUG & KISS Openbox / anna koper





Cześć!

Dziś chciałabym pokazać Wam co znalazłam w pudełku od  PureBeauty, jest to pudełko w walentynkowym klimacie  HUG&KISS. 
To właśnie Święto Miłości zainspirowało  PureBeauty  do stworzenia pudełka pełnego produktów, które dadzą naszej skórze wiele całusów oraz przytulenia. Produkty te sprawią, że jeszcze bardziej możemy zadbać o swoje ciało i przygotować je na nadchodzące ciepłe dni. 


Jeżeli jesteście ciekawi jakie produkty znalazły się w tym pudełku i chcecie  dowiedzieć się jakie jest moje pierwsze wrażenie, koniecznie zapraszam Was do dalszej części postu. 






Jak wiecie uwielbiam testować różne kosmetyki, dlatego kiedy otrzymuję możliwość aby poznać jakieś nowe kosmetyki, od razu się zgadzam. Tak też było z marką PureBeauty!
Od jakiegoś czasu na instagramie wyświetlały mi się posty na temat boxów z kosmetykami. Byłam zachwycona ich zawartością i to, że znajdują się w nich kosmetyki o których nie miałam żadnego pojęcia. 
 Za każdym razem kiedy oglądałam zdjęcia, marzyłam o tym aby kiedyś mieć możliwość aby w moje ręce także wpadło takie pudełko. Udało się, mam je! 

Zacznę może od samego pudełka, które wygląda rewelacyjnie! Kolor różowy do tego te serduszka - idealnie wpisuje się w klimat nadchodzących walentynek. Wiem pomyślicie, że jestem nienormalna, że zachwycam się pudełkiem. Jestem osobą która uwielbia dawać drugie życie przedmiotom, każde pudełko staram się wykorzystać, w tym akurat będę przechowywać moje akcesoria do włosów. A karton w którym dostałam paczkę, świetnie sprawdzi mi się do zapakowania rzeczy, które sprzedam na vinted. 


Ok wychwaliłam już wygląd pudełka czas na jego zawartość...



W pudełku znalazła się także ulotka z opisami wszystkich produktów. Jak dla mnie super, ponieważ większość produktów nie jest dla mnie znana a dzięki temu mogę dowiedzieć się najważniejszych informacji, takich jak cena albo czy w boxie znalazł się pełnowymiarowy produkt czy też próbka. 





W pudełku był także planer ZIMOWA PIELĘGNACJA, który na pewno wykorzystam. Tego potrzebowałam, ponieważ jestem na etapie planowania dosłownie wszystkiego!

Bardzo spodobała mi się strona CODZIENNY TRACKER MOICH CELÓW gdzie mogę zanotować mój cel i codziennie zaznaczać, czy udało mi się go zrealizować.  
Mam sporo celów na najbliższe miesiące a z tym panerem zdecydowanie łatwiej będzie mi kontrolować postępy w ich realizacji. 
Tracker nawodnienia też jest świetny! Teraz za każdym razem kiedy wypiję szklankę wody będę mogła ją zamalować -super sprawa, nie wpadłabym na to. Dzięki temu pod koniec miesiąca sprawdzę, czy faktycznie udało mi się wypijać tyle litrów wody ile powinnam.
 Mój cel na jeden dzień to 2,5l wody. A Ty dbasz o odpowiednie nawodnienie swojego organizmu?














Czas na kosmetyki i moje pierwsze wrażenie...







Szampon do włosów z kofeiną - produkt pełnowymiarowy cena 19.99zl

Te osoby, które obserwują mnie na ig wiedzą, że w tym roku postanowiłam zadbać o włosy, od jakiegoś czasu stosuję świadomą pielęgnację. Pomimo tego, że wiem jakie kosmetyki moje włosy lubią najbardziej, nie jestem w stanie odmówić sobie testowania nowych produktów. Ten szampon widziałam już w jakiejś drogerii, przyznam szczerze, że zaciekawił mnie jego opis, tzn to że jest z kofeiną. Dawno temu stosowałam wcierkę do włosów, która w swoim składzie posiadała kofeinę, bardzo fajnie rosły mi po niej włosy.
Ciekawa jestem czy ten szampon także przyczyni się do tego, że moje włosy zaczną szybciej rosnąć. Szampon ma bardzo przyjemny zapach, jak dla mnie bardziej męski. 
Jednak mi w żaden sposób to nie przeszkadza. Nie znam się aż tak dobrze na składach kosmetyków, jednak wydaje mi się, że jest to szampon który będzie bardzo dobrze oczyszczał skórę głowy.








2. Uriage
Rozświetlająca esencja do twarzy - w pudełku znalazły się próbki 2x8ml

Marzyłam o tym aby przetestować ten produkt. 
Czytałam wiele pozytywnych opinii na jego temat, dziewczyny zachwalały tą esencje. Esencja jest wzbogacona o kwas hialuronowy, minerały, pierwiastki śladowe i probiotyki podobno intensywnie nawilża, przywraca skórze naturalny blask, a przy tym nie pozostawia nieprzyjemnego tłustego filmu. Produkt idealny dla mnie.
Sama jeszcze nie przetestowałam tego produktu więc na moją opinię będziecie musiały jeszcze poczekać. 






 Krem na rozstępy - produkt pełnowymiarowy  cena 64,99zl

Przyznam się, że o marce Mustela dowiedziałam się dopiero gdy otworzyłam pudełko, może dlatego, że nie jestem mamą (tzn jestem ale kocią mamą :))) ) a wydaje mi się, że produkty tej firmy są skierowane  "do mam" .

Bardzo ucieszyłam się, że w paczce znalazł się właśnie taki produkt. Ostatnio udało mi się zrzucić kilka kg i zaczęłam stosować więcej balsamów oraz kremów które poprawią chociaż w małym stopniu wygląd mojej skóry.
Mam rozstępy i nie wstydzę się tego, mam je od wielu lat. Pierwsze rozstępy na moim ciele pojawiły się w okresie dorastania. Pamiętam to jak bardzo byłam przerażona, nie wiedziałam co się dzieje z moim ciałem. 
Całe szczęście, że mam kochaną mamę, do której mogłam i mogę do tej pory zgłosić się z każdym problemem. Moja mama od razu kupiła mi krem, który sprawił, że rozstępy zaczęły się zmieniać. Niestety zostały ze mną do dzisiaj ale wyglądają o wiele lepiej niż na początku. Jestem bardzo ciekawa czy stosowanie kremu marki Mustela choć trochę przyczyni się do zmniejszenia widoczności rozstępów i poprawy stanu mojej skóry. 
Potestujemy, zobaczymy :)
Po pierwszym użyciu mogę powiedzieć, że polubiłam ten krem. Ma przyjemny, delikatny zapach, szybko się wchłania a skóra po jego zastosowaniu jest bardzo miła w dotyku. 








Nawilżający hydrożel wygładzający - produkt pełnowymiarowy cena 59,99zl

Przy tym produkcie mogę stwierdzić, że znalazłam pierwszego ulubieńca. To jest niesamowite jak gładka i miękka jest skóra po zastosowaniu tego żelu. Blooming skin świetnie sprawdził się jako baza pod makijaż, delikatnie zmatowił moją skórę dzięki czemu podkład lepiej się rozprowadzał. Ma fantastyczną konsystencję, forma żelowa to coś co lubię najbardziej. Szybko się wchłania!







  Krem przeciwzmarszczkowy  - w pudełku znalazła się próbka 15ml
Cena za produkt pełnowymiarowy to 264,29zł

Przy tym produkcie poczułam się tak jakby luksusowo, serio :) Chyba nigdy nie miałam możliwości aby przetestować krem, który kosztuje ponad 200zł. Bardzo fajnie, że firma PureBeauty w swoich boxach dorzuca próbki produktów, na które wiele z nas nie może sobie pozwolić. Dzięki temu mamy możliwość aby sprawdzić czy faktycznie drogie produkty mogą sprawdzić się u nas lepiej niż te tańsze, po które pewnie każda z nas sięga zdecydowanie częściej. 
Krem ma delikatny zapach, szybko się wchłania czy poradzi sobie ze zmarszczkami hmmm zobaczymy. 








6. Amvi
 Ujędrniający krem do dekoltu i biustu - produkt pełnowymiarowy cena 34.99zl

Nigdy wcześniej nie używałam tego typu produktów więc tym bardziej cieszę się, że mam możliwość aby go przetestować. Krem od razu mi się spodobał, opakowanie śliczne bo oczywiście różowe.  Firma Amvi też do tej pory nie była mi znana, koniecznie muszę bliżej przyjrzeć się produktom tej marki. Nie wiem czy wiecie ale firma Amvi przekazuje 1% ze sprzedaży na walkę z rakiem piersi.
Co do kremu, polubiłam go od pierwszego użycia. Uwielbiam produkty, które szybko się wchłaniają, nie pozostawiają takiego hmmm klejącego uczucia (wiecie o co mi chodzi). 
Zapach bardzo przyjemny, skóra po zastosowaniu tego kremu jest bardzo delikatna. 
Już wiem, że jak tylko skończy mi się ten krem, kupię kolejne opakowanie. 










 Odżywka do włosów - produkt pełnowymiarowy cena 26,99zl
Kolejny produkt idealny dla włosomaniaczki, który miałam kupić. To chyba przeznaczenie, że właśnie te odżywka znalazła się w boxie. 
Ostatnio non stop widzę w TV reklamę tych produktów, aż zamarzyłam, żeby je przetestować. Jeszcze nie używałam tej odżywki ale jeżeli robi z włosami to co obiecuje producent to na 1000% polubimy się.
 






Krem do stóp - produkt pełnowymiarowy cena 21,99zl

Kolejna firma o której nie miałam pojęcia. Pomimo tego, że nie mam dużych problemów z moimi stopami to codziennie staram się używać jakiś kremów. Tym bardziej teraz, kiedy zbliża się lato i zacznę częściej nosić buty, w których moje stopy będą bardziej widoczne. 
Krem bardzo dobrze się wchłania a skóra po jego zastosowaniu jest mięciutka. 
W składzie możemy znaleźć masło shea, olej macadamia, witaminę e, allantoinę, glicerynę oraz wyciąg z porostów alpejskich usnea barbata -brzmi ciekawie. 







  Olejek do włosów - w pudełku znalazła się próbka 20ml
Kolejny produkt do włosów, cudownie. Jest to olejek bez sylikonów, eliksir na bazie olejków naturalnych, którego zadaniem jest natychmiastowe przywrócenie włosom blasku, gładkości i miękkości. Użyłam ten produkt dzisiaj i jestem pod wrażeniem, włosy rozczesałam bez żadnych problemów. Fajnie je wygładził!
Aż żałuję, że w boxie była tylko jedne próbka.






  Pianka do higieny intymnej - produkt pełnowymiarowy cena 25zl


Firmę Biolaven znam bardzo dobrze, mam kilka kosmetyków tej marki i naprawdę je lubię. Jeżeli chodzi o żele do higieny intymnej, mam kilka które sprawdzają się u mnie dobrze i używam ich na zmianę. Raczej bardzo rzadko sięgam po nowe produkty do higieny intymnej. Jednak bardzo zaciekawił mnie ten produkt i jego opinie, które przeczytałam w Internecie. 
  Produkt marki Biolaven ma przyjemny zapach, skład na moje oko też jest bardzo dobry.
Jestem ciekawa jak sprawdzi się u mnie ta pianka.  






11. Yasumi 
  Ampułka ze złotem i kawiorem - cena za jedną ampułkę to 19zł
Złoto i kawior, znowu luksusowo. Produkt ten ma dostarczyć naszej skórze cennych składników niezbędnych do prawidłowego funkcjonowania skóry sprzyjając jej regeneracji i odbudowie warstwy ochronnej. Brzmi ciekawie. 
Ampułka polecana jest szczególnie do skóry dojrzałej, dlatego oddam ją mamie. 
Moja mama też uwielbia kosmetyki więc ucieszy się, że będzie miała możliwość przetestowania czegoś nowego :)







Krem pod oczy Eye and Lip Cream -próbka kremu.

Marka Salfeme już wiele razy wyświetlała mi się na ig, ale nigdy nie miałam możliwości testowania żadnych produktów. Fajnie, że w boxie znalazłam także próbkę tego kremu. Aktualnie szukam jakiegoś dobrego kremu pod oczy, fajnie, że będę mogła wypróbować ten produkt. Czytałam wiele pozytywnych opinii na jego temat. 

 






Bardzo się cieszę, że otrzymałam ten box, fajnie było poznać nowe marki kosmetyczne.
Dziękuję PureBeauty 
Tak naprawdę wszystkie kosmetyki były trafione w 100%, i już widzę kilka produktów które zostaną ze mną na dłużej.





xoxo









środa, 26 stycznia 2022

NATURE ESSENCE - COLLAGEN FOR YOUR BEAUTY I recenzja [annakoper]

 




Hej :)
Dawniej non stop brałam tabletki na piękne włosy, skórę i paznokcie. Wydawałam na to sporo pieniędzy, a efekty jakie dawały nie były dla mnie zadawalające. Od jakiegoś czasu w Internecie zaczęły pojawiać mi się reklamy różnych kolagenów. Kolagen zaczął mnie prześladować. Zbliżam się do 30 dlatego postanowiłam zagłębić się w temat i poczytać trochę o tym jakie korzyści niesie za sobą stosowanie kolagenu. 



Kolagen jest białkiem i stanowi aż 30% białka w naszym organizmie. Niedobór kolagenu nie tylko wpływa na utratę jędrności naszej skóry czy problem z łamliwymi paznokciami ale także może mieć wpływ na problemy ze stawami czy bólami kręgosłupa. Dlatego tak bardzo ważne jest to aby dbać o prawidłowy poziom kolagenu w naszym organizmie. Na rynku znajdziemy wiele firm, które w swoich ofertach mają kolagen. Długo nie mogłam zdecydować się na konkretny produkt oraz firmę. Po przeczytaniu wielu recenzji oraz pozytywnych komentarzy zdecydowałam się na produkt marki Nature Essence







Kolagen Nature Essence to: 

PIĘKNA SKÓR

APOPRAWA TKANEK ŁĄCZNYCH

ATRAKCYJNE CIAŁO

MOCNE PAZNOKCIE I WŁOSY

Kolagen Nature Essence dostępny jest w dwóch wariantach, ekonomiczne opakowanie z miarką w środku lub w formie saszetek, w których mamy odmierzoną dzienną porcję kolagenu. Zdecydowałam się na kolagen w saszetkach, ponieważ łatwiej jest mi go zabrać np. do pracy. Kolagen wystarczy wymieszać z 200ml wody i jest gotowy do spożycia. 




Ma przepyszny cytrynowy smak 🍋


Po 2 tygodniach stosowania produktu, największe efekty zauważyłam w wyglądzie moich paznokci oraz stanu skóry. Moja skóra jest bardziej nawilżona, już nie pamiętam kiedy ostatnio stosowałam balsamy do ciała. Paznokcie są mega twarde i rosną jak szalone gdzie wcześniej swoim wyglądam przypominały papier. Słyszałam, że najlepsze efekty są po ok 3 miesiącach stosowania, więc jestem mega ciekawa jak jeszcze pozytywnie zaskoczy mnie ten kolagen.


 Po 4 tygodniach stosowania produktu, największe efekty zauważyłam w wyglądzie mojej cery, wyglądzie moich paznokci oraz stanu skóry. Moja skóra jest bardziej nawilżona, zrezygnowałam z balsamów do ciała. Paznokcie są twardsze i rosną zdecydowanie szybciej. Stan moich włosów także się poprawił ( wiem że stosuje obecnie sporo kosmetyków których zadaniem także jest poprawa kondycji moich włosów, jednak wydaje mi się, że kolagen także się do tego przyczynił). Produkt nie posiada składników odzwierzęcych więc jest dobry dla wegan i wegetarian.


 Zachęcam także do zajrzenia na Nature Essence znajdziecie tam także inne produkty. 



xoxo






wtorek, 11 stycznia 2022

JAK SIĘ POZBYĆ ŁUPIEŻU? SZAMPONY CATZY





Łupież jest chorobą skóry, która polega na złuszczaniu warstwy zrogowaciałej naskórka. Jest mnóstwo czynników, które mogą przyczyniać się do jego powstania. To bardzo dobrze znana przypadłość, z której nie zawsze łatwo jest się wyleczyć.





 Czym tak naprawdę jest łupież? 
Łupież to jak czytamy na Wikipedia - "choroba skóry głowy objawiająca się drobno płatowym złuszczaniem zrogowaciałej warstwy naskórka z mniej lub bardziej nasilonym łojotokiem. Pojawia się często u dzieci pomiędzy 6. i 10. rokiem życia, najczęściej jako łupież zwykły. Łupież może dotykać osób w każdym wieku, ale najczęściej stwierdza się go u nastolatków i starszych (szczyt zachorowań – 20 r.ż. i później). Może on prowadzić do przedwczesnego łojotokowego wyłysienia między 20 a 30 rokiem życia. W miarę łysienia łupież i łojotok ulegają zmniejszeniu. Jest to też schorzenie sezonowe – z największym nasileniem w okresie zimowym, a najmniejszym w lecie".

 Jak leczyć łupież skóry głowy? 
W leczeniu łupieżu stosuje się preparaty zawierające kwas salicylowy, siarczek selenu czy sól cynkową pirytionu. Ten ostatni składnik jest bohaterem dzisiejszych produktów do walki z łupieżem. Pirytionian cynku jest aktywną substancją skutecznie osłabiającą wzrost szkodliwych mikroorganizmów. Używany jest jako aktywny składnik przeciwłupieżowy, który nie tylko likwiduje łupież, ale także zapobiega jego ponownemu powstawaniu. Bezpieczne stężenie dla tej substancji wynosi 1%. 

I ten właśnie składnik jest składnikiem kosmetyków marki Catzy od Poland, które otrzymałam do testowania.
Pomimo faktu, że firma jest na rynku od wielu lat, nie znałam jej wcześniej i nigdy wcześniej nie miałam możliwości używania tych kosmetyków. Firma Catzy of Poland powstała 35 lat temu. Założyło ją polsko-szwedzkie małżeństwo, a pomysł na jej założenie zrodził się w 1983 roku, kiedy to po raz pierwszy w historii powojennej Polski zorganizowano w Warszawie wybory Miss Polonia. Właściciele firmy stali się sponsorami tego wyjątkowego wydarzenia. Catzy od Poland to dziś producent wysokiej jakości kosmetyków do włosów. Produkty dostępne są w aptekach jak i profesjonalnych zakładach fryzjerskich. Firma zajmuje się produkcją kosmetyków do pielęgnacji - szampony, odżywki, maski, stylizacji - lakiery, nabłyszczacze, olejki, fluidy, żele, kremy oraz trwałej ondulacji włosów. Marka znana jest przede wszystkim z szamponów przeciwłupieżowych Healing, które produkowane są od 1991 roku. Kosmetyk jest zdobywcą wielu prestiżowych nagród jak i wyróżnień.



Do testowania otrzymałam dwa szampony marki: szampon przeciwłupieżowy do każdego rodzaju włosów i ziołowy szampon przeciwłupieżowy do włosów przetłuszczających się. Oba szampony mają te same opakowania i pojemności po 200 ml, dość prostą ale miłą dla oka oraz czytelną szatę graficzną. Cena szamponów waha się od 15  do 25  złotych.
 Są wygodne w użytkowaniu. Pachną dość przyjemnie, chociaż ich zapach jest specyficzny i nieporównywalny z niczym innym.










 Wersja zielona to szampon o nazwie Healing Herbal, czyli po prostu ziołowy szampon przeciwłupieżowy o dodatkowym działaniu przeciw przetłuszczaniu się włosów.

 Swoje działanie przeciwłupieżowe zawdzięcza zawartości 1% pirytionianu cynku a przeciw przetłuszczające działanie to zasługa obecności ekstraktów ziołowych (brzozy, rozmarynu, rumianku i pokrzywy). 


 Skład; wersja ziołowa do włosów przetłuszczających się: Aqua, Sodium Laureth Sulfate, Cocamide DEA, Zinc Pyrithione, Propylene Glycol, Alcohol, Betula Alba Bark Extract, Chamomilla Recutita Flower Extract, Urtica Dioica Leaf Extract, Rosmarinus Officinalis Leaf Extract, Parfum, Cl 42080, Methylchloroisothiazolinone, Methylisothiazolinone.


↠ hamuje wydzielanie sebum 
↠ działa wzmacniająco 
↠ eliminuje łupież 
↠ działa antybakteryjnie











Wersja czerwona o nazwie Healing Shampoo pachnie bardzo delikatnie migdałami, jednak ten szampon nie został wzbogacony o ziołowe ekstrakty. 

Skład; wersja klasyczna do każdego rodzaju włosów: Aqua, Sodium Laureth Sulfate, Cocamide DEA, Zinc Pyrithione, Parfum, Cl 42080, Methylchloroisothiazolinone, Methylisothiazolinone.


↠ hamuje rozwój patogenów 
↠ działa przeciwbakteryjnie 
↠ eliminuje łupież 
↠ działa kojąco i oczyszczająco




Jeśli chodzi o konsystencje, szampony są gęste dzięki czemu bardzo wydajne. Doskonale się pienią już przy małej ilości kosmetyku - to koncentraty. 

 Obu produktów używam tak samo jak wszystkich innych leczniczych szamponów, kiedy pojawia się u mnie problem. Wmasowuję dokładnie w skalp i zostawiam na kilka minut. 
 Skalp po takim myciu jest idealnie czysty a skóra głowy zdrowa i niezaczerwieniona dzięki temu, że łuska nie jest ściągana na siłę, zdrapywana mechanicznie a odkleja się pod wpływem działania szamponów. 
Zazwyczaj jednak sięgam po jeden z tych szamponów raz- dwa razy w tygodniu.  Po umyciu nim włosów warto nałożyć maskę lub odżywkę na końcówki ponieważ pirytionian cynku wysusza włosy przez co ich kondycja może się pogorszyć. Moja skóra głowy po każdym umyciu czuła się świeżo i stan ten utrzymywał się zdecydowanie dłużej niż po szamponie, którego używałam wcześniej.
Nie ma podrażnień. Jedynym minusem tych produktów jest to że bardzo szczypią w oczy






Catzy Healing to szampony, które warto mieć w łazience bez względu na to jak często i jakie problemy ze skórą głowy mamy. 

Szampony Catzy wyróżniają: 
⇀ skuteczność leczenia łupieżu 
⇀ kosmetyki dostosowane do potrzeb włosów przetłuszczających się jak i normalnych z problemem łupieżu 
⇀ nie testowane na zwierzętach 
⇀ szacunek do środowiska 
⇀ nowoczesne receptury


  Moje odczucia odnośnie tych szamponów są bardzo pozytywne. Nie mam wielkich problemów z łupieżem, ale od czasu do czasu posiadam go, jak każdy.
 U mnie oba szampony sprawdziły się bardzo dobrze. Szczególnie do gustu przypadła mi czerwona wersja. 
Ostatecznie polecam szampony przeciwłupieżowe Healing marki Catzy of Poland. Ze mną na pewno zostaną na dłużej.