wtorek, 18 października 2011

a6w ... dzień I

Jak już niektórzy wiedzą (chwaliłam się na twarzobooku)  postanowiłam wypróbować to całe a6w. Bardzo dawno temu, Jezus- Michał opowiadał mi o tych ćwiczeniach na mięśnie brzucha, ale nigdy nie myślałam nad tym, żeby zacząć je robić. Jednak kilka dni temu przypadkowo trafiłam na filmik, w którym dziewczyna opowiadała o efektach jakie zauważyła po pierwszych 7 dniach ćwiczeń. I zrobiłam wielkie wow po tym jak zobaczyłam zdjęcie z I dnia i VII, i tak sobie pomyślałam, że czemu by nie spróbować, w końcu raz krowie śmierć... ;)
Obecnie jestem już po pierwszych ćwiczeniach, i jedno co mogę powiedzieć, brzuch boli jak nie wiem co... możliwe,że jednak moje ,,mięśnie,, wykonały jakąś pracę, skoro teraz tak mnie bolą... aaa masakra ale nie jest źle, jeszcze nikt nie umarł od robienia brzuszków, prawda ;>  ?   Hmmmm mam nadzieję, że nie będę pierwsza hahahah     


Jak zaplanowałam, zrobiłam już kolejne rzeczy na konkurs, tym razem są to spodenki, jutro zmontuję filmiki i  wysyłam na konkurs ;) .Już 22 będą wyniki, już nie mogę się doczekać... zobaczymy jak mi pójdzie ( trzymajcie kciuki ) ;)

A teraz wreszcie mogę odpocząć po dzisiejszym dniu...  książka, gazeta a do tego pyszna kawa w ulubionym kubku ;d później słuchawki na uszy i spanie. Mam nadzieję, że szybko zasnę i przyśni mi się coś fajnego ;) aaa właśnie bym zapomniała... od 7 dni cały czas śni mi się to samo, a raczej ta sama osoba... pewnie się domyślacie o kogo chodzi tak tak Mateusz, dacie wiarę ? o_O nie kumam tego, serio serio serio... Ani o nim nie myślę, ani o nim nie mówię, ani nie oglądam jego zdjęć... więc kto mi powie dlaczego mi się śni ;> hmm a może wariuje, i coś mi się uszkodziło w mózgu cooo ??? nie no teraz to żartuję hahaha .






Śnić na dżawie... ^^


branocka ludziska 

xoxo  ^^

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Wszystkie chamskie i wulgarne komentarze nie są tu mile widziane. Dziękuję za każdy komentarz. Pozdrawiam :)