niedziela, 6 października 2013

Week In Photos No. 18

Witajcie kochani. Kiedy ja tutaj ostatnio byłam? Hmm nie pamiętam. Myślałam, że lepiej będzie mi szło godzenie dwóch szkół, pracy i ,,codziennych,, obowiązków. Dzisiaj miałam pierwszy dzień, w którym mogłam wypocząć tak na 100%, nagromadziłam tyle siły aby przeżyć kolejny tydzień. 
Znowu dopadło mnie przeziębienie, kichanie smarkanie ból głowy i gardła NIE LUBIĘ TEGO! 
 W tym tygodniu szalałam znowu z włosami. Nudzi mnie już mój wygląd więc coś trzeba zmienić. Zauważyłam, że moje włosy są w bardzo dobrym stanie więc wpadłam na świetny pomysł aby rozjaśnić się aż do koloru blond.  Jednak pomysł przestał podobać mi się kiedy poszłam do fryzjera i dowiedziałam się, że moja zmiana będzie kosztowałam 200 zł. Zrezygnowałam i przełożyłam to marzenie na czas, kiedy będę mogła sobie pozwolić na taki wydatek. Na zakupy oraz kawę z mamusią także znalazłam czas ;) 
A weekend oczywiście spędziłam na uczelni. ŁÓDŹ witaj na nowo! Nie powiem bo lubię te ,,wycieczki,, ale nie wtedy kiedy trzeba wstawać o 4 ;/. Bym mogła napisać tutaj o wiele wiele więcej ale może zacznę dodawać zdjęcia żebyście mogli sami zobaczyć jak to wszystko wyglądało. 



Mój puszysty śpioszek.


Świeczka z Biedronki. Bardzo ładny zapach ;)


HOT ! 


Na zajęciach...


Trochę nowości z firmy essence. Tak wyglądały moje zakupy z Natury.


Paznokcie po 5 dniach. Kto by pomyślał, że lakiery za 5 zł tak dobrze będą się trzymały.


Razem z dziadziusiem i mamusią wybrałam się do lasu na grzyby. 
Zamiast zbierać i szukać jadalnych grzybów ja skupiłam się na robieniu zdjęć. Powiedzcie sami pięknie wyglądają te muchomory. ;)






















A tu taka mała niespodzianka na sam koniec ;D




Kawa z mamusią. ;)


Mania kupowania gazet. Co z tego, że nie mam czasu na ich czytanie, kupić je i tak muszę ;)


Kolejne lakiery do kolekcji.


Paczuszka od FEMI.


Peeling do testowania od FEMI
Jeszcze raz bardzo dziękuję firmie FEMI za ten prezent ;)
Już niedługo recenzja na blogu, dowiecie się czy warto wydać 98zł na peeling.


Idzie zima trzeba wzmocnić się lekami.


Uzależnienie czyli chcę nowe buty.


Zdjęcie w lustrze? Bardzo proszę ;D


Mała przekąska w czasie jazdy samochodem.


I oczywiście tysiąc rzeczy w mojej torebce.


Miałam kupić oryginalne Emu na nadchodzącą zimę. Jednak kiedy zobaczyłam te za 80 zł w CCC wzięłam je bez zastanawiania się. ;) 


Kolejne leki. Wzmacniamy włosy skórę i paznokcie. 
Włosy rosną, paznokcie są mocniejsze a moja cera  bardzo się poprawiła. 
Trzeba się tylko cieszyć ;)


Za mało szaf za dużo ubrań. Musiałam dokupić sobie szafę ;D


Nowy materiał na poduszki sówki ;D
Przeceniony z 99 zł na 25 zł ;)


Małe zmiany w pokoju. I znowu mój śpioszek na łóżku. ;) 


Chcesz zrobić mi prezent? Kup mi torebkę ;D


Niedziela  rano ( niby rano a na komputerze godzina 14 xd ) hahaha.
Maluję paznokcie i oglądam filmiki na YT ;D


Rano zawsze kawa.


Fajne prawda. Powtarzam się już ale na serio nie lubię różowego ;p 


Wprowadzamy się do nowej szafy.


Wycieczka do Zduńskiej Woli.


z Misiaczkiem.



Kierunek Łódź.


Takich długich paznokci jeszcze nigdy nie miałam.



Uwielbiam czas kiedy w moim pokoju pojawiają się te małe ,,latarki,, ( inaczej mówiąc lampki choinkowe).


Może pomoże...


A kto powiedział, że nie można czytać tej samej książki dwa razy?


Prezent od babci czyli anielica z Lichenia. 




Jeszcze tak dużo zdjęć tutaj nie było ;d
Mam nadzieję, że notka się podobała ;)





3 komentarze:

  1. kuurde :P pochodzę ze zduńskiej woli :P

    OdpowiedzUsuń
  2. To Stay with me jeszcze jest? Muszę poszukać, bo ostatnio chciałam i nic nie było widać w sklepach

    OdpowiedzUsuń

Wszystkie chamskie i wulgarne komentarze nie są tu mile widziane. Dziękuję za każdy komentarz. Pozdrawiam :)