Jeśli obserwujecie mnie już od jakiegoś czasu, to doskonale wiecie, że płatki pod oczy należą do kosmetyków, które szczególnie lubię! Chętnie po nie sięgam, kiedy mam ochotę na chwilę relaksu albo chcę urozmaicić swoją codzienną pielęgnację. Dlatego bardzo ucieszyłam się, gdy w ostatnim pudełku Pure Beauty znalazłam hydrożelowe płatki EFEKTIMA GOLD & COLLAGEN. Nie mogłam się doczekać, aż włączę je do swojego małego rytuału pielęgnacyjnego.
Płatki przyciągają uwagę złotym kolorem, a ich hydrożelowa forma sprawia, że świetnie wpisują się w domowe chwile odprężenia. Lubię stosować takie produkty rano, przed rozpoczęciem dnia, ale również wieczorem, kiedy mogę na spokojnie zadbać o siebie. Wystarczy nałożyć je na oczyszczoną skórę pod oczami i pozostawić na czas wskazany przez producenta. Po zdjęciu delikatnie wklepuję pozostałości esencji, jeśli nie ma innych zaleceń dotyczących stosowania.
W formule znajdziemy kolagen, złoto oraz kwas hialuronowy. Szczególnie interesujący jest dla mnie kwas hialuronowy, który pomaga wiązać wodę w skórze i wspiera jej nawilżenie. Okolica oczu jest delikatna, dlatego lubię mieć pod ręką kosmetyki przeznaczone właśnie do jej pielęgnacji. Płatki są przyjemnym dodatkiem do codziennej rutyny i pozwalają połączyć pielęgnację z chwilą odpoczynku. Warto jednak pamiętać, że efekty zależą od całej formuły kosmetyku, a nie tylko od pojedynczych składników.
EFEKTIMA GOLD & COLLAGEN to produkt, który bardzo dobrze wpisuje się w moje zamiłowanie do płatków pod oczy. Doceniam możliwość wykorzystania ich podczas domowego relaksu i to, że pielęgnacja może być jednocześnie prostym, przyjemnym rytuałem. Zdecydowanie jest to jeden z moich ulubieńców z ostatniego pudełka Pure Beauty! Cieszę się, że znalazłam je w boxie, ponieważ takie kosmetyki zawsze sprawiają mi dużo radości i chętnie po nie sięgam.
Reklama

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Wszystkie chamskie i wulgarne komentarze nie są tu mile widziane. Pozdrawiam :)