sobota, 10 września 2011

Release Me



Od jakiegoś czasu strasznie mi czegoś brakuje, nawet bardzo... chcę to zmienić ale ostatnie ,,wydarzenia,, sprawiły, że bardzo się zniechęciłam.

   Wiem, że mam jeszcze jedną szansę, i chcę ją wykorzystać, chcę spróbować, zapomnieć o tym co powiedziałam, nakłamałam i, że byłam bardzo zła też....

trzymam kciuki za samą siebie... czy to tak można ?

pewnie tak ^^










Jestem zupełnie zniechęcona, ale mam nadzieję, że wreszcie się to zmieni....





czwartek, 8 września 2011

Lissie - When I'm Alone



,,I kiedy zadzwonił telefon
I pomyślałam, że to ty
 I podskoczyłam jak dzieciak..... ''






Urooodziny...

jest już 12:08 dokładnie 8 minut temu ,,urodziłam się,, .... jak się czuję... hmm raczej dobrze.
Dostałam mega wielką porcję życzeń za które bardzo bardzo dziękuję ;)   miłooo strasznie..

Na dzisiaj zaplanowałam hmmm odpoczywanie takkk to dobry dzień na zrobienie sobie  przerwy od wszystkiego ....
zakładam słuchawki na uszy i idę do łóżka.... ;)

xoxo

wracam wieczorem, i jak znając życie napiszę coś jeszcze.. ; )


wtorek, 6 września 2011

Branocka...



widzicie moją zmarszczkę, to nie jest ta z serii ,,mimiczna,, hahah... 19 się zbliża wielkimi skokami...
To co zaplanowałam na dzisiaj udało się wykonać, zdjęcia zrobione i wysłane na konkurs, pewnie jakieś też dodam tutaj... tylko, że jutro.
Powiem szczerze, że ,,zabawa,, w foto modelkę jest ciężka, tak stanie przed aparatem, przebieranie się co 5 minut a do tego w moim przypadku wielki bałagan w pokoju, wszędzie porozwalane ubrania, buty, torebki ... Jednak z drugiej strony spodobało mi się to, ponieważ wcale nie wyglądam na zdjęciach tak źle jak przypuszczałam,   mój brzuch i nogi zrobiły się mniejsze... cieszy mnie to bardzo .....   is a miracle           Pewnie będę teraz często dodawała na bloga zdjęcia moich ubrań NA MNIE...




A na koniec kilka zdjęć z niedzieli... z naszej wycieczki.

Tutaj akurat Uniejów....



                                         



Darkness...


 Wczoraj wybrałam ubrania i zrobiłam ,,próbne,, zdjęcia.... dzisiaj już tak bardziej na poważnie muszę się tym zająć ponieważ chcę je wysłać wreszcie na konkurs.
Nie mam pojęcia czy wygram, ale spróbować zawsze można, tym bardziej, że jeszcze nigdy nie brałam udziału w takim konkursie. 

Od wczoraj ledwo co żyję, powrót do dawnych nawyków jedzeniowych  nie działa na mnie dobrze. Jedynie moja waga jest tylko z tego zadowolona...  

urodziny ? 
pewnie będą, jakie ? 
nie mam pojęcia..... 



niedziela, 4 września 2011

Urodziny..

Dokładnie za 4 dni będę miała 19 na plecach.... zaczynam hmmm nowe życie, jako poważna zaczynająca studia, możliwe że także pracę kobieta. Ostatnie urodziny wspominam bardzo dobrze.
Dostałam super pyszny ,,tort,, od Najwspanialszych dziewczyn ( Zuzka, Patka, Katarzyna) szok, i prawie płacz haha później spotkanie z K i z moją Anną. Prezenty od bliskich.... w ogóle było świetnie . To były najwspanialsze urodziny jakie miałam. Modlę się aby te także były udane, a następnie wspominane aż do następnych. Nie da się ukryć od 2 lutego już planowałam moje urodziny bo wiedziałam na 98% z kim je spędzę, jednak życie robi ,,niespodziewane niespodzianki,, i wyszło jak wyszło...
Jak to się mówi co nas nie zabije to raczej wzmocni hmm albo dobije...ale hmm ja jednak żyję więc raczej wzmocniło niż dobiło...

To chyba na tyle... nie mam ostatnio weny do pisania choć w głowie mam mnóstwo zdań, które bym chciała tutaj zamieścić...


Dobrze jak nie za dobrze...

xoxo

środa, 31 sierpnia 2011

Sówka + zdjęcia nowym telefonem...



Love Sowe...

Sowa jest symbolem starożytnej mądrości,  możemy ją spotkać w lesie i nie tylko, ostatnio często pojawia się na ubraniach oraz innych dodatkach.    Motyw sowy modny jest już od paru sezonów i jak widać szybko się to nie skończy. Prawie na każdym modowym blogu, blogerki pokazują swoje naszyjniki, bluzki, torebki z motywem SÓWKI.  
 Obecnie mam małego bzika właśnie na punkcie sówek,  w swojej mini kolekcji mam 2 pierścionki, koszulkę ( którą wczoraj przerobiłam) planuję zrobić tatuaż, w którym także pojawi się sowa. Szukam jeszcze naszyjnika, ale nie opłaca mi się zamawiać go przez internet (choć znalazłam dużo ciekawych wzorów, i nie powiem ceny kuszą... np 6-7 zł)   wybieram się po urodzinach do Łodzi na zakupy, więc pewnie tam go kupię. Tym bardziej, że w zwykłych sieciówkach też są dostępne


INSPIRACJE

- cudowna torba, zakochałam się... 






  




MOJA KOSZULKA

Koszulkę kupiłam w sh za 2 zł + papier do  robienia naprasowywanek 4zł + drukarka.... 
i mam cudowną koszulkę z czarującą sówką. 
 Zdjęcia zrobiłam moim nowym telefonem, według mnie wyszły całkiem dobrze....  (mój telefon coraz bardziej mnie zadziwia ) 






wtorek, 30 sierpnia 2011

zakupy !!!!

Kolejne perełki trafiły do mojej szafy...


1. spodnie... pierwsze skojarzenie gdy je zobaczyłam.. ? Michael Jackson. Spodobały mi się ponieważ... są to rurki ( kończą się przed kostkami) czarne oraz wykonane z cienkiego materiału... są świetne






2. zwykła biała koszulka... chcę zrobić kolejną naprasowywankę, skończyły mi się już wszystkie bluzki na których bym mogła ją zrobić....   więc kupiłam nową.



3. Marynarka.... od dawna szukałam marynarki w jakimś ,,żywym,, kolorze ponieważ w mojej szafie są same czarne... a dzisiaj znalazłam ją  cccuuudoooownaaa 






Jak widać rozpisałam się strasznie.. xd haha nie mam już siły ale chciałam to wszystko dodać żeby się troszkę pochwalić haha  ;D 


a teraz idę spać xoxoxox 
lovka =*