środa, 28 grudnia 2011

Święta święta i po ptokach....




Ostatnio nie miałam czasu na bloga jednak dzisiaj ,,nadrobię zaległości,, ;P mam w planach 3 nowe posty i jak tylko wrócę do domu zabiorę się za ich tworzenie. :) 



A obecnie jaram się Mrozem 









niedziela, 25 grudnia 2011

Świątecznie...

Myślę, że moje tegoroczne święta są naprawdę przyjemne. Wczorajsza wigilia była bardzo udana, choć zawsze mam problemy ze składaniem życzeń jakoś przełamałam się i dałam rade haha. Co do jedzenia, wszystkie potrawy były pyszne, oczywiście po wigilii mój brzuch wołał o pomoc, a jeśli chodzi o prezenty hmmm nie tylko ja byłam strasznie zaskoczona tym co dostałam ;) . 







A te oczywiście są moje ;) 












W tym roku postanowiłam podarować prezenty, trzem najważniejszym dla mnie na tym całym okrągłym świecie osobom.
Oczywiście byli to moi rodzice i Michał - kuzyn który jest jak rodzony brat :) .
Nie były to jakieś wielkie upominki, ale wiem, że i tak podobały im się . 












Dzień przed kiedy już zabrałam się za pakowanie prezentów, Puszek od razu pojawił się przy mnie, zawsze musi być pierwszy kiedy coś się dzieje. 

Kilka zdjęć mojej małej przeszkadzajki  ...



Najpierw to ja trochę pomęczyłam jego hahah
Ahhh to błękitne oko ..


 





 






























Blog roku...





Dzisiaj zgłosiłam swojego bloga do konkursu na bloga roku, zobaczymy co z tego wyjdzie :)











sobota, 24 grudnia 2011

Święta...

Siemka, nie było mnie coś ok 3 dni(     tak wiem wiem, tęskniliście ja też :)    ) wiadomo święta i masa rzeczy do zrobienia, sprzątanie, kupowanie prezentów, dalsze dekorowanie pokoju itp... oczywiście jak zawsze, wszystko na ostatnią chwilę  .




 A dziś kolejny TAG... czyli pytania i anćkowe odpowiedzi. 

Mam nadzieję, że wam się spodoba, ponieważ ten Tag jest wyjątkowy... jest to Tag pt. ,,Gotowa na Święta! czyli Tag Świąteczny,,  


więc zaczynamy.. 

1. Jakie są twoje ulubione świąteczne filmy ?


Moim absolutnym numerem jeden jest film ,,To właśnie miłość,, . Jest świetny i polecam go każdemu ;) 













A drugi to "Dziennik Bridget Jones".






Piosenka "All by myself" w lekko pijanym wydaniu głównej bohaterki, jest genialna haha zawsze naśladujemy Bridget w tym momencie kiedy oglądamy ten film z musią.


 







2. Jaki jest twój ulubiony świąteczny kolor ?


Hmmm uwielbiam połączenie czerwonego z zielonym, jak dla mnie jest to typowo świąteczny kolor ;D 




3. Czy na święta lubisz zostać cały dzień w piżamie, czy stroisz się specjalnie na tą okazję ?


Czy się stroję raczej nie, ubieram się tak żeby było mi wygodnie hmm tylko makijaż robię mocniejszy niż zwykle... ale piżama zdecydowanie w święta odpada - no chyba że kładę się spać to wtedy spoko, może być hahah ;p 



4. Jeśli mogłabyś kupić tylko jeden prezent na święta, to co by to było i dla kogo ?



Jeśli bym miała kupić tylko jeden prezent hmmm pewnie nic bym nie kupiła. Co roku moi rodzice otrzymują ode mnie jakiś mały upominek i nie wyobrażam sobie tego, że bym musiała wybrać spośród tych dwóch najważniejszych dla mnie osób jednej. 



5. Czy otwierasz prezenty w Wieczór Wigilijny, czy poranek ?



Oczywiście, że w Wieczór Wigilijny... zawsze tak było jest i prawdopodobnie będzie.



6. Czy kiedykolwiek budowałaś domek z pierników ?


 W tym roku pierwszy raz w swoim życiu zdecydowałam się na zrobienie pierniczków na święta, kto wie może za rok zrobię domek. ;)



7. Co lubisz robić w przerwie świątecznej ?


W przerwie świątecznej przeważnie robię to na co nie miałam czasu lub ochoty wcześniej. Hmm w tym roku pewnie będzie to tworzenie nowych projektów ubrań, które będę szyła w wakacje. 



8. Czy masz jakieś świąteczne życzenia ?

Jejciu w tym roku już tyle moich życzeń się spełniło więc już chyba wyczerpałam limit. Na obecną chwilę nie potrzebuję niczego, jestem tu gdzie chciałam być, robię to co lubię i jestem z tymi których kocham, więc już nic do szczęścia mi nie jest potrzebne chociaż hmmm  no może tylko jeszcze jakiś wysoki przystojny niebieskooki brunet ;P


9. Ulubiony świąteczny zapach ?


Jest to zapach mandarynek... Kiedy przed świętami w sklepach pojawiają się mandarynki to znak że coś się dzieje haha święta tuż tuż. :) 


10. Ulubiona świąteczna potrawa ?

Oczywiście, że są to jagły .
  W święta mam gdzieś ile co ma kalorii więc jagły z cynamonem wciągam nosem( że tak wyrażę haha ). Jak pewnie niektórzy wiedzą jagły ,,powinny,, powodować to, że w nadchodzącym roku będzie się miało więcej pieniędzy. Z ręką na własnym sercu oznajmiam, że to prawda, u mnie się to sprawdza, w tym roku nie mogłam narzekać na ilość pieniędzy w moim portfelu ;)





A na koniec oczywiście ...










środa, 21 grudnia 2011

dobry dzień..

Hejka ;)

Postanowiłam, że tak szybko coś napiszę, ponieważ zaraz idę się szykować bo jedziemy z Michałem na zakupy.
Wczoraj miałam tyle rzeczy na głowie, jednak to co zaplanowałam zrobiłam i dzisiaj mam wolne, dowiedziałam się o nowym konkursie, w którym na 1000% wezmę udział. Jak tylko wrócę do domu biorę się do roboty TRZEBA GO WYGRAĆ !!! - tak jak ostatnio ;p


Na obecną chwilę to wszystko, na koniec dodaję zdjęcie Puszka, który dał się przebrać za choinkę ;)




c.d.n 







wtorek, 20 grudnia 2011

Dziwne pytania...

Siemanko :)

Dzisiaj na blogu tak jak obiecałam pojawi się kolejna ,,nowość,, ;D
Pewnego razu, kiedy oglądałam jakieś filmiki ( pewnie coś związane z kosmetykami hah wiadomo Anki uzależnienie ) na YT, trafiłam na kanał jednej dziewczyny, która nagrała filmik z TAGIEM pod tytułem Dziwne Pytania. Bardzo spodobały mi się te wszystkie pytania i postanowiłam, że sama też odpowiem, dzięki temu trochę lepiej mnie poznacie ;p i dowiecie się wielu ,,ciekawych,,  rzeczy o mnie, o których jeszcze nigdy nie pisałam.
 więc zaczynamy ;D . 


1. Jak nazywa cię rodzina a jak przyjaciele ?

Generalnie wszyscy w rodzinie mówią do mnie ,,normalnie,, czyli Ania, Aneczka, wyjątkiem są tylko moi rodzice, którzy mówią Anćka .Jeśli chodzi o znajomych hmmm to Ansi, Anka, Antek, Koperkowa, Tośka, najnowsze to Anuszka ;) 




2. Czy masz jakiś dziwny nawyk ?

Oczywiście i to wiele, np zasypianie ze słuchawkami na uszach, przewracanie poduszki na zimną stronę ;p . Kolejny dziwny nawyk to poprawianie grzywki 5o tysięcy razy na minutę - to jest aż chore serio serio. Aaaaaa bym zapomniała o najlepszym, kiedy jestem w jakiejś drogerii,  pierwsze co robię to ,,rzucam,, się na męskie perfumy, uwielbiam je . :p 




3 Czy masz jakieś dziwne fobie ?

Zawsze boję się o to, czy moja grzywka dobrze jest ułożona, czy nie rozmazałam się itp... 
Kolejna fobia to taka, że zawsze kiedy jadący samochód przed moim domem zwalnia mam wrażenie, że zdarzy się coś złego. Umieram wtedy ze strachu. 




4 Jaki utwór śpiewasz kiedy jesteś sama w domu ?

Od 2 tygodni ,,męczy,, mnie Lady Gaga - Alejandro  
(  ... Don't wanna kiss, don't wanna touch
Just smoke my cigarette and hush
 Don't call my name... ) i tak całłyyyyy czas ;D 




5 Co robisz kiedy się denerwujesz ?

Hahahaha oczywiście, że są to głupie miny, są tak głupie że aż nie da się tego opisać haha nooo ale przy tym są bardzo śmieszne ;P 




6 Z której strony łóżka śpisz ?

To zależy, ale przeważnie śpię po mojej prawej stronie. 




7 Jaka była twoja pierwsza maskotka, którą dostałaś jako dziecko?

Nie jestem pewna czy dobrze pamiętam, ale był to malutki różowy króliczek, żyje do dziś ;P  




8 Urodowa zasada, o której wiesz ale nie realizujesz jej ?

Oczywiście jest to stosowanie rożnego rodzaju balsamów ,,wyszczuplających,, regularne stosowanie hmmm nie u mnie. Wytrzymuję tydzień, a później się dziwię ,,Dlaczego to nie działa,, hahah xd




9 W którą stronę jesteś skierowana pod prysznicem ? 

Nigdy na to nie zwracałam uwagi, ale dzisiaj sprawdziłam jest to prawa strona. 




10 Czy twoje ciało ma jakieś dziwne umiejętności ? 

Łoooo umie powiększyć się o 5kg w tydzień i w 4 dni powrócić do dawnego stanu. Niestety naprzemienne powiększanie się i zmniejszanie to jego umiejętność. Po jakimś czasie idzie się do tego przyzwyczaić. 




11 Twoje ulubione ale ,,zakazane,, jedzenie ? 

Nutella, choć ,,zakazana,, przez swoją kaloryczność, niestety i tak jedzona. 
Nooo a później się człowiek dziwi dlaczego du** rośnie.. haha



12 Słowa bądź zdania jakie często powtarzasz ? 

o jacież pierdzielę, masakryczna masakra, spoczko, kumacz o co chodzi, bla bla blaaaaa,  nie - ostatnio rodzice mi powiedzieli, że cały czas powtarzam NIE, co by mi nie kazali zrobić ja odpowiadam nie.



13 Czas spać więc śpię w ?

Kiedy jest zimno, dresy i wielki t-shirt - męski a kiedy ,,płonę,, ( śmiech, mega śmiech) bokserka i spodenki hmm albo nic ;p nie no żartuję żeby nie było hahah :P 


więc to by było na tyle... 
mam nadzieję, że spodobała wam się dzisiejsza notka :) 
dziękuję za oglądanie, czytanie jestem w szoku że codziennie jest Was coraz więcej :)) 

pozdrawiam i całuję a teraz uciekam spać :*








niedziela, 18 grudnia 2011

niedziela.

Teraz jest już lepiej, jakoś przeżyłam to co wydarzyło się wczoraj, nie miałam innego wyjścia...

Wykłady w szkole minęły bardzo szybko i nie mam pojęcia czego to była zasługa... hmmm może tego, że dzisiejszy wykład wcale nie był taki nudny, albo dlatego, że miałam inne zajęcie, spisywałam ,,plan działania,, na przyszłe miesiące... 
Postanowiłam wreszcie zrobić to co tak odkładałam a mianowicie chodzi mi o kurs projektowania i szycia, pieniądze, które dostanę na święta przeznaczam na manekiny( może na obecną chwilę jeden) i maszynę do szycia, ta stara powoli zaczyna mnie wnerwiać i jest stara, no a ja potrzebuje czegoś lepszego ;P . 


Jutro na blogu pojawi się post z serii ,,coś nowego, innego niż zwykle,,  ;d 


xoxo








R.I.P

Wczorajszy dzień dobił mnie strasznie, nigdy bym nie pomyślała, że kiedy wrócę do domu, dowiem się, że Mania umarła...

Anka próbuje być szczęśliwa, więc trzeba jej coś zabrać i zepsuć to wszystko.... zawsze tak jest

;_; 




Mania

R.I.P

piątek, 16 grudnia 2011





Łódź ... 

dzisiaj szkoła, tak tak będę się męczyła na wykładach....

przeżyjemy :)   

3 dni.  



czwartek, 15 grudnia 2011

Anka gotuje...

dziś coś innego niż zwykle, nie będzie o ubraniach, zwierzętach ani o moich ,,bardziej osobistych,, sprawach... Ta notka będzie poświęcona świątecznym pierniczkom, które w tym roku postanowiłam upiec....   


Pierniki mają w sobie coś wyjątkowego... 
Jest w nich magia, pewnie dlatego, że ich ważnymi składnikami są przyprawy korzenne pochodzące prawie z całego świata. Uwielbiam ten zapach.... cynamon, imbir, goździki ummmm bez dwóch zdań mieszanka tych przypraw kojarzy się i wyłącznie ze świętami Bożego Narodzenia :) 
Każdy pierniczek jest inny, każdy ma inny kształt, jest inaczej ozdobiony i każdy jest wyjątkowy. :) 

dobra koniec gadania haha... ;p 

Więc zaczynamy, pokażę wam jak krok po kroku zrobiłam moje pierniczki...




Składniki :

450 g mąki
60 g mielonych migdałów
2 łyżeczki cynamonu
2 łyżeczki gałki muszkatołowej
3 łyżeczki przyprawy do piernika
2 łyżeczka proszku do pieczenia
3 łyżeczki kakao
200 g masła
130 g cukru pudru
2 jajka
skórka z całej cytryny


Do ozdobienia pierniczków wybrałam, polewę czekoladową, perełki, płatki i pisaki cukrowe. 





1. do miski przesiewamy mąkę oraz proszek do pieczenia. 






2. dodajemy wszystkie przyprawy.








3 . niestety nie udało mi się dostać mielonych migdałów więęęęcccc muszę pociachać płatki, które kupiłam.




4. teraz czas na skórkę cytryny.







5. w oddzielnym naczyniu ucieramy masło z cukrem pudrem, następnie dodajemy 2 jajka oraz skórkę cytrynową












6. pociachane migdały łączymy z mąką i przyprawami.




7. w efekcie końcowym łączymy masę maślaną z masą mączną. Mieszamy a następnie zagniatamy ciasto.





8. staramy się uformować z tego czegoś kulkę hahah .





9. zawijamy w folię i odkładamy do lodówki, bądź zamrażarki. Ja wybrałam zamrażarkę i zostawiłam tam ciasto na godzinkę. 




11. po godzinie wyciągamy ciasto, i możemy zabrać się za wałkowanie i wycinanie pierniczków foremkami.







12. aby ciasto nie kleiło się do foremek ,,maczam,, je w mące.






13. po wykrojeniu pierniczków czas na ich pieczenie. Pieczemy w piekarniku, rozgrzanym do 200 stopni C ok. 10-12 minut (oczywiście w zależności od grubości pierniczków).




14. abym ich nie spaliła, w pilnowaniu pomaga mi kureczka ;P .




15.  po 12 minutach możemy wyciągać nasze pierniczki z piekarnika.




16. czas na ich ozdabianie czyli to co Anna Antonina lubi najbardziej ;P 




17. rozpuszczamy czekoladę... mniam ;)











18. a tak wyglądają prawie wszystkie pierniczki, które zrobiłam . ( ok 10 było jeszcze w piecyku)




19. a tutaj już są wszystkie ;P .






20. po wyschnięciu, robimy dziurkę i przewlekamy nitkę, aby można było je zawiesić na choince.




Reggae aniołek jest najlepszy ;D



a ten właśnie popełnił samobójstwo... ups 



oczywiście nie wszystkie pierniczki trafiły na choinkę, cześć z nich została zjedzona...
były pyyyszne.

i to by było na tyle...
Aaaa tylko powiem jeszcze jedno, miałam mega radochę robiąc te pierniczki...  polecam haha ;)


Mam nadzieję, że taka inna notka na moim blogu też Wam się spodoba...

Dziękuję za ostatnie wiadomości  ;))   miło mi strasznie, że czytacie mojego bloga. :*****



pozdrawiam Anka ;)