Już od jakiegoś czasu myślałam nad zrobieniem właśnie takiej bluzki, jak tylko zobaczyłam ją powiedziałam wow ;o też chcę taką... No to biorę się do roboty, zobaczymy co mi z tego wyjdzie...
Muzyka też musi być...
poniedziałek, 20 czerwca 2011
Bethel... Duchowa Rewolucja !!!!!
Wczoraj w Zduńskiej Woli odbył się koncert najlepszego zespołu na świecie, czyli Bethel, dla mnie był to 2 ich koncert, na którym miałam okazję już być... Było świetnie, normalnie cudownie, pomimo tego, że miałam problem z aparatem, zbuntował się i nie chciał robić zdjęć... bateria xd . Całe szczęście, że na sam koniec udało zrobić mi się chociaż kilka zdjęć, nie są rewelacyjnej jakości, no ale pamiątka zawsze jakaś jest.
Idąc już do samochodu, zauważyłam na tablicy ogłoszeń plakat informujący o ich koncercie w naszym mieście. Anka jak to Anka wpadła na świetny pomysł... ,,wezmę go sobie na pamiątkę,, i tak właśnie zrobiłam, Anna M pilnowała żeby nikt mnie nie dopadł a ja zerwałam plakat... i szczęśliwa wróciłam do domu. Generalnie cieszyłam się jak małe dziecko, które dostało cukierka. :) Aaaaa oczywiście kupiłam też płytę, jakbym mogła jej nie kupić.
Idąc już do samochodu, zauważyłam na tablicy ogłoszeń plakat informujący o ich koncercie w naszym mieście. Anka jak to Anka wpadła na świetny pomysł... ,,wezmę go sobie na pamiątkę,, i tak właśnie zrobiłam, Anna M pilnowała żeby nikt mnie nie dopadł a ja zerwałam plakat... i szczęśliwa wróciłam do domu. Generalnie cieszyłam się jak małe dziecko, które dostało cukierka. :) Aaaaa oczywiście kupiłam też płytę, jakbym mogła jej nie kupić.
Serce dygocze dygu, dygu, daj.... noooo jak GO zobaczyłam to dygotało mi i to bardzoooooo !!!! ale nie powiem, którego ,,GO,, ;p
Ostatnio zaniedbałam mojego bloga, kożystając z okazji, że jest okropna pogoda, posiedzę w domu i nadrobię zaległości w pisaniu. Mam już kilka ,,projektów,, i mam zamiar je dzisiaj zrealizować. A teraz idę na TV z kawą i żelkami, które znalazłam dzisiaj... dawno temu odłożyłam je na ,,czarną godzinę,, na wypadek gdybym miała atak niedocukrzenia ( nie wiem jest takie słowo ? hmm xd ) mniejsza z tym...
sobota, 18 czerwca 2011
Nowy? raczej nie, nie !!!
Po przemyśleniu kilku dosyć ,,ważnych,, rzeczy doszłam do wniosku, że raczej nie zakładam nowego bloga. Dlaczego ? hmmm stwierdziłam, że zostaję na tym, tu będzie wszystko, czyli całe moje życie... może nie całe ale wiecie o co mi chodzi...
Wczoraj spędziłam 30 minut na poszukiwaniu pewnego magazynu, dokładnie Fashion Magazine. I okazało się, że jest świetny, wszystko co najważniejsze w jednej gazecie.. cudo
Myślę, że opiszę kilka bardzo ciekawych artykułów, są naprawdę godne uwagi...
A teraz zbieram się bo jadę z Nelcią do weterynarza, coś dzieje się jej z oczkami, i nie wygląda to najlepiej...
pozdrawiam Anna Maria Antonina =*
środa, 15 czerwca 2011
YYyyyyyy...
Nie lubię tych dni kiedy na mojej twarzy pojawia się ,,przymusowy uśmiech,, ;] cholera to takie sztuczne...
I nawet znalazłam coś ciekawego hahahahhaa....
Wstałam i od razu wiedziałam, że to właśnie ten dzień, w którym będę płakać bez powodu...
Włączyłam sobie filmy, które mi pomogły w wypłakaniu się. Dokończyłam nawet czytanie mojej ulubionej książki... Napiszę o niej kiedyś coś więcej, teraz nie mogę za bardzo przypomina moje życie, i to co działo się ze mną przez ostatnie 4 lata...
Aktualnie jest godzina 23:21, wykąpałam się, wysmarowałam czekoladowo kokosowym balsamem, i jestem cholernie szczęśliwa... to dziwne jestem w tak dobrym humorze, że aż sama siebie nie poznaję... Ja o godzinie 10 i teraz hmmm totalnie dwie inne osoby ...
I nawet znalazłam coś ciekawego hahahahhaa....
Wstałam i od razu wiedziałam, że to właśnie ten dzień, w którym będę płakać bez powodu...
Włączyłam sobie filmy, które mi pomogły w wypłakaniu się. Dokończyłam nawet czytanie mojej ulubionej książki... Napiszę o niej kiedyś coś więcej, teraz nie mogę za bardzo przypomina moje życie, i to co działo się ze mną przez ostatnie 4 lata...
Aktualnie jest godzina 23:21, wykąpałam się, wysmarowałam czekoladowo kokosowym balsamem, i jestem cholernie szczęśliwa... to dziwne jestem w tak dobrym humorze, że aż sama siebie nie poznaję... Ja o godzinie 10 i teraz hmmm totalnie dwie inne osoby ...
I co tu dużo mówić...
Generalnie dzisiejszy dzień to... masakra
Nadeszły ciężkie 3 dni, pochłaniam słodycze nosem, wszystko mnie wnerwia, boli mnie brzuch....
poniedziałek, 13 czerwca 2011
Piszę to co czuję, a czytam różne głupoty....
To dziwne uczucie, kiedy dawne uczucia przestają już być tymi najważniejszymi uczuciami pośród tych miliona uczuć.
Taaakkkk, to pokręcone. Jeszcze 4-3 miesiące temu, byłabym w stanie latać dzięki temu pod sufit, a dzisiaj? Dzisiaj jest lepiej niż wtedy...
Pamiętajcie żeby nie brać całych tych ,,problemów sercowych,, do siebie, bo za jakiś czas Wam przejdzie, obiecuję... jestem tego dobrym przykładem
A tu kilka piosenek z mojej młodości. Ostatnio kiedy byłam u Anny śpiewałyśmy je... cudownie jest tak przypomnieć sobie takie wspaniałe rzeczy z dzieciństwa
sobota, 11 czerwca 2011
Bethel
Wstałam o 9 to cud, tzn mały cudzik...
Zaraz idę na 2 godzinki na rowerek, a później sprzątanie... Muszę ogarnąć lekko moją rozpierduchę w pokoju, remont trwa. Czuję, że dopiero w piątek pokój powróci do normalnego stanu.
Czekam dzisiaj na Annę... ojj będzie ,,immmpreza,,
A w niedzielę na Bethel !!!! nie mogę w to uwierzyć oni w zdw normalnie szok =P
Ale się jaram... <3 A tu kilka zdjęć z koncertu, na którym już byłam- prawdopodobnie w styczniu <3
piątek, 10 czerwca 2011
Nevermind...
Nevermind, I'll find someone like you,
I wish nothing but the best for you,
Don't forget me, I beg,
I remember you said,
"Sometimes it lasts in love,
But sometimes it hurts instead,
I wish nothing but the best for you,
Don't forget me, I beg,
I remember you said,
"Sometimes it lasts in love,
But sometimes it hurts instead,
wtorek, 7 czerwca 2011
Toruń !!!
Te kilka dni, które spędziłam w Toruniu, zmieniły moje ,,nastawienie,, do tego miasta. Bardzo mi się tam podobało, i jeśli dostanę się tam na studia, będę najszczęśliwszą Anką na świecie dlaczego ? Hmm w porównaniu do Zduńskiej Woli czy Łodzi widać, że coś się tam dzieje, miasto jest ,,czyste,, hmm zadbane (nie to co łódź - masakra) i najważniejsze będę tam z Miśkiem czyli najlepsiejszym bratem na świecie !!! (słowo najlepsiejszym zostało napisane celowo w taki sposób)
Zdjęcia robiłam cały czas... nawet w czacie jazdy haha xd (ciekawi ludzie !! )
oczywiście kiedy tylko wpadłam do mieszkania Miśka wywaliłam swoje graty, i hmm zrobiłam mu małą rozpierduchę w pokoju..
Miałam manię robienia zdjęć... nóg
(moje i kawałek Miśka)
Będąc na zakupach w galerii przypadkowo znalazłam bardzo ciekawe autko...
Cisza nocna shhhh...
I na koniec... Ciechocinek
Generalnie bałam się tam jechać, po wycieczce z podstawówki mam niemiłe wspomnienie.. yyy masakryczny zapach zgniłej, martwej - jak ja to nazwałam wtedy soli bleeeee. Ale teraz nie było tak, źle widocznie teren został ,,wywietrzony,,
i to by było na tyle...
teraz tylko czekam, że Misiek przyjedzie do domu =*
Zdjęcia robiłam cały czas... nawet w czacie jazdy haha xd (ciekawi ludzie !! )
oczywiście kiedy tylko wpadłam do mieszkania Miśka wywaliłam swoje graty, i hmm zrobiłam mu małą rozpierduchę w pokoju..
Miałam manię robienia zdjęć... nóg
(moje i kawałek Miśka)
Będąc na zakupach w galerii przypadkowo znalazłam bardzo ciekawe autko...
Cisza nocna shhhh...
I na koniec... Ciechocinek
Generalnie bałam się tam jechać, po wycieczce z podstawówki mam niemiłe wspomnienie.. yyy masakryczny zapach zgniłej, martwej - jak ja to nazwałam wtedy soli bleeeee. Ale teraz nie było tak, źle widocznie teren został ,,wywietrzony,,
i to by było na tyle...
teraz tylko czekam, że Misiek przyjedzie do domu =*
Kociaczkki...
Przed wyjazdem do Torunia... a właśnie miałam napisać coś o moim pobycie tam yyy ale to później haha
a więc przed wyjazdem do Torunia dowiedziałam się, że mam 2 nowe ,,nabytki,, malutkie białe kociaki, są cudowne, oryginalne w 100%, nigdy takich nie miałam... Oczywiście musiałam zrobić im zdjęcia
a więc przed wyjazdem do Torunia dowiedziałam się, że mam 2 nowe ,,nabytki,, malutkie białe kociaki, są cudowne, oryginalne w 100%, nigdy takich nie miałam... Oczywiście musiałam zrobić im zdjęcia
Subskrybuj:
Posty (Atom)



